Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. chciałam oznajmić , że wysłałam JEJ mail i pytam czy ONA przeczytała ? :diabloti:
  2. [quote name='malawaszka']chodź chodź :modla: potnę Ci w ramach rewanżu to drewno co tam u Ciebie czeka do pocięcia :lol:[/QUOTE] bardzo dobry układ :) bo język , to jedyna część mego ciała, która nie uległa kontuzji :evil_lol:
  3. ja jestem na etapie , rzucania palenia , więc chętnie pójdę z Twoją pralką , złożyć reklamacje :evilbat:
  4. [quote name='malawaszka']pozostaje mi jeszcze spróbować z reklamacją u producenta - to dopiero w poniedziałek, ale jużwiem co cieknie - pieprzony wąż :lol: czyli pewnie też sama sobie go popsułam - cholera szlag mnie trafi - co się działo z tą pralką, że jest uszkodzona z kazdej strony??!! z boku musiała być walnięta ta listwa, z przodu drzwiczki a z tyłu wąż :shock: a ja nie umiem w sklepie się wydzierać :shock: łajza jestem w tej kwestii :([/QUOTE] no właśnie jeden problem może być , bo już tą pralkę ktoś kupił i się darł :) ja tak nabyłam eksperes do kawy w selgrosie , okazało się że nie działał , pojechałam z reklamacją , oczywiście moja wina - zła woda , zła kawa , zły prąd , źle wiozłam .... no to się troszkę zagotowałam .... po jakiś 15 minutach , mojego monologu .. pan wziął ode mnie ekspres .. zaniósł na półkę , przyniósł mi inny ... już nawet nie pytałam , czemu odstawił bubel na półkę
  5. Gazesław jest wstrząśnięty niemieszany :evil_lol: [url]http://img194.imageshack.us/img194/375/31755518.jpg[/url]
  6. szczerze to współczuje , ale z autopsji wiem - wymieniałam kilka rzeczy w marketach , takich jak TV , komp , drukarka , pralka ... to tam w różnych od makro poprzez real , selgros , tesco itp .... w obi też wojowałam i kilkunastu innych też ... niestety bez darcia ryja na cały sklep , nie chcą współpracować , wmawiają banialuki , że wina moja , bo pewno kupiłam i destrukcji poddałam , ale po ostrej perswazji słownej , jakoś w mig wymieniali mi towar ... w makro to nawet dali mi większy i droższy telewizor , bym tylko już wyszła :evil_lol:
  7. Nie mam doniesień od sąsiadki "wiem wszystko na każdy temat" coby tu były dziki
  8. abażurek jest łososiowy , nie różowy ... a lustro idzie na bubel .... :diabloti:
  9. Rekin nie jest pulpet :) fenomen staffika , jak siedzi , wygląda jak pasztet :evil_lol: a to mój kawałek domku , który jest niedostępny dla psów :diabloti: [URL=http://img190.imageshack.us/i/img0151lm.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/667/img0151lm.jpg[/IMG][/URL]
  10. taki mam urokliwy dodatek wiejski :razz: :evil_lol: no fajne to to , ale syfi bardziej niż 4 stada prosiaków :angryy: no i opanowanie tegoż urządzenia , co by współpracowało i nas grzało , a nie pluło czadem - trochę zajęło ... więc jestem bohaterem kuchni węglowej :multi: :loveu: :evil_lol: [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0139.jpg[/IMG] Rekin Stefan [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0146.jpg[/IMG] i takie tam na dobranoc [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0144.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0140.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0148.jpg[/IMG]
  11. [quote name='dbsst']a ja skromnie poproszę zdjęcie szafy :oops: bo mi się podoba :eviltong: i okiennic, drzwi (od wewnątrz i od zewnątrz) :roll: bo tez mi się podobają :diabloti: ładną masz chatkę na kurzej łapce :cool3::cool3: a co do lasów i wyobraźni no cóż ja to miastowa jednak chyba jestem. Podróż lasem nocą w wakacje - gps poprowadził - z dzieckiem i jedną porcja mleka - nie nie będe sobie tego przypominać :shake:[/QUOTE] zdjęcie szafy ? okiennic ? i co jeszcze ? :diabloti: chata jest w dechę :) [quote name='Hanna R.']I net Ci hula wreszcie ! :klacz:[/QUOTE] no hula , śmiga .... i zaraz mi się transfer skończy i będzie po necie :evil_lol: [quote name='wejherstaff']Bosko tam sobie mieszkasz Ewka, domek uroczy w domku równie pieknie ale faktycznie do miejsca trzeba przywyknąć ;) i samemu sie nie nakręcać, bo człek mogłby osiwieć :P Od samego czytania zaczęłam sie bać :lol: [url]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0049.jpg[/url] Piekne bliźniaki :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] nie ma co się nakręcać ze strachami , wynagradza to cisza i spokój , czyste powietrze , bezludność ;) tu jest 100 razy bezpieczniej niż w warszawie .... tfu tfu , tu jeszcze nigdy nie było włamania , napaści czy innych "zbrodni" a jak fajnie się chodzi w nocy na spacery :) zakładam latarkę na łeb i heja z piesami po okolicy ..... fakt przerażająca jest ciemność , ale z drugiej strony , niesamowicie się odpoczywa , relaksuje ...
