Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. WOW , nagroda wypasiona :diabloti:
  2. [quote name='Alicja']myślisz , że do lipca nie nauczą się chodzić na smyczach :shock:[/QUOTE] do lipca , nie będzie ich tylu w moim domu , w lesie :evilbat:
  3. [quote name='Asiaczek']Jesoooo, chwyt za ogon....to chyba boli, co? [URL="http://img851.imageshack.us/img851/8940/img2079w.jpg"][/URL] Pzdr.[/QUOTE] nie wiem , nie mam ogona :diabloti: [quote name='Alicja']Poka terrorki na smyczach :grins:[/QUOTE] przyjedź , to zobaczysz - mądralo :cooldevi:
  4. [quote name='Korenia'][url]http://i51.tinypic.com/fdaxyf.jpg[/url] Robiłaś coś z fotami? bo mają megadziwne kolory ;) czy to mój monitor? [/QUOTE] robione są pod słońce :) temu takie kolory :P
  5. Hanna Terminator , na brak temperamentu nie narzeka - momentami mam jej po kokardę :) chyba temperament Frania i Emili , skumulował się właśnie w niej ... to jest koszmar nie szczenie :mad: oczywiście jest miła , słodka i urocza .... tylko ona jest wszędzie ... nie ma miejsca do którego nie wlezie , niczego się nie boi , nie ma instynktu samozachowawczego .... żadnych hamulców ... uczymy się chodzić na smyczy , ale to opowieść na inny raz , na razie ćwiczę cierpliwość :diabloti: z trzema szczeniakami , to jest dość skomplikowane ... bo jak jedno jest na smyczy , reszta chce go udusić tą smyczą - tak tak , powinny być oddzielane na ten czas , ale to też jest proste w teorii Wacuś , to on nie może się z tymi uszami zdecydować na razie ...to ma złożone , to ma klapnięte , to prawe , to lewe .. na razie on nie ma na to czasu ... Wacław póki co , wychowuje swoje kojcowe samice i kocha ojca swojego ... jak go przywiozłam , to oberwał mały łomot od reszty szczeniąt .. jako że nowy , to miał nie jeść z nimi , nie brać zabawek , gryzaków etc ... Teraz póki Wacuś się nie naje do syta , żadna suka nie podejdzie :cooldevi: siedzą grzecznie i czekają aż margrabia , zakończy ucztę .. to co ma Wacław , jest jego i laski to szanują ... jedyne czego nie powinien robić Wacuś , a robi - to szczekać. Po kim on ma taki głos ? :mdleje: jak nano miniatura ratlerka , taki cieniutki , piskliwy :mdleje: obciach , na cały las :cooldevi: w końcu muszę się zebrać w sobie i Wacka wyprawić do nowego domu ... tylko na razie póki co , nie ma nic konkretnego na oku ...
  6. Jeśli idzie o Rapera , to w każdym psim stadku , zawsze znajdzie się "indywiduum" no i to jest piękne , że jak się ma kilka psów , każdy jest inny .... Tak jak u mnie Klementyna , to że jej "wyrzucam" debilizm , to jest odczytywane - że jej nie lubię i ją dyskryminuje :evil_lol: ale ją trzeba poznać , wtedy obraz się wyostrza , mojego jej lubienia i jej całej , samej w sobie .. To jest koci pies , ja jej jestem potrzebna , w określonych sytuacjach , miejscach i chciejstwach ... ale też jest czuła , no może inaczej niż reszta , bo jak jest u mnie ponad 3 lata .. to ze dwa razy przyszła na kolana ... ale jak mi smutno i źle .. reszta próbuje mnie przytulać , całować , pocieszać ... to tylko Klementyna potrafi w chwilach mych słabości , tak zaczarować , by mój poziom adrenaliny wzrósł :evil_lol: np zaczyna biegać po stołach / ścianach ... ew w podarku przyniesie mi pająka ew inny koszmar - i już się nie smucę , moje emocje zmieniają się natychmiast ... czasem na te negatywne .. ale skutek Egon osiąga taki jak zamierzył ... i to nie jest autyzm , tylko mega inteligencja , którą my nazywamy inaczej ... tak mówiąc szczerze , to ten debil Klementyna , jest najbardziej inteligentny z moich psów , dlatego przysparza tylu kłopotów .... Im większy kretyn , autystyk wg nas , tym rozum większy ... i tak właśnie masz z Raperem ...
