Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. [quote name='Bullila.nl']hahhahhhaa.....wiedzialam ze jak uderze w stol to norzyce sie odezwa:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Witaj kochana:diabloti:[/quote] No witaj mój cukiereczku :loveu: :diabloti:
  2. jak cię kopne w zadek , to nooooo :diabloti:
  3. [quote name='asher']Pięknie, gratulacje! To kiedy oblewamy? :razz: :loveu::lol:[/quote] ja już zaczynam :evil_lol:
  4. [quote name='Darianna']Hurraaa!!!! Wiadomo może, ile szczylków w Szymi siedzi? ;) Kciuki trzymamy mooocnooo!!![/quote] Nie , badanie było powiedzmy pobieżne , bo Szymi kocha być badana :evil_lol: i żeby jej nie stresować , tylko troszkę popatrzyli ... będzie niespodzianka ;) to chyba będzie najdłuższe i najcięższe 5 tygodni mojego życia :mdleje: dziś jest jakiś 32 dzień po inseminacji :cool1:
  5. [B][SIZE=4][COLOR=Magenta]A więc , drodzy moi mili , że tak zacznę oficjalnie :evil_lol: było badanie USG Szymi , no i będą małe Franie :mdleje: :multi:[/COLOR][/SIZE][/B] :multi: :multi: to teraz porządne kciuki , za bezproblemowe rozwiązanie , co by Amelka zdrowa była :kciuki: ;)
  6. [quote name='dzasta']Witamy :loveu: A ja dzisiaj dostałam info że jest już rodowód Gabci więc jedziemy do Kielc na wystawę :multi::multi::multi:[/quote] :diabloti: :diabloti: :diabloti:
  7. [quote name='asher']A jaką masz na TO komendę? :evil_lol:[/quote] nie da się napisać , to trzeba usłyszeć :oops: :diabloti:
  8. i gąbeczki , co dzień nowa , albo nie , do każdego ruchu gdy myjesz butelkę , nowa gąbka :diabloti:
  9. [quote name='Maga100'][B]a myślisz, że śmiałby nie? :diabloti:[/B] [B]Niech się cieszy, ze zakupiłam :diabloti:[/B][/quote] ależ Ty o terroryzujesz :shake: buhahahahahaha :evil_lol:
  10. szukaj hurtowni patyczków kosmetycznych :evil_lol:
  11. [quote name='Maga100'][B]jak to daleko, jakie daleko :cool1:[/B] [B]Własnie A. wrócił, ja hyżo wyjrzałam do przedpokoju z zapytaniem czy chce jeść, on pełen nadziei i radosny, że tak, tak, głodny i szczęśliwy, ze żona przygotowała obiadek, a ja hyc do kuchni i wysypałam mrożone warzywa na patelnię :p[/B] [B]Jest obiadek? Jest obiadek :p[/B][/quote] rozumiem , że był zachwycony ? :evil_lol:
  12. [quote name='eria']no wreszcie doczytałam historię o zapłodnieniu :multi: a zajęła mi 2,5 godziny z przerwą na skubanie westa :evil_lol:. West poszedł, biegiem wróciłam do kompa :diabloti:[/quote] robiłaś foty westowi ? :diabloti: [quote name='asher']Trzeba było sobie z Rafałem wynająć jakiś romantyczny apartament na gorącą noc, zabrać Frania i Szymi i połączyć przyjemne z pożytecznym :evil_lol: A serio, nie będę oryginalna, popłakałam się ze śmiechu :roflt: I trzymam kciuki za efekty całej tej awantury ;) No i medali gratuluję :multi:[/quote] tu poważne o hodowli , a te się śmieją :shake: :evil_lol: [quote name='dbsst']gratulujemy sukcesów ringowych :multi: no i mam nadzieję, że niedługo będziemy gratulować sukcesów miłosnych don juana Frania :diabloti:[/quote] nooooo :diabloti: [quote name='Maga100'][B]Noo, ktoś w tej galerii musi się rozmnożyć :diabloti::diabloti::diabloti:[/B][/quote] na mnie nie ma o liczyć :diabloti: [quote name='malawaszka']chyba pani doktor szybkiej rączki :roflt:[/quote] a mi ? wydawaniu komend i klikania ? :roll: :diabloti:
  13. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B] spuścisz destylowaną z chłodnicy :diabloti:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] ze spłuczki - odstana bedzie :diabloti:
  14. [quote name='Maga100'] [B]Tadeusz też przywiezie swoją kupę :diabloti:[/B][/quote] co dzień nową :diabloti:
  15. na ulicy , o godzinę , to bym ten pani nie zapytała :diabloti: [url]http://img8.imageshack.us/img8/3574/zwollewys057716x48210.jpg[/url]
  16. [quote name='Pegaza']ale powaznie:roll:?,bo u nas tez jest stafik ale nie nosi ubranka:shake: to nie zalezy od rasy chyba, tylko od psa ktory jest mniej lub bardziej zmarzły:cool1: bo sa grzywacze.. dogi rowniez mają krotka siersc..i inne rozne rasy..a doga w ubranku tez nie widzialam..:evil_lol:[/quote] a czemu ma być niepoważnie ? tylko jorki mają wyłączność na ciuchy ? :roll: tak właśnie , to jest bardzo osobliwe - ubieranie ... moje staffiki mają ubranka , jeden jest ich ogromnym fanem :evil_lol: nawet w lato nie chce się rozbierać :p