  12. Filmy filmami , oczywiście też lubię się postraszyć :evil_lol: na szczęście już mi przeszło , przejeżdzam przez przejazd i las , myśląc o milszych sprawach , niż czyhający na mnie rabusie , stado wilków/dzików , dziadów , rożnych strachów :evil_lol: Raz miałam film grozy , bo to fajne nie jest , jak się nie weźmie z domu GPSa , a nie zna się drogi do domu , nie ? :diabloti: do tego noc ciemna , ulewa jak diabeł , wioska zabita dechami , do domu drogi jeszcze nie znałam :evil_lol: wtedy przeżyłam horror .... ja to tam pikuś , mogłabym poczekać do rana i pojechać , ale wizja głodnych psów , samych w zimnie w obcym wtedy jeszcze dla nich miejscu .... Naturalnie drogowskazy , w naszym kraju , to zjawisko niecodzienne ... tu trzeba liczyć na instynkty , mapy i GPS Nie wiem jakim cudem ja trafiłam :mdleje: nie wiem ile nadrobiłam kilometrów , ile błądziłam , bo oczywiście nie było nikogo kogo by można zapytać o drogę ... miałam prawie zawał .. aaa plus do tego komórki mi się rozładowały obie i nie miałam ładowarek ..... Jak dojechałam na miejsce , to się poryczałam ze szczęścia :evil_lol: jakiś 17 zmysł mnie doprowadził co celu ... Jeszcze nieśmiało wspomnę , przy tym wszystkim , że miałam mało paliwa w aucie , podczas tej przejażdżki .... a tu nie ma tak , że stacja za każdym rogiem , owszem LPG tak , ale ja takiego nie posiadam ... a mój pojazd , to mało nie może , przy spokojnej jeździe tak od 13 do 15 litrów pali ..... a nadmienię , że ja byłam tak zdenerwowana , że cisnęłam drania ile fabryka dała .... więc las i przejazd , to lajtowe , widok w ciemności , też spoko ... da się przyzwyczaić ... zresztą tu bezpieczniej niż w stołecznym mieście ... bo tu nie grasuje naćpane gówniarstwo :) dwa to , wieść o moich pitbullach , szybko się roznosi :evil_lol: niestety tu jest wieś , tu wsio wsie wiedzą , a mam taką jedną sąsiadkę , która jest jak , radio wolna Europa i zadbała by w promieniu 30 km , dowiedziano się jakie są w lesie psy :diabloti: sąsiadka żeby nie było , psiara. Pieski kocha , nie ma nic przeciw .... zachwyca się , ocha i acha ... no ale , jęzor ma długaśny i lubi nadawać .... wspominałam że sąsiedzi wsie urocze ? bo właśnie dzięki wspominanej pani , to już mnie cała okolica była pooglądać ... i poznać i pogadać i popatrzeć na pieski .... naturlanie wsie dookoła pieski kochają moje , tylko nijak nie da się wypukać z tych durnych łbów , że staffik to nie pitbull miniaturka pomijam to , że co i raz słyszę .... wściekły jazgot Lalki i zachwyty przemieszczających się osób , nad stadkiem słodkich szczeniaczków :) Lalka w standardzie jest ojcem czasem matką broniącą potomstwa
  13. [quote name='Asiaczek']Proponuję poszperac w psach do adopcji:) Na pewno sa jakies psiaki, które kiedys pilnowały posesji swoim złym właścicielom. Wnętrze robi wrażenie:) Pzdr.