  7. Rozmnażanie modliszek , zawsze mnie fascynowało :diabloti:
  8. [quote name='nefesza']Ja sie powstrzymalam i dalam sobie spokoj, Cudak (ach jeszcze nigdy nie spotkalam sie z tak idealnie dobranym nickiem do osobowosci) nie potrafila. Co Mod na to?[/QUOTE] Mod już wyraził swoją opinię , obie równo za chwilę oberwiecie , jak nie skończycie bezdennych dyskusji - nic nie wnoszących w tym temacie .... Mam klęknąć na kolana ? że jedna z Was po cc miała odrętwienie brzucha ,a druga nie ? Już napisałam , że obie zachowujecie się jak dzieci w piaskownicy ... Powiem tak - obie babki śliczne , a teraz grzecznie i miło ma być , jak do tej pory tylko mam do powiedzenia w tym temacie
  9. Zabawy z Egonem , nie są bezpieczne , bo Egon sam dla siebie jest niebezpieczny i nieprzewidywalny ... do tego Egon nie traktuje szczeniąt jak dzieci , tylko jak równych sobie zawodników do zabaw :cooldevi: Był moment , że grupa terror obawiała się Egona i nie dawała się zagarnąć do zabawy ..... niestety teraz Egon , jest ekstra kożelanką do zabawy ..... Rudy mały kretyn , on się czepia Egona gwoździami i już Egon by ją skasował o ścianę garażu ... ale jak się okazuje .. rudy terror jest elastyczny i twardy :evilbat: [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000022.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000115.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Alicja']u nas nakręcanie budzika pomagało :lol:[/QUOTE] no , cokolwiek , byle twórcze i skupiało uwagę ..... największym przekleństwem , było włączenie miliona zabawek grających :mdleje: mi łeb puchł ... ale i piołun by zjadła :evil_lol:
  11. [quote name='Alicja']:lol: [url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000290.jpg[/url][/QUOTE] mówiłam Waskowi , że kopiowanie ogonów , jest w naszym kraju nielegalne :diabloti: i ruda jednostka kamikadze .... żyjąc w tym tempie , zadając się z Egonem .... jak dożyje do roku , będzie żyć wiecznie [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000050-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000130.jpg[/IMG]
  12. Ja byłam lekomanem , kochałam wsie lekarstwa ..... najbardziej mi smakował taki różowy antybiotyk w zawiesinie .... a mojej siostrzenicy ... no to strzykawka w garść , do tego jakieś zarąbiste , nie dostępne na co dzień gadżety .. no i tam tralalala odwrócenie uwagi - samolocik leci , zobacz jaki telefon jak dzwoni , aparat robi cyku cyku ... w między czasie udawało się wstrzyknąć "truciznę" w otchłań paszczy .. Naj działała skarbonka i garść monet ... bo to zbieracz kasy od niemowlęcia , obecnie ma 17 lat , dalej ciuła grosze :)
  13. no to Wacuś [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000290.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000186.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000156.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000150.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000094.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/File0000033.jpg[/IMG]
  14. [quote name='arielka186'][B]Vectra[/B], jak w takim razie mam reagować na chamstwo takiego... "pana"?[/QUOTE] [B][COLOR=green]możesz się zniżać do takiego samego poziomu , wtedy obydwoje w końcu dostaniecie bana ... możesz również , zachować się na poziomie człowieka kulturalnego i nie zwracać uwagi , na pył podłogowy masz prawo wyboru [/COLOR][/B]:) a tym czasem , idę na sieste ... i proszę mi tu o spokój
  15. [COLOR=green][B]A Wy macie burzę hormonów ? :) matki dzieciom , a jak dzieci ... która babka w piaskownicy ładniejsza wyluzujcie już kobitki , ładnie proszę [/B][/COLOR]
  16. [COLOR=green][B]Halo , proszę zakończyć to przedszkole !!! jest wiosna, słoneczko, proponuje spacer .. a nie klepanie w klawisze bzdetów [/B][/COLOR]
  17. [quote name='arielka186']Przepraszam że zanudzam, ale czy jak zrobię badanie Ariel i Adiemu (zakładając że są clear), i będą w przyszłości kojarzeni z suką/psem "clear" czy ich potomstwo też będzie musiało być badane? Chyba nie? I takie zdrowe staffiki wyeliminują chorobę- chyba o to w tym chodzi... [/QUOTE] tak , dokładnie tak.Kojarzenie osobników clear , wyeliminuje chorobę to badanie można zrobić w Polsce , koszt obecnie to 330zł z certyfikatem. W Laboklinie.
