Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. [URL="http://www.wrzuta.pl/film/3yYS54lHtI/wideo000"]http://atomicboy.wrzuta.pl/film/rNdc4f3n2c/[/URL]
  2. Zosiu , my mówimy o tym samym , zgadzam się z Tobą .. tylko słowo pisane czasem jest mało zrozumiane ..... Sami hodowcy się śmieją z tych testów ... bo to farsa dla mnie też .... Są rasy psów które nie powinny wpadać w byle jakie rączki ... miałam w bliskiej rodzinie rottka , a jakże kupił wujo bo modny i duży .. piękny rasowy pies , silny psychicznie samiec , nie potrafili go wychować , jak miał 3 lata i sprawiał mase problemów w tym warki na domowników , nabyli książkę Fishera :diabloti: i za radą autora zaczęli go ustawiać ... skończyło się to na szczęście tylko kilkudziesięcioma szwami , bo wujo zdążył schować się do łazienki ..... a jak mówiłam od początku , by zrobili coś z tym psem bo dojdzie do nieszczęścia , to byłam że tak nazwę spalona w rodzinie , bo się mądrze ... pies został uśpiony , potem jak usłyszałam , że chcą stafforda ;) to mi ręce opadły i nie tylko .. na szczęście siostrze się dzidzia urodziła i plan nabycia psa umarł , bo naczytali się gazet że morderczy pitbull będzie czyhał na życie dziecka ... Całe szczęście że to daleka rodzina ;) ... poprzedni ich pies , mały kundelek , do połowy łydek ... terroryzował ich jak tylko chciał .. oczywiście był wychwalany pod niebiosa za odwagę .... pogryzł ich wszystkich , gryzł za cichy chód .... nie wyciągnęli z tego żadnych wniosków ,a anie przepraszam Rottek musi być zły I takich przykładów można podawać tysiące , jak ludzie , głupi ludzie , nie myślą co biorą pod swój dach .... I tak zgodze się , powinno się zakazać sprzedaży prawie pitów po 50 zł za sztukę Powinno się kategorycznie zakazać rozmnażania na lewo psów z potencjałem do bycia niebezpiecznym , nie ma miejsca w naszym świecie na agresje , pies ma być przyjacielem rodziny i okolic ,a nie wściekłą bestią. Zdrowy , pewny siebie pies , pies prawidłowo prowadzony nie zaatakuje domownika , PS a żeby nie było , że się tu mądrze , to powiem , że ja miałam pieska co atakował wszystko co się rusza :diabloti: i był niebezpieczny i był terrierem tylko nie TTB a foksikiem , małym , czarującym , białym pieskiem w łatki - który nienawidził dzieci , ludzi , psów , kotów , nie oszczędzał zębów , nakręcał się jak robocik , był nieobliczalny , nieprzewidywalny , zagryzł 5 razy wiekszego psa od siebie , pogryzł moich rodziców , moją siostrę , zagryzł kota .. tak tak mówię to chodź wiem , że to żadna duma ,a wstyd .... to były nasze błędy wychowawcze !!!!!! nie dotknął tylko mnie , mimo że byłam dzieckiem i czasem mu dokuczałam ;) teraz rodzice mają dwa urocze foksiki , które są inaczej wychowywane , znaczy są wychowywane ... i nie są agresywne do nikogo , od małego były uczone przyjaźni do świata , a za ew warki do czegoś ;) były karcone ,a nie chwalone :diabloti: Wiec jak widac każdy może popełnić błąd wychowawczy ,ale w przypadku małych psów taki błąd jest mniej przykry w skutkach .... bo foksik nie ma tyle siły co doberman ... DLatego w dalszym ciągu jestem za testami i zezwoleniami , jesli nawet zaczniemy od TTB i ich populacja się unormuje oraz będą w rękach ludzi z pasją ..... kolejne rasy jak grzyby po deszczu dołączą do takiej listy .. i za kilkanaście/dziścia lat , przecietny Kowalski będzie mógł mieć co najwyżej małego piesulka jeśli nie zda odpowiednich testów z zakresy wiedzy jakiej kolwiek o psach .... a to już takie moje marzenia osobiste ..... bo szlag mnie trafia jak czytam o pogryzieniach !!!!! i to wieczne zwalanie winy na rase psa ... to po jasną ... brał ktoś do domu pitbulla zamiast ratlerka ? jeśli dzieciak by wywalił się na ratlerka czy najechal chodzikiem , to co by się stało ? co najwyzej ratlerek stracił by życie i kogo by to obchodziło ? mogł głupi pies przecież uważać :evilbat: przecież dziecko ma prawo jeździć po psie :) mógł też nauczyć pitbulla obchodzić sie z dzieckiem ;) a co do dzisiejszego pogryzienia , to się nie wypowiadam ... zapraszam natomiast na spacer po pradze ..... tam tych astoidalnych potworów jak mrówków .. bo tam trzeba mieć takiego psa .... i musi być groźny ,a jak terroryzuje rodzine i okolice to znaczy że 100% bull .. bo łagodne to takie szemrane towarzystwo jako żywą przynętę traktuje. Nie mówię o wszystkich z pragi , bo jest tam cała maso porządnych ludzi , mówię o pewnych kulturach tzw dresikach .. Mam tak troszkę rodziny :diabloti: i niektórzy byli w szoku jak widzieli moja pitke , że taki pies może być miły i całuśny i zupełnie nieagresywny. Moja siostra rodzona jak tam mieszkała jeszcze , to bała sie swoje dzieci na podwórko wypuścić jak młodzież wychodziła ze swoimi pieseczkami typu prawie pitbull .. bo pieseczki jako jedyną komendę znały bierz go , a pieszczotę kop z buta.Uczciwie mówię ,że mimo iż nie boję się tej rasy , to do tych potworów z idiotami na końcu smyczy nie podeszła bym , bo by zaatakowały ... z chęci nieprzypodobania się swojemu głupiemu opiekunowi.