[/QUOTE] Pies to plan , ale naj muszę zmienić kominek , zadaszyć garaż , po uszczelniać drzwi , pomalować pomieszczenia , zrobić kanał wentylacyjny w piwnicy , wykopać milion karp , pociąć drzewo na opał , dokupić jakieś meble ... straszne jest życie bez zmywarki buuuuuuu :( front robót do wiosny , do tego potrzebne 3 worki pieniędzy :diabloti: z adopcji do kojca ? :) przecież ciocie dogo zejdą na zawał , jak napiszę że chce psa do pilnowania , który nie będzie jadał w salonie z porcelanowej zastawy , złotymi sztućcami , wachlowany przez tuzin murzynów ... nie będę mu klikać , chadzać na 100 kilometrowe przechadzki , leczyć u profesorów. Z dogo to ja nie spełnię wymogów :cooldevi: ja będę potrzebować psa , psa w sensie psa samca , który będzie mieszkał w kojcu w ciągu dnia , a w nocy pilnował nas , psa rasy pierwotnej , wyhodowanej do stróżowania bez pomocy człowieka .... mało emocjonalnego psa ... tłustego , kudłatego lenia , który żyje by pracował i żreć :evil_lol: czyli kaukaz idealny [quote name='malawaszka']nooo właśnie chodzi o tą wyobraźnię :lol:[/QUOTE] najlepiej się włącza jak się wjeżdża do mojej wioski przez las , taką wąską drogą , która mieści jeden samochód , pełna zakrętów , ciemno tam jak w zadku .... ale lepiej działa inne miejsce , tam się kręci filmy grozy w głowie .... kilka km ode mnie , jest niestrzeżony przejazd kolejowy , ani jednego domu , tylko las , ciemno strasznie ... dodam że tam jeżdżą tylko pociągi towarowe , najczęściej wieczorową porą ... jak ktos nie wie , to towarowe lecą z prędkością światła , jakieś 5km na godzinę ... do tego mają po 50 wagonów ... więc zanim taki trzy oki przeleci ... to można jajo znieść ... kij z wyobraźnią , nie daj jak chce się sikać :mdleje: pół biedy jak nie pada , można skoczyć w las :evil_lol: ale tak ok 22 , w deszcz ... można się nakręcić lękiem , dostać palpitacji serca i zlać się w gacie oczywiście po przebyciu drogi przez przejazd , trzeba przejechać drogę przez las ... z pełnym pęcherzem DRAMAT :evil_lol: ehhh ogólnie to już tu miałam pare przygód :evil_lol: ciekawa jestem ile jeszcze mi się skróci droga z pracy do domu , bo odkąd zaczęłam tu mieszkać - a jest ciężko do mnie trafić ... bo GPS nie obejmują wsi w lesie , to skróciło mi się dojazdowo o jakieś 16 km , przeklęty GPS , nie tylko mój , prowadził mnie najdłuższą drogą w ustroju mazowieckim :evilbat: teraz do pracy mam jakieś 32 km , a miałam 50 :evil_lol: jeszcze trochę i okaże się że mieszkam obok pracy , a jeżdżę na około :niewiem: Kiedyś zdradzę jak się wieś w której mieszkam nazywa ... na razie z pewnych dziwnych , przyczyn - muszę zachować to dla siebie . ale wierzcie mi na słowo , ruchodupki , zielonki wieś etc to pikuś :placz:
  14. [quote name='malawaszka']czadowo!!!!!! naprawdę bardzo mi się podoba! ale tej świadomości, że jesteś w lesie lesie to nie zazdroszczę w nocy - mnie o ciary na plecach przyprawia świadomość, że jestem przy lesie :lol:[/QUOTE] strasznie bardzo nie jest , ot tak może lekko mrocznie , bo wyobraźnia się budzi ;) ale okolica jest bezpieczna - mamy nawet ochronę :diabloti: [quote name='Sylwia K']jeśli chcesz tylko szczekuna to jakieś małe cuś proponuje w typie sznupa/jamnika a jeśli do obrony może rottka? kolorystycznie by w miarę pasował;)[/QUOTE] szczekuna to ja mam - Marysie :cooldevi: Lalka też nieźle pilnuje i budzi postrach , tylko że jak jest ciepło , bo ona zwierze delikatne i jak pada deszcz/śnieg , nie wychodzi na spacery :) Rottka nie , to ma być pies który nie będzie nic ode mnie chciał , prócz michy .... :diabloti: [quote name='an1a']Jak możesz, jedź późnym wieczorem... ja dzisiaj do pracy nie dotarłam, bo wszystko stało rano.[/QUOTE] chyba wcale nie pojadę , mimo że powinnam , ale jak pomyślę o tych ulicach oblodzonych , a właśnie zaczęło prószyć znowu :( ale opony zimowe mam HA