  17. [quote name='malawaszka']no ale po co ją wyciągnie? daj jej niedobre ciasteczko i niech się Franca obrazi i po kłopocie :lol:[/quote] dam mu piłkę :diabloti: ale czasem muszę z domu wyjść :roll: no i spać też muszę czasem :evil_lol: [quote name='evl']Hahaha, no nie mogę :roflt::roflt::roflt: Ewcia, a jak tam Twój paluszek? Bo teraz ja sobie obieraczką do warzyw odcięłam kawałek :splat:[/quote] o dziwo , na lekarstwach psich , paluszek odrasta ślicznie :p
  18. Widzicie , jeden mały Franio , a ile przygód i radości :diabloti: Klementyna się w końcu do czegoś przydaje ;) Marysia krwawi , a Klamka sprząta :evil_lol: PS 2 dzień cieczki , Franciszek nie przejawia zainteresowania ... piekło się zacznie w dni płodne :evilbat: Muszę kupić na cito , mocną klatkę - dog 5 najlepiej starego typu .... tylko takiej Franek nie jest w stanie rozwalić :diabloti: bo z tej co mam , to on Marysie wyciągnie , jak ją tam zamknę :mad:
  19. [quote name='Pegaza']Jee a to ona taki zmarzuch? ze musi nosic ubranko?>?:p a Gabinka tez nosi ciuszki? brazowy medal jak nasze siatkarki:evil_lol: zdobyla Berta, taki tez musi byc w kolekcji..gratki :klacz:[/quote] jork to ma kawałek włosów , staffik jest goły :diabloti:
  20. kurde , powiedziałam mojej mamie , by popytała wśród klientów sklepowych , tam sporo ludzi fajnych wpada , a wiedzą że nasza rodzina zakręcona na punkcie psów ... Czy ty masz jakieś specjalistyczne wymagania co do domów ? o kastracje , to się martwić co nie ma , bo 1 na 1000 nie kastruje kota , w przeciwieństwie do psów u kotów ludzie uważają to za obowiązek - no bo smrodek :diabloti: próbowałam moją siostrę namówić - to kociara , pies śpi w budzie , koty w łóżku .. ale ona ma już dwa .. i nie chce ... ale też ma popytać ..
  21. Kontynuując , przyjechaliśmy do kliniki , weci poinformowani , badania suki w ręku , progesteron na maxa , idealnie do krycia , psy ktore byly w szpitalu , przez szprychy z klatek chciały wyjść .. Franciszek z dumą panicza , owszem stał grzecznie koło Szymi , ale na sex ochoty nie miał ... weci mówią że pewno za wcześnie .. zaczęli badać sondą suki wnętrze - wsio idealne , dopiero po streszczeniu charakteru Franciszka , zrozumieli o co kaman ... Cały sztab ludzi , postawiony na baczność .. bo to nie jest tak , że Franio lubi każdego i że jak ktoś mu nie podpasuje , to będzie cacy .... pierwsza pani wet spalona , bo od razu do niego łapy wystawia , więc westchnął , zrobił minę świadczącą o odrazie - ta pani mogła już iść do domu :diablot: Pierwszy gabinet nie pasował , bo za blisko był pies obcy pies i Franciszek przy obcych , nie będzie pajacował. Nie ma innej metody pobrania nasienia , tylko ręczna , psa trzeba pobudzić zapachem suczki .... Drugi gabinet , panicz się rozluźnił , nawet przywitał z pania doktor , spodobała mu się - bo to on decyduje kto może głaskać , a nie głaszczący że chce .. Załoga , która składała się z 2 wetów i asystenta , mnie i Michała .. poinstruowana , jak ma stać , co ma robić , a w zasadzie czego nie robic , bo się Franciszek obrazi i będzie po zawodach .... Szymi ogon to prawie wyrwała sobie , ale trzeba było ja tak trzymać by się sama nie ruszała , by miała dupkę na wysokości pyszczka panicza .. pani doktor z kubeczkiem royal canina :evil_lol: robiła co ma robic :cooldevi: a ja ? no ja musiałam robić z siebie idiotę i przemawiać do Frania , o pięknej suczce jej walorach zapachowych , jaka jest piękna , jaki on mądry , grzeczny , jak go kocham , chwalić , ćwierkać , zachwycać sie - warunek - reszta cicho jak makiem zasiał - żeby się nie obraził ... Udało się :multi: nasienie w kubeczku , ilość jak z bernardyna :diabloti: pani doktor poszła do laboratorium , przebadać nasienie , czy aby są plemniki , czy żywotne ... po 5 minutach , wpada z wypiekami i mówi , że takich to ona jeszcze nie widziała :evil_lol: zostałam zaprowadzona , usadzona pod miktoskop , patrze a tam normalnie tłum jak na koncercie madonny , a ruch jak w centrum wawy w godzinach szczytu ino z prędkością formuły 1 - ciekawostka , nasienie 2 dni żyło niewiele wolniej , na tej płytce zostawione luzem na stole , w temp pokojowej , co przeważnie po 24 godzinach obumiera .... Sama inseminacja , to pikuś .. bo to sonda z kamerką w srom suki , do szyjki macicy , potem takie urządzenie tam wpychają , wpuszcza się nasienie , chwilę odczekuje , suce zadek do góry , 15 minut w górze , potem ma 30 minut nie sikać. Włosy mi się uniosły , dostałam dreszczy , jak usłyszałam , że to trzeba powtórzyć :mdleje: a drugi raz nie było łatwiej :diabloti: bo na samym początku , na Frania rzucił się pekińczyk , a potem szymi powąchał colie .... potem Szymi dostała ciastko , Franek też ale jemu nie smakowało , więc czuł odrazę do Szymi , jak mogła zjeść to paskudztwo ... ale udało się Na trzeci raz już by mnie NIKT nie namówił ..... Plus taki , ze gdyby więcej było takich Franków , psia populacja , spadła by do miniumum , bo to trzeba być kretynem , by się na taką szopkę zdobyć .... I to nie jest wina Frania , że ma geny wypaczone do krycia ..... to jest typ psa , że kocha człowieka swojego najbardziej i jego nastroją ulega ;) do tego wychowanie z kastratkami itd .... to mi wyjawił pan weterynarz :evil_lol: Więc jeśli się uda , to naturalnie owoc tej że miłosci , ręcznej zresztą - zostanie u mnie :) a tak paradoksalnie , trzy lata temu , dokładnie o tej porze ... również z wypiekami na twarzy czekałam , na potwierdzenie czy urodzi się mój Franio :) Mam ponad 38 stopni gorączki , gardło mnie boli , bredze :evilbat:
  22. [quote name='malawaszka']jest jest jest - małe Franciszki są :loveu::multi::multi::multi: hahahah jakbym Pepisko moje widziała z dupskiem wypiętym i ogonem odstawionym :mad: :lol:[/quote] wyobraź sobie , tak wystawia dupsko Ajda do Lalki w czasie cieczki , przez kojec :diabloti: A pisałam , że zacznie się dla mnie koszmar ? Marysia ma cieczkę , a Franciszek już mniej więcej wie do czego może się suczka przydać , tylko skąd ja wezmę taką milą panią wet :evil_lol: PS Franciszek jak coś , to on sex tylko w czwartki :p się menda do ręki nadstawia :mad: :evil_lol: ale tylko w czwartki :diabloti: Wieczorem , bez świadków , psów , piłek , aparatu - suka musi być wierna , żadnych głaskań z obcymi , obwąchiwania z innymi psami ... ma nie być nachalna , nie podrywać panicza .... Gabinet wet musi być przytulny , przygaszone światło , może być muzyczka w tle , suczkę należy lekko zwilżyć wodą , wtedy lepiej pachnie i należy nią pomachać , miętosić i wodzić przed Franiem.Panicza mogę tylko trzymać ja , nie głaskać , nie mówić innym - bo się obraża i po sexie :diabloti: Ktoś chętny do krycia ? :evil_lol: :evil_lol: Franciszek nie zapładnia drogą naturalną :diabloti: Może być tylko dawcą , swoich wybitnie żywotnych plemników ... Powiem TAK - nigdy więcej takiego przedstawienia :mdleje: Dobrze , że lekarze poszli nam na rękę i byliśmy po zamknieciu kliniki , dlatemuż , ponieważ , gdyż - przedstawienie zwane kryciem , mogło by podpaść pod paragraf :oops: Jeśli się udało , to Franio dostanie śliczny prezent na urodziny , gdyż 9 tydzień ciąży przypada ok 6 listopada , a wtedy Franio skończy 3 lata :p
  23. Jeśli są , a jak nic nie stanie na przeszkodzie jak dziś (Michała pogryzł pies obcy , temu nie dojechał na usg) to będzie wiadomo jutro ...
  24. Dzięki wielkie No i jak obstawiacie ? jest tam co ? :) [URL="http://img159.imageshack.us/i/1007235.jpg/"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/563/1007235.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img18.imageshack.us/i/1007237.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1962/1007237.jpg[/IMG][/URL] Jedno zdjecie że tak powiem z randki , bo Franciszek na widok aparatu , stracił ochotę na Szymi ... dla niego aparat = piłka [URL="http://img246.imageshack.us/i/03092009310.jpg/"][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/6836/03092009310.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...