Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. To odchudzanie nie jest takie proste ;) Kano jak miał nadwage :diabloti: to dobrze ponad rok się odchudzał , ale on musiał z przyczyn zdrowotnych 10 kg zejść :diabloti: z 60 na 50 kg ..... dieta restrykcyjna i dużo ruchu , początkowo delikatnie by serducho bardziej nie ucierpiało ,a potem ile fabryka dała ... lalunia i jej młodość , szybkość i niezniszczalność mu pomogły.
  2. o to to siostro , słusznie prawisz :diabloti:
  3. Wiesz co Madzia z tym odchudzaniem to chyba tak jest , że jak chcemy by pies schudł to ona ani myśli :evil_lol: Ja się cieszę że Lalka troche schudła ,ale jak nie schudnie to trudno , będzie tłusta jak baleron :diabloti:
  4. [quote name='madzia i medor']Coś Ci nad głową lata:diabloti::diabloti:[/quote] to dobroć ze mnie emanuje :loveu: :diabloti: fajnie wygląda Medi w niebieskim :cool3:
  5. [quote name='malawaszka']ooo śpieweamyyy Bo fantaazjaa, fantaazjaaa, bo fantazja jest od teegoo, aby bawić się, aby bawić się, aby bawić się na całeeegooo :multi::multi::multi:[/quote] :loveu: :diabloti: ja to lubie ogórek ,ogórek , ogórek , zielony ma garniturek i czapke i sandały zielony , zielony jest caly :multi: moje psy uwielbiają jak im śpiewam tą piosenke :evil_lol:
  6. [quote name='malawaszka']ja już wstałam, a Ty???? teraz muszę popracować :p[/quote] się wyspałam strasznie :angryy: położyłam się , przytuliłam do podusi , zamknęłam oczy ...i rozdarł się telefon ... TZ mi przypomniał że czas do roboty :placz: [quote name='anetta']Czemu one takie ciemne, he? :mad: Nic nie widze :placz:[/quote] monitor sobie rozjaśnij :diabloti: foty pikne :loveu: :loveu: te futerka jak prawdziwe :loveu:
  7. [quote name='Madzik13']A to? Było na stronie 71 :eviltong:[/quote] u mnie jest dopiero 44 strona :eviltong: [quote name='evaxon']:mdleje: znaczy sie chodzi co o ta plyte co do koma ??jesli o ta to tak zainstalowalam:roll: wczesniej mi wyskakiwal komunikat ze znaleziono nowy sprzet ale nie mozna go otworzyc (czy cos takiego) a teraz nawet tego komunikatu nie ma:evil_lol: :calus:bidna Ewunia[/quote] Bo to dość skomplikowana operacja :angryy: czasem nie widzi i tzreba jeszcze raz odinstalować , odłączyć kabel usb , zainstalować , zrestartować kompla i dopierop odłączyć usb i tel :cool1: [quote name='malawaszka']aaa przstańcie pisać o tych urzedach bo nigdy nie zbiorę się wymienić dowód :evil_lol:[/quote] o dowodzie mi nie wspominaj :evil_lol: wymienie po nowym roku :diabloti: bo teraz tam jakieś listy społeczne podobno są :crazyeye: albo zrzuce meldunek warsiawski i się tu na wioche przemelduje :cool1: i jaki świat stanie się prostszy :cool3: [quote name='jonQuilla']ale pieski śliczne odnalazłam :loveu::loveu: ponoć kto szuka nie błądzi :) zjawiskowe czarnuszki :)[/quote] witaj witaj :loveu:
  8. witaj mamusiu .. ahh jaka piosenka ,aż się łezka zakręciła ;) dlaczego jest tak zimno :(
  9. [quote=Gosia>>>;6625190]nie można, bo i tak nie przetłumaczysz...[/quote] otóż to - niestety :cool1: najlepiej tak palnąć by delikwentowi w kapcie poszło :cool3: i nie wiedział co odpowiedzieć :diabloti:
  10. ja też zaglądam :diabloti:
  11. Najpierw posłuszeństwo , jak będziesz w stanie przejść koło innego psa i Twój nie wyrwie do przodu .... możesz kombinować wtedy dalej ;)
  12. [quote name='jonQuilla']Ja też myślałam że nie dam rady...nikt już psa nie chciał w domu, a już w ogóle bulla bo się nasłuchali wszędzie dookoła. Jak przekonywałam rodzine na psa, to ostatnia rzecz jaką im powiedziałam to było to że jest mieszanką amstaffa...usłyszałam - nie. W końcu zmiękli...a teraz Salsa rozkochała wszystkich :P Gdybym mogła to bym wzięła drugiego pieska w typie bull :)[/quote] mam dwa TTB :cool1: i dobka który mógł by nie koniecznie żyć z bullem , takie same dwa uparciuchy to za wiele :evil_lol:
  13. [quote name='Puliszonka']Gdy tacy ludzie poczytaja p.Fennel kończy się to często tak: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=58126[/URL][/quote] no właśnie to miałam na myśli ..... można bardzo zaszkodzić :cool3: czyli po mojemu zajeździć psa teorią dominacji ....