  15. [quote name='Asiaczek']Jasny futrzasty miś, jezeli myślimy o tym samym, to została w poprzednim m-scu zamieszkania... Pzdr.[/QUOTE] No to fakt , miś został ze swoim panem , jedynym :) a ja sobie tak właśnie czasem myślę , czy aby coś do pilnowania nie nabyć ... dodam że mieszkam w lesie lesie , dookoła mam las ..... w nocy takie wrażenie nie jest szczególne :evil_lol: na prosiaki to liczyć się nie da , ryjem pourongają , ale w nocy , śpią bardziej twardo niż ja ..... tylko ja nie lubię ras pierwotnych , stróżujących , bo to bez charakteru jest :evilbat: ale może jakiego kaukaza , to bym sobie sprawiła ? :) tylko co by był bez ADHD , przy moim farcie , pewno będzie kretyn .... Miło mi bardzo , że się moja stodoła podoba :evil_lol: na wiosne , będzie tu dopiero pięknie .. teraz to same drzewa i śnieg , nic do oglądania ... Mamy jakieś słońce właśnie i minus 10 stopni prawie , powinnam jechać do warszawy , ale jak czytam co się tam dzieje , bo zima zaskoczyła wszystkich , na ulicach jest lodowisko , to chyba mi się nie chce jechać ....
  16. Babciu Hanno , moja kochana , ja wszystkiego mogłam się spodziewać po Tobie , ale żeby bulgota śliniącego się , trzymać w domu ? hmmmm , szczerze to dziwna ta rana po kastracji , przeważnie to worek przecinają , a nie koło wora ;) ino chyba że fota kłamie :evilbat:
  17. [quote name='Unbelievable']świetną masz tą chatkę, gratuluję znalezienia tak klimatycznego miejsca ;)[/QUOTE] Chatka jest świetna to prawda , tylko wymaga nieco pracy ;) bo a to , drzwi nie szczelne , a to okno ... na szczęście jest tu w pobliżu - pan złota rączka , co za parę grosziwów , mi tu wsio ponaprawia Sam wystrój jest mega ubogi , bo fundusze ciasne , a nakładów było dużo ... jeszcze kominek jest do wymiany ... już mam new , tylko trzeba go przywlec i zainstalować ... Jestem zadowolona , bo bałam się mrozów , że pozamarzamy .... nie miałam do czynienia z ogrzewaniem kominkowym ... ale chatka sama z siebie jest bardzo ciepła , mimo małych szparek , przez które wlatuje wiatr (widać kocyk pod drzwiami ;) ) to super trzyma ciepełko ... na pięterku , to jest sauna , ja śpię - tak ja zmarzluch , przy otwartym oknie , w bieliźnie , pod cieniutką kołderką .... bo jest skwar ... ciepło na górze daje komin , normalnie jak ogromny kaloryfer to działa ... grube spodnie jeansowe , schną mi 2 godziny :) Chatka to ma swoją historię ... kilka lat temu , została przywieziona w kawałkach , z mazur :) cudem nie została spalona , bo jakiś świr las podpalił - znaczy ma to swoje uzasadnienie :cooldevi: trzeba było przekształcić działki leśne na budowlane nie ? :evil_lol: więc kawałek lasu poszło z dymem ... Tu jest na serio pięknie , jest mase terenów spacerowych , pewno więcej poznam na wiosnę ...