  3. Zosiu , Ty jako szkoleniowiec i ekspert niejako , chyba wiesz co się dzieje z psychika psa który jest uczony agresji , bezsensownej agresji , takiej dla zabawy .... szczuty na ludzi i zwierzęta .. plus ukochany pancio który jest cały szczęśliwy że jego pupil taki "mądry" i że wszyscy się boją .. a pies głupie zwierze i robi wszystko by ukochanego przewodnika zadowolić .. tylko z czasem wymyka się wszystko z pod kontroli i dochodzi do tragedii. I proszę nie wmawiajcie mi tej genetyki akurat zawsze odnośnie TTB , bo jeśli tak to przeanalizujmy inne rasy psów .........
  4. Zosiu , ja nie akceptuje żadnego pogryzienia i nie chowam głowy w piasek.Pogryzienia to jest problem , poważny problem który niestety nie jest rzadkością. W moim domu rodzinnym od zawsze był pies i raczkowałam i jeździłam chodzikiem i nigdy żaden mnie nawet zębem nie dotknął .. to samo moje siostrzenice , mają w domu psa , dużego psa , mój dobek też wychowywał się z tymi dziećmi , jeździły na nim , oglądały uszy , oczy , poznawały jego anatomię ;) nieraz nadepnęły , puknęły , najechały wózkiem , zabawką .. odszedł , to było jedyne co robił w tej sytuacji .... to samo pitbulla Lalka , a moje psy mają sporadyczny kontakt z dziećmi , gdyż ja takowych nie posiadam ;) W kontaktach z zupełnie obcymi dziećmi zawsze zachowują spokój , delikatność ,ale nie traktują dzieci jak coś nadzwyczajnego , tylko jako mniejszych przyjaciół. problem nie leży w samym psie , tylko niestety wina nas dorosłych .. bo jest w domu pies , pojawia się dziecko i pies idzie w odstawkę .. popychany , poniewierany , zakazy i nakazy ... traci poczucie bezpieczeństwa , pies nie jest wróżką i nie wie jak zachowywać sie w stosunku do dziecka tak jak my tego oczekujemy ... a wystarczy pomóc , wskazać odpowiednią drogę ;) Pokazać , że płacz dziecka to nic strasznego , że nadepnięcie nie trzeba karcić zębami , że mały ludzik porusza się trochę inaczej. I to już od szczeniaka trzeba psa przygotowywać , dotykać , oglądać , przesuwać , przecież niekiedy zdarza się nam że nadepniemy psa prawda ? i wystarczy przeprosić pogłaskać , pies się uczy że to nic strasznego chwilowy mały ból ale i potem nagroda oraz przeprosiny ;) Da się tylko trzeba chcieć , trzeba zamiast leczyć to zapobiegać , myśleć co i jak się robi.A pies jest jak dziecko , zależny od nas i otwarty na wszelkie nauki życia. I czy to pit czy ratler , nie ma prawa ugryźć ....