  14. Bila masz po części racje , jest dużo osób i chyba dużo za dużo które nie mają pojęcia jak postępować z psem , ot kupuja bo widzieli u kogoś jaki mądry i posłuszny ;) Tylko jak napisała Ca Eivissenc ludzie skupiają się na tym co nie trzeba .... Owszem są psy o mocnym charakterze u którego takie postępowanie jak opisują państwo F&F się sprawdzi i jest nieraz nie zbedne ,ale są psy o słabym charakterze które traktowane srogo , zbyt nisko - chodzą po ścianach , boją sie własnego cienia stają sie bardziej zalęknione i przerażone życiem niż się urodziły.I to własnie te psy częściej gryzą swoich opiekunów po prostu ze strachu ....Więc można sobie wiele zaszkodzić. Przede wszystkim pies potrzebuje jasnych reguł , konsekwencji i stabilnego prowadzenia. Co do przechodzenie przez te drzwi też można psa nauczyć przez które on wchodzi pierwszy ,a kiedy ma wejść ostatni.Do auta pierwszy , do domu pierwszy ,a już przez furtkę jako drugi .... To może nie do końca chodzi o kolejność kto kiedy i komu się należy tylko nauczenie psa w jakim momencie na jakie hasło ma się zachować.I tu na prawdę nie trzeba ogromnej pracy tylko chęci. No może trzeba psa nauczyć że do niego mówimy ? Np pies do auta wskakuje pierwszy , otwieram drzwi mówie hop - pies wskakuje - teoretycznie daje mu porządzić ;) ale są sytuacje kiedy np muszę coś włożyć do auta , wtedy otwieram drzwi , mówie poczekaj , ukłądam to co mam ułożyć lub ktoś wsiada pierwszy po czym mówie hop - i jakoś nie zauważyłam by psy źle sie z tym czuły.I tak samo jest z wchodzenie do domu , pokoju , wychodzenie .... Brak hasła oznacza , że pies może po swojemu ... jeśli mówię do niego to grzecznie wykonuje.Jeśli prosze o coś znaczy że dana chwila tego wymaga. Takie prowadzenie psa chyba własnie daje nam ten szacunek psa , że uważa nas za "alfe" Jako przewodnik dajemy wolną łape , ale w określonych sytuacjach kierujemy nim bo jesteśmy mądrzejsi , można na nas polegać i nam ufać.Nasze decyzje są słuszne i jedyne na daną chwilę.
  15. [quote name='Madzik13']No wiec powiedział to użytkownik [B]madzia i medor[/B] i co teraz?:eviltong:[/quote] Proszę bardzo , kto zaczął o jajkach :diabloti: :diabloti: [quote name='Madzik13']A czemu jak śpi to wietrzy łaciate jajecka? :turn-l:[/quote] [quote name='Madzik13']To wszystkie samczyki tak spią?:hmmmm::laugh2_2:[/quote] [quote name='madzia i medor']Już Cię nie lubie:shake::shake: P.Sa. Gdybym miała musk, to mogłabym spróbować, a tak to po co:niewiem::diabloti: Nie, tylko te z dużym... przyrodzeniem:diabloti: Mój ma jedno jądro i go nie uwiera:lol!: Lalka w szelkach wygląda, jak:hmmmm:... ... prawdziwa lala:loveu::loveu:[/quote]
  16. [quote name='BeaC'][COLOR=DarkRed][B]hej Vectra............... czytałam sobie o twoich.........."pozytywnych" metodach szkolenia................:cool3::cool3: ja na Lulkę, mam.............kaganior wystarczy ze jej go pokarze a już przestaje szczekać albo złazi..............ze stołu:diabloti::diabloti: pozdro[IMG]http://img1.coolspacetricks.com/images/smiles/pinks/yahoo.gif[/IMG] [/B][/COLOR][/quote] no widzisz zawsze można znaleźć skuteczną metode :cool3: [quote name='Madzik13']Kaj fotki? :mad:[/quote] jakie fotki :diabloti: [quote name='Agunia-Pańciunia)'][B]czesc Vectra.....[/B] [B]jestem....[/B] [B]chwale sie:loveu: [/B][/quote] witaj Aga :loveu: [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][COLOR=Red][I][B]NO córcia ...widze ze nauka nie idzie w las :multi:...super ...bedą z Frania Championy :loveu:[/B][/I][/COLOR][/FONT][/quote] No uczymy się nieustająco i wciąż , jeszcze długa droga przed nami ;) [quote name='evaxon']czesc ukochana Ewuniu:loveu: aktualizowalam wina i i tak mi nie dziala usb :mdleje: albo cos spier...ten tego albo nie wiem :angryy:[/quote] witaj Ewciu :loveu: a sterownik płyty głównej zainstalowałaś ? :cool3: Nie nawiedzę urzędów :angryy: właśnie wróciłam , chciałam tylko jeden maleńki pit złożