-
Posts
1819 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by filonek_bezogonek
-
[quote name='Marysia_i_gończy']Więc jak pisałam - jakieś 3-4 tygodnie temu na stronie FCI pojawił się przydomek - jeden z tych, które proponowałam. Od tego czasu, regularnie tydzień w tydzień dzwoniłam do mojego oddziału. Wczoraj otrzymałam odpowiedź - tak! Jest! Ale do odbioru będzie jutro. Jutro miną dokładnie (co do dnia!) 3 miesiące od złożenia wniosku. Kiedy składałam wniosek Panie kazały zadzwonić 3 miesiące później. Miła precyzja :) Pozdrawiam Marysia i Una hodowla z Wiatrem w Zawody FCI[/quote] wcale mnie to nie pocieszyło ze tak prezyzyjne sa w tych 3 miesiacach . woalabym zeby byly mniej precyzyjne i np w 1 miesiac sie uporały :) :diabloti: a tak wogole gdzie lepiej dzwonic z pytaniem czy jest juz zarejestroawany przydomek , do maciezystego oddziału czy do głownego ??
-
[B]sortis[/B] ja to wszystko wiem :) tylko ja nieco inaczej odczytalam pytanie założyciela tego tematu. wydawalo mi sie ze chodzi o sytuację gdy wszelkiewymagania zostały spełnione a jedyne czego nie ma to przydomka :) p.s. wiecie co ale ja kilkakrotnie spotkałam się w rodowodach nawet ze byo samo IMIE ( bez prtzydomka) i to nie byo az kilkadziesiat lat temu. Tez mnie to dziwiło.
-
[quote]Coztego, jeśli ktoś kupił pieska rodowodowego, ma prawo używać tegoż imienia, chociażby opowiadając o piesku.[/quote] no wlasnie - najprostrze rozwiązanie jest najlepsze :) wystarczy podacpełne imie pieska i wszystko będzie jasne :) BRAVO :multi: [quote] [I][I]Jeśli w metryce nie ma wpisu o chorobach psinki i zapisu niehodowlany to chyba nikt nie będzie w stanie uwierzyć że owa hodowczyni:angryy: dała go za 1 zł ......[/I] [/I][/quote] zgadzam sie . akurat fakt, ze nie została podpisana umowa przy dochodzeniu roszczen dla dobrego prawnika wydaje mi sie być sprawa latwą :) nie mowimy tutaj o przesiebircy i o kliencie wiec sprawa nie będzie az tak skomplikowana. nie trzeba szukac bieglego zeby wiedziec ze yorków ( nawet z wadami) nie dostaje się ot tak za free. wiec ewentulane twierdzenia ze pies zostal oddany za darmo a Pani wiedziala o wadzie wydaje się byc mało wiarygodne. [quote]Myślę, że są lepsze narzędzia dochodzenia swoich praw niż rzucanie oskarżeń na forum internetowym.[/quote] dobrze myslisz bo dochodzic praw mozna w sądzie - ale forum to dobre miejsce aby jasno naswietlic sprawe i przestrzec potencjalnych nabywców. Skoro mozna wychwalac pod niebiosa dana hodowle ( a mozna) to mozna również (jesli dowody na to wskazuzją ) pogrozic palcem takiej hodowli i mozna wyrazic swoj niesmak.
-
[QUOTE] Tu każdy użytkownik jest anonimowy (bez względu na to, jakim nazwiskiem się podpisze), [/QUOTE] chyba od dawien dawna wiadomo ze NIKT ale to NIKT nie jest w sieci anonimowy chocby mial nawet zmienne IP i przemieszczla się z miasta do miasta aby pisac na komputerze. Nie moge sie z tobą zgodzić ze ktos jest anonimowy bo jesli sie tylko CHCE to można wszystko ustalić. To nie jest moja fanaberia i nie tylko ja to wiem wiec tym bardziej mnie dziwi twoja opinia.