  5. [quote name='justysiek']:angryy:szak mnie trafia jak cos takiego slysze....:mad:[/quote] ja do takich komentarzy podchodzę z humorem :diabloti: zupełnie nie ma się czym przejmować ;) bo tak człowiek ma , że jak nie zna i się boi to twierdzi że nie lubi lub jest brzydkie .... załóż psu kolorową obrożę , przypnij kwiatka i zobaczysz jak będą się na ulicy uśmiechać :cool3: To żeby ludzie akceptowali znielubiane psy , to musimy trochę pomóc , własnie kulturą , humorem , ciekawymi dodatkami.Odkąd moja Lalka łazi w mieście w różowych szelkach , nie ma osoby która by nie skomentowała , że jaka słodka :evil_lol: do tego zawsze grzecznie idzie , nie zaczepia , zawołana pomerda ogonem.
  6. A tak naprawdę co psa trzeba uczyć ? pomijam sztuczki czy te podstawowe chociażby komendy , ułatwiające nam życie . Przecież psa nie uczę by mnie nie gryzł ... Ta nauka to budowanie więzi opartej na obustronnym zrozumieniu i zaufaniu , poczuciu bezpieczeństwa. Moje psy nie mają powodu by mnie ugryźć , bo się mnie nie boją , obdarzam je miłością i szacunkiem , postępuje jasno i zrozumiale , a jeśli mniej zrozumiale i widzę że pies nie łapie o co chodzi , to nie wydzieram się ani siłą nie wymuszam tylko spokojnie od początku "tłumaczę" Nie jestem dla nich zagrożeniem ani one dla mnie .. Kolejna rzecz [url=http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9961366&postcount=2935]zobaczcie to[/url] i jest ogrom rodzin z dziećmi , nawet tu na forum gdzie mają różne psy i dzieci i nie dochodzi do nieszczęść , bo potrafią , bo chcą , bo myślą , bo budują więzi. Ten bullterier nie zaatakował dla własnego widzimisię , bo miał ochotę poszarpać małym człowiekiem.I każdy jeden pies który używa zębów by zranić nie robi tego dla zabawy. Dla zabawy to tylko my ludzie umiemy zabijać , no i koty domowe ;) one dla zabawy polują :) Mam nadzieje , że ta mała dziewczynka szybko wyzdrowieje , że jej psychika wróci do normy ... mam nadzieje ,że jej rodzice jakoś się z tego otrząsną , ale i wyciągną odpowiednie wnioski .. i kolejne rodziny gdzie są i psy i małe dzieci też przemyślą czy aby na pewno relacje w domu są poprawne by nikt dla nikogo nie był zagrożeniem.By nie dochodziło już do takich tragedii .
  7. A jeszcze mi się tak na przemyślenia zebrało ;) Tu było napisane by nie dyskutować o przyczynach pogryzienia , dla mnie jednak to bardzo istotne dlaczego pies ugryzł , bo żeby leczyć skutki trzeba znać przyczynę . Tu Zosiu podałaś te dwa pity które szkolone do walk , uczone agresji , trzymane w jakies piwnicy , zostały puszczone luzem i zaatakowały dzieci ... Więc od razu widać , że te psy nie były normalne , nie znały normalnego świata i prawidłowych kontaktów z otoczeniem .. Więc nie można winić danej rasy , że ktoś te dwa osobniki nauczył takiego ,a nie innego zachowania .. O tym dlaczego pies pogryzł , powinno sie mówić właśnie głośno , by kolejni byli bardziej wyczuleni na postępowanie z psem , na zachowania psa , nie każdy potrafi zauważyć ten subtelny język psi ..... Owszem pies pogryzł , bardzo źle , ale ile artykułów czy programów na ten temat tyle wersji i to bardzo różnych wersji ....
  8. [QUOTE] Ale sa psy, ktore z jakichs powodow stanowia zagrozenie - i nie ma co udawac, ze jest inaczej.[/QUOTE] ale jakie psy ? To , że np wprowadzą zakaz posiadania pewnych ras psów , nie spowoduje że pogryzień nie będzie , że będzie ich mniej. Kazdy taki wypadek , pogryzienie , powoduje , że ludzie masowo pozbywają się psów .. no przykre to ,ale szczerze tak po głębszym przemyśleniu i dobrze , że oddają ... Bo skoro oddają , to znaczy że nie czują się pewnie z daną rasą , nie rozumieją jej ... no i dzieki temu być może nie dojdzie do kolejnej tragedii .. Ja zawsze marzyłam o bullterierze , do tej pory zresztą śmieją mi się oczy gdy widzę bulla , poznawałam ich psychikę , no teoretycznie tylko , nie miała takiego psa ... ale nadal mam obawy czy dam rade go wychować odpowiednio .. i nie chodzi że boję się że mnie pogryzie ... jakoś nie czuje się psychicznie na siłach .. Bull bardzo fajny i owszem , ale pies z charakterem i ten akurat pies jest dla ludzi szczególnych którzy mają siłę i czas by zrozumieć ich psychikę by do niech dotrzeć. a tak kupują bo modne .. bo groźne , bo fajnie wygląda
  9. tak na poprawę humoru , podczytalam wczoraj wątek , bo w każdym dżemie wilk :diabloti:
  10. Zagłosowane na debila , brudasa ...... swoją opinię pozostawię bez komentarza .... cześć mamuśka
  11. dżem dobry :diabloti:
  12. Tylko nie pomyśl , że ja tam się czepiam Luśkowych okrągłości ... dla mnie pies musi być pełny .. dlatego klne Klementynę , lubię się przytulić do miękkiego ,a nie do kości :diabloti: Lalke odchudzałam , bo ona była szczersza w pasie niż w klacie ... teraz nie tyle co ją odchudzam , co raczej chcę by odzyskała muskulaturę ... ale żeber na wierzchu miec nie będzie .. bo jak to by wyglądało ;) No to czekam na to to male :kciuki: jezy ,ale będzie się działo :multi:
  13. Weź pod uwagę ile jest pitopotworów wyprodukowanych bez kontroli ..... które z rasą nie mają nic wspólnego - to trzeba wyeliminowac , jestem ZA , bo psuje dobre imię tych cudownych psów. Zdrowy psychicznie , prawidłowo prowadzony TTB , NIE ugryzie człowieka , bo rasa ta mimo że wyhodowana głownie do walk z psami MUSIAŁA być łagodna w stosunku do człowieka , który to razem z walczącymi psami stał w ringu i jak była przerwa w walce to je rozdzielał.Agresywne w stosunku do człowieka psy były zabijane .. i dla mnie to bardzo zdrowe rozwiązanie.Popieram to i gdyby mój pies użył w stosunku do mnie zębów , to by został uśpiony ... każdy jeden , pudelek , jamniczek czy pitbull. Kolejna sprawa , ileż to łapek bierze się za rasę psa dość trudną , bez jakiej kolwiek wiedzy o wychowaniu psa , wychowanie zazwyczaj polega na , wydzieraniu pyska i laniu za byle co.A TTB to stworzenia dumne z natury i lubią być szanowane i jak w końcu pańcio przegnie z agresją to odda , tak robią wszystkie psy .... Bo ile można batów dostawać niewiedząc za co ? Dlatego jak już napisałam , najwięcej pogryzień (czytałam jakieś statystyki) jest w naszym własnym domu ... i o ile pies nie jest chory na główkę , tu słusznie Zosia napisała ,że u bullterierów występuje wodogłowie ..... o tyle winę za to ponosi człowiek , głupi człowiek , który bierze pod dach stworzenie nie mając o nim najmniejszego pojęcia. I taki przykład - jestem w lecznicy , siedzę w poczekalni , w gabinecie pani z pieskiem .. piesek 3 kg całej wagi ... doktor prosi by potrzymała psa , to zrobi zastrzyk.Pani na to , że ona się boi , bo ją ugryzie , bo zawsze ją gryzie jak trzyma go na siłę :diabloti: A co by było gdyby ta pani miała pitbulla ? Ja Ci powiem ze swojego podwórka , w podpisie moim widzisz jakie mam psy , dwa z nich są adoptowane dwie pitbullki , mogę im rękę do gardła wsadzić , wydłubać oczy .....to samo staffik i CAO , doberman [`] wczoraj odszedł :( , nigdy nie warknął na mnie ... Moge je za ogony , uszy , łapy ciągać , podnosić ... wyjąć kość z gardła Zdarzało się , że moje psy się pokłóciły , raz wszystkie 4 .. nie miałam problemu wejść między nie i rozdzielić ... dwa złapałam za kark dwa odsunęłam nogą ... mam tylko dwie ręce ;) dostały reprymendę , kare w postaci odesłania na posłanie .... Nie miałam nawet zadrapania , bo one nie gryzą na oślep jak niektóre psy :diabloti: Moje psy - wszystkie bez wyjątku , u weterynarza , ZAWSZE są bez kagańca i nie mam obaw że złapie lekarza któreś .. ja nawet nie mam czegoś takiego jak kaganiec w domu no i nie boję się ich potrzymać. Co do obcych psów , dawno temu rozdzielałam mojego dobka z astem , wyszłam bez szwanku , natomiast jak szamotał się z małym szczelinomierzem i opiekunka tegoż psa małego , bardzo obawiała się podejść ... porządnie oberwałam od słodkiego , małego , kundelka w typie pudelka .. bo gryzł na oślep - mnie , mojego psa , a na koniec i swoją paniusie sieknął , tak był nakręcony TTB się nie szamocze w czasie "walki" łapie w jednym miejscu i trzyma , więc jest dużo łatwiej go rozdzielić niż kłębiące się , gryzące co i gdzie popadnie psy ras uznanych za słodkie istotki. PS z tymi jądrami to taki mit , mit w którzy serio ludzie wierzą , podczytałam gdzieś kiedyś sposoby na rozdzielenie dwóch walczących psów i jak byk było napisane jako jedna z porad .. złapać za jadra :diabloti: to tak jak każda suczka musi mieć szczeniaki ,a pitbull ma 8 ton uścisku w szczękach
  14. No tak pieski się bawią i takie dźwięki wydają .. ale to mało , dziś Franio chciał , niechcący utłuc Klementynę :mdleje: Jak już widzieliście kocyk i słyszeliście reszte ..... to mogę opowiedzieć Poszłam do kibelka , bawiły się , no to się bawiły Wracam , co widzę ? Klementyna leży na boku na podłodze - mam terakoty !!!! W zębach trzyma kocyk .. Franek stoi nad nią i trzyma kocyk blisko jej pyska ... no niby nic nie ? ale Franio potrząsa łbem z całej siły więc jak potrząsał łbem trzymając kocyk i kocyk ten sam trzymała Klementyna to potrząsał kocyk z łbem Kelemntyny .. no niby nic nie ? ale potrząsany durny łeb Klementyny walił w podłogę , takie jep jep jep jep , aż dudniło całe mieszkanie .. I ona wcale nie wstawała tylko trzymała ten kocyk i waliła tym łbem .. a one się bawią z całych sił .. tu nie ma na żarty ... No i musiałam interweniować , bo by w końcu pękła ta jej durna czaszka :mad: i kafelki by mi pobudziła :evilbat:
  15. [url]http://www.wrzuta.pl/film/g8O4dpmCeR/wideo007[/url]
  16. Krótkie filmy o zabijaniu kocyka [url=http://www.wrzuta.pl/film/mRj9lIfxi4/wideo001]film1[/url] [url=http://www.wrzuta.pl/film/bQCaiFM7lE/wideo002]film2[/url] [url=http://www.wrzuta.pl/film/lEmmA7rCed/wideo003]film 3[/url] [url=http://www.wrzuta.pl/film/rAi2i4Xr0K/wideo004]film 4[/url] głośniki wlączyć :diabloti:
  17. Ano choo zakujemy w płuco :diabloti:
  18. Jaki kraj , tacy "fachowcy" :)
  19. te fotki jakieś taki a`la kamciowe nie ? :diabloti:
  20. [QUOTE]Jakich by wersji nie podawano, znowu powtarza sie pogryzienie dziecka w domu przez domowego psa.[/QUOTE] Najczęstsze pogryzienia to właśnie przez własne psy domowe .... ale nie opisują w gazetach jak mały kundelek masakruje dziecko , no to nie medialne.Pitbull - to się sprzedaje , to jest efektowne ... poczytne [QUOTE]hmm, to jednak odgryzają się ludziom? Pytam zupełnie normalnie i poważnie[/QUOTE] a to pitbull jakiś inny gatunek niż pies ? złap swojego psa za ogon , podnieś do góry i opisz co zrobi :) [QUOTE][FONT=Verdana][B]...[I]Sprawdzoną metodą na złagodzenie ataku jest[/I][/B][/FONT][B][I][FONT=Verdana][SIZE=3] [U]pociągnięcie psa za ogon do góry.[/U] [/SIZE][/FONT][/I][/B][B][I][FONT=Verdana]Tracący grunt pod nogami zwierzak z pewnością złagodnieje...”[/FONT][/I][/B][/QUOTE] Wiesz co , do edukuj się trochę i wtedy pisz takie bzdury , do twojej teorii doklej sobie , że dwa walczące psy rozdziela się poprzez złapanie za jadra .. Lubisz widzę , żyć w krainie mitów :diabloti: [B][I][/I][/B]
  21. no to uff , że się znalazł pes te piłki to jakies felerne robią :diabloti: pies się chwile pobawi i szmelc ..... może do reklamacji oddaj ?
  22. [quote name='agbar']wytlucz:cool1: po co ci inne szkla jak bedziesz miala takiego wypasa:diabloti:[/quote] zagram se w totka :cool1:
  23. I to była jedyna rzecz której mnie ta szkoła nauczyła :evil_lol:
  24. a ja pale jakieś 18 lat bez przerwy :diabloti: w szkole się nauczyłam , tak mnie wyedukowali ....
×
×
  • Create New...