  18. [quote name='arielka186']Nie był badany? Muszę to sprawdzić, może mam złe informacje. Jak jednak pamiętam Pan Adam zapewniał mnie, że w jego hodowli nigdy nie było tej choroby.[/QUOTE] poproś o certyfikat :) a nie o zapewnienie , że nie było tej choroby w hodowli ... nie trzeba być od razu chorym .. można być nosicielem .... a kojarzenie dwóch nosicieli , to świadome doprowadzanie do choroby .... NIE BYŁ BADANY , to wiem na 100% :) też mam suczkę , po tym piesku .. na szczęście jest L2HGA clear .. ale to wiem , po przebadaniu jej , nie po zapewnianiu , że nie było choroby w hodowli .... ale spoko , nie Ty jedna , zostałaś w ten sposób zapewniona , znaczy nazywając po imieniu OKŁAMANA
  19. [quote name='arielka186'] przy czym ojciec Adiego jest "clear"- robić badania obydwu? [/QUOTE] DENPOWER Romeo , nie był przebadany , więc jak jest clear ?
  20. [quote name='Ania!'][FONT=Comic Sans MS]A już do szału doprowadzają mnie tacy, którzy stoją sobie i cieszą się, ze ich piesek taki odważny, bo mały, a zaczepia takie duże. [/FONT][/QUOTE] oooo , to to - tacy są moimi idolami :cooldevi: kocham słowa - proszę się nie bać , mój nic nie zrobi ... a"mój" ma 15cm w kłębie i przeleciał by między dziurami w zębach , u mojego psa :diabloti: Asiu , pozamiataj tam co się da !!! :kciuki:
  21. a to zapraszam , ja uwielbiam gotować !!!! tylko muszę mieć dla kogo :)
  22. [quote name='Elitesse']dzieki, to poczekam jeszcze troche i jak nic nie dostane to wysle drugi raz[/QUOTE] może zadzwoń do głównego ? czasem oni mają tam awarie systemu , ja dorosły CH , dwa razy wysyłałam , bo nie doszedł.
  23. tak , do mnie np przychodziły potwierdzenia mailem.
  24. [IMG]http://www.scanvet.pl/test/upload/300_300/multimastit_b81b9.JPG[/IMG] ta też , bo z tej strzykawy , łatwiej krowie w cyca strzelić ;)
  25. [quote name='gameta']ciekawe, że za zabraniem możliwości rodzenia zzo są w zasadzie tylko te bezdzietne i mężczyźni... [/QUOTE] kolejny dowód , jak teoria jest daleka od praktyki :) ale to taka przypadłość chyba nasza narodowa :hmmmm: najwięcej mamy do powiedzenia , w tematach o których nie mamy pojęcia , które znamy z książek , opowieści i TV ... a rzeczywistość jak zawsze inna :) nie mam dzieci , nie przeżywałam porodu , ale tak na chłopski rozum , jeśli idzie o istote bólu w naszym organizmie ... to raczej on zdrowy dla płodu nie jest ? zbyt dużo traci kobieta energii na ból , tłumienie go ... wtedy dziecko dostaje złe impulsy , no i mało tlenu , przeżywa stres etc więc moim zdaniem , błędna teoria , z tym "naturalnie było 1000 lat temu " wraz z postępem medycyny , to i my ludzie inaczej żyjemy ... kiedyś kobiety nie siedziały po 12 godzin przy biurku , nie piłowały tipsów - tylko pracowały ciężko fizycznie :) W dużej mierze , sposób w jaki żyjemy ... pewno też ma wpływ na takie zjawisko - jak poród to taka polemika , jak nad karmieniem psa suchym i barfem :) obie metody mimo wszystko , nie są naturalne dla psa ... w naturze nie ma suchych kulek , ale też nie ma gotowych porcji mięsa.A który z naszych psów , tak szczerze - sam by się teraz wyżywił ? znaczy by sobie upolował zwierzaczka ? więc tak ostrożnie , z tym co tak naturalnie było 1000 lat temu , w obecnych czasach ;)
×
×
  • Create New...