-
oooo super :) ja tez od miesiąca jestem szczesliwa posiadaczka suczki szpica miniaturowego - wiec wiem co czujesz:) pozdrawiam :)
-
[QUOTE] I nie nazywa tego sposobu bezmyślnego rozmnażania psów "hodowlą", zarejestrowaną bądź nie. [/QUOTE] ojj czy aby nie za szybko takie podejżenia padły ..... bo ja wyczytałam z tego posta: [QUOTE]sama hodowla nie jest zarejestrowana...?[/QUOTE]- że porpostu ktos nie ma zarejestrowanego przydomka hodowlanego (suka ma uprawnienia pies jest reproduktorem , wlasciciele sa zarejestrowani a tylko nie ma tzw. przydomka. czy o to chodziło ?? czy chodziło o to że ktos ma suke z metryką czy nawet rodowodem a ktos inny ma psa z rodowodem czy metryką ale pies nie jest reproduktorem a suka nie ma hodowlanki. i czy jak sie w takim przypadku pokryje to czy szczeniaki będa mialy rodowód. w tym drugim przypadku z pewnoscią nie będa miały metryk.
-
moge sie za ciebie podpisac imieniem i nazwiskiem jesli tylko podasz mi skany informacji o stanie zdrowia i osobiscie podam nazwe tej hodowli. Bo zaslaniamy sie dobrymi zasadami netykietą , etykietą i bog- wie- czym i jednoczesnie chornimy i milczaco popieramy "tego typu praktyki" chąc byc jednocześnie hodowlano "poprawnym". Gdy jasno wynika ze byl dokonany przekręt to o jakim "niechcącym oczernianiu" może być mowa ?? Takie sprawy mną poprostu wstrzasaja i racje miała któras przedmowczyni ze walką z wiatrakami bedzie zwalczane pseudohodowli ( psów bezpapierów) skoro w tych " z prawdziwego zdarzenia" takie CUDA się zdarzają !!!:angryy: Powiem jedno - intersuje sie nieco yorkami i jakos nie pierwszy przypadek sie zdarza ze za psa z wada zyczy sobie niebotyczne pieniadze od naprawde nic nie wiedzących przyszłych wlascicieli. Znam przypadek że np. wciska sie suke na hodowlanke "łaskwie" nic nie biorąc i tylko zastrzegajac ze w przyszlosci sie 2 szczeniaczki wezmie w zamian a potem wychodzi ze suka ma wady dyskwalifikujące. Taki wspanialomyslny hodowca wskazuje nam na jakie wstawy jezdzic- my sie sluchamy i jezdzimy a sędziowie (polscy) nie dostrzegaja wad a potem suka staje się "suka hodowlaną" :angryy: smutne ale prawdziwe po co my pietnujemy pseudohodowle skoro w naszych szeregach takie zakały czasami sie znajdują. I jedna taka zakała potrafi przebić 100 krotnie innych pseudohodowóców. ehh chyba mnie poniosło z tą frustracja :angryy: ale naprawde cisnienie mi sie podnosi i wszystko mi opada jak sie dowiaduje o tego typu sprawach.
-
[quote name='lothia']a to nie powinno wystarczyć? w metryczce jest napisane z jakiej hodowli, wiadomo że nie byłaś uprzedzona o wadzie suni, bo nie zapłaciłabyś 2500zł za chorego maluszka[w metryczce nie ma też wpisu o chorobach,powinnas też dostać książeczkę zdrowia w której pewnie też nic na ten temat niema]. Zresztą pieska chorego na prawdopodobnie smiertelną chorobę pewnie nie wzięłabyś też za darmo. Szkoda że nie spisałaś umowy spróbuj przedstawić to w oddziale hodowli i chyba w Warszawie, daj Xero i na wszystko bież pokwitowania, jeżeli zostawiasz cos w zwiazku , to na kopii poproś o pokwitowanie[/quote] obawiam sie ze to moze nie wystarczyc bo poniewaz nie ma umowy to sprzedajaca moze sie wykpic i powiedzec ze "darowala" psa za przyslowiowa zlotowke ... bo miala gest i tyle i ze uprzedzala o wadach szczeniaka ...
-
Czy zaglądają tu jacyś miłośnicy szpiców wilczych?
filonek_bezogonek replied to SH's topic in Szpic wilczy
ehhh Michał - doła to ja mam :) Moja sucz nie chce sie w statyce ladnie pokazac a jak sie nie pokaze to wiadomo jaka bedzie ocena :) a ja wtedy odstrzele sobie glowe :) -
od pewnego czasu zaczynam swojego psa (tego niewystawowoego) sama "picowac" - ale w Łodzi moge polecic PSI SALON. Poza tym mam jeszcze pare numerów awaryjnych (osob prywatnych) gdy mamy kryzys i nie jestesmy wstanie dostac się do PSIEGO SALONU z braku wolnych terminow :)
-
[QUOTE]bo w końcu aż tak wiele psów jeszcze nie naprodukowali.[/QUOTE] :klacz: :klacz: :cool2: :happy1: :happy1:
-
czy ktos się orientuje ktory z tych panów ocenia szpice miniaturowe : [B][FONT=Tahoma]Andrzej Szutkiewicz (PL) Paweł Szemraj (PL)[/FONT][/B] [B][FONT=Tahoma][/FONT][/B] [FONT=Tahoma]a jesli juz ktos wie - to czy mozemi cos powiedziec o "typie" pomeraniana tego sędziego i czego sie spodziewac ??[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]pozdrawiam i dziekuje za odpowiedz :) [/FONT]
-
moim skromnym zdaniem wszem i wobec powinno sie : 1. zrobic skany diagnozy lekarskiej w ktorej lekarz oficjalnie napisze co psiakowi dolega 2.wstawic to na forum 3. podac dane hodowli trzymam kciuki za ciebie
-
Czy zaglądają tu jacyś miłośnicy szpiców wilczych?
filonek_bezogonek replied to SH's topic in Szpic wilczy
Michał ---->:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: (UWAGA POWIEM BRZYDKO) co ty pitolisz?????:shake: ty chyba oszalaes ?? jedz do tego Wilna i zgarnij co masz do zgarnięcia a potem zajmiesz sie moim paproszkiem zeby z niego ludzie tzn psy wyszły :) bo poki co statyka nawala :) nie umie "stac" ehh:razz: -
dobre salony to nie jeden fryzjer i jeden stoł groomerski to całe zaplecze :) to filie :) to kilku dobrych groomerów to m in kursy to sprzedaz kosmetyków to niecodzienne zabiegi ( nie tylko objezdzanie psa maszynka czy skubanie trymerem) :) jesli sie ma naprawde ma czym zaskoczyc klienta to mozna zarobic ( co wcale nie swiadczy ze nie ma kosztów bo automatycznie wiekszy asortyment to wieksze koszty )
-
no i wlasnie dlatego myśle ze przez przypadek wyszo PKPR z PKR :) :)
-
[QUOTE]Można też im założyć ubranko :lol: , koniom po treningu gdy wychodzą z hali na zewnątrz zakłada się po to derkę.[/QUOTE] to nie jest taki glupi pomysł - moj wypierdek ma kurtałke nieprzemakalną ;)
-
a jaki skrót ma rodowód PKPR ?? bo te ZKwP maja PKR a jakie maja te z PKPR bo moze ktos poprzestawial literki i zamisat PKR ( tak jak w ZKWP) wyszło PKPR.
-
proponuje porzadnie sie wychorować ( i psy tez niech sie wychoruja) i juz pelni sil i zapalu i zdrowi jak rydze spotkamy sie i moze ja wkocnu tez dotre :)
-
yyyy:crazyeye: ale ja mam pytanie czy podałas dobra stronę ??? bo ze strony wynika ze wlasnie masz w domu szweckie [U]orynnowanie ??[/U] czyzbys byla szczesliwa posiadaczka[U] rynny[/U] ?? czy psa ?? bo juz nie wiem ??:razz:
-
[quote name='m.m']Kogo pytasz? Nas? :lol: Napisz albo zadzwoń do Asi Bohdziun i porozmawiaj z nią.[/quote] a poprostu myslalm ze ktos sie orientuje dlatego zadalam ogolne pytanie ;) pozdrawiam
-
a dzisiaj o ktrej sie spotykacie ?? i czy ktos zgarnął by mnie jesli jedzie swoim srodkiem lokomocji - bo ja nie mam zioelonego pojecia jak tam dojechac ??
-
aaaa no iwszysto jasne co nie zmienia faktu ze chciala bym miec rodowod
-
no ale przeciez do szczeniakow i mlodzierzy mozna nie miec wyrobionego jeszcze rodowodu bo wtedy pisze się "rodowod w przygotowaniu" i tylko metryka chyba wystarcza. ja tez mam czas do zglaszania do konca stycznia i nie sadze zebym otrzymala do tego czasu rodowodód. (jak bede wysylala zgloszenie to mam wyslac ksero metryki i napisac ze rodowod w przygotowaniyu czy jak ?)
-
jesli chodzi o yorki to tak było z hodowlą ANITAS. początkowo była zrzeszona w ZKwP a teraz jest w PKPR