  18. Ruda destrukcja też jest , tylko to to , całkiem szaleju się nabawiło i w jednym miejscu zupełnie nie posiedzi [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0085.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0081.jpg[/IMG]
  19. oczywiście Panicz Tutosław hrabia Franciszek , czyli Myszka zwana myszką [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0069.jpg[/IMG] z pierworodną w czułych ojcowskich objęciach [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0049.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0046.jpg[/IMG] Lalka odkąd nastał chłód , zalega tylko na wyrze , wychodzi jak serio musi .. czyli góra dwa razy dziennie [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0075.jpg[/IMG]
  20. Nowa miłość Egona :roll: :cool3: :evil_lol: [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0130.jpg[/IMG] tak Egon cierpi , ale kto mówił że miłość nie boli ? :diabloti: [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0005.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0014.jpg[/IMG] Rekin też lubi w ognia blasku , zaistnieć :) [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0027.jpg[/IMG] całość [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0044.jpg[/IMG]
  21. Melduje że żyjemy , nie zamarzliśmy , nawet nas nie odcięło od świata :diabloti: Po otwarciu oczek , wylezeniu z wyrka , widok mam taki :) [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_9993.jpg[/IMG] Jak siądę do kompa , to widok mam taki :evil_lol: [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_9992.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_9989.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_9988.jpg[/IMG] widok z salonu [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/IMG_0056.jpg[/IMG] ta sterta , to drzewo które czeka na pocięcie , ale przez pogodę nie ma jak :(
  22. ja mam łirpoola :diabloti: kupowałam na allegro :evilbat: pomijam jazdy z firmą kurierską , chyba to opisywałam kiedyś :hmmmm: ale działa tfuuu tfuuu rewelacyjnie , przebieg ma jak tir , bo u mnie pralka kołuje non stop ... w Euro nie kupuje się źle , tylko że ja zamawiam ze sklepu internetowego ... kupowałam i obiektyw i kompa i lapka i kilka inszych rzeczy , wsio było bez najmniejszej wady qtl { position: absolute; border: 1px solid #cccccc; -moz-border-radius: 5px; opacity: 0.2; line-height: 100%; z-index: 999; direction: ltr; } qtl:hover,qtl.open { opacity: 1; } qtl,qtlbar { height: 22px; } qtlbar { display: block; width: 100%; background-color: #cccccc; cursor: move; } qtlbar img { border: 0; padding: 3px; height: 16px; width: 16px; cursor: pointer; } qtlbar img:hover { background-color: #aaaaff; } qtl>iframe { border: 0; height: 0; width: 0; } qtl.open { height: auto; } qtl.open>iframe { height: 200px; width: 300px; } [IMG]http://www.qtl.co.il/img/copy.png[/IMG][URL="http://int.ask.com/web?siteid=10000861&webqsrc=999&l=dis&q=%20%C5%82irpula"][IMG]http://www.ask.com/favicon.ico[/IMG][/URL][IMG]http://translate.google.com/favicon.ico[/IMG]
  23. z każdego okna widać las :) [URL=http://img19.imageshack.us/i/img9978z.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3069/img9978z.jpg[/IMG][/URL] teraz trochę mnie przeraża ten las , bo ciekawe czy uda mi się do domu dziś dojechać , jak dalej będzie tak sypać .... i druga zagadka , gdzie kupie niedrogie opony do mojego bolida :placz:
  24. Marysia , to od urodzenia ma smutną minę :diabloti: W sumie nie padło pytanie , gdzie są czarne :evil_lol: by uprzedzić , mknę z odpowiedzią : Egon odkrył że las jest pełen łowisk , tylko Egon ma problem , bo łowiska te ciekawsze , są kilka metrów nad ziemią ... czyli wiewiórki , ptaszki , szczególnie dzięcioły , których jest tu od groma i mi stukają po drzewach od świtu ... Zatem Egon nie ma czasu na pozowanie do zdjęć , zwierzyna łowna czeka i nie lada problem do rozwiązania , jak się dosrać na czubek 5 metrowej sosny Lalka , niestety ma zakaz opuszczania chaty , na czas kiedy są pracusie , bo jej się włączyła destrukcja na stare lata :cooldevi: a że część liści , gałęzi jest wywożona poza działkę , to żeby wywieść poza , sprzątacz musi opuścić Lalki teren , a jak opuści , to Lalka nie chce już wpuszczać :evilbat: No ale jak na ojca przystało , Lalka nas broni , pilnuje i chroni , a że nieco się zagalopowała w obowiązkach , to siedzi w domu. Myszka zwany Myszką - Franciszek Panicz Tutosław , bawi się w drwala i kombinuje nam drewno na opał [URL=http://img34.imageshack.us/i/img9960b.jpg/][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/7792/img9960b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img821.imageshack.us/i/img9768z.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/6936/img9768z.jpg[/IMG][/URL] a to jest nasz las :diabloti: znaczy kolejna część lasu , poprzednie części lasu , schną sobie pocięte [URL=http://img196.imageshack.us/i/img9985st.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/8629/img9985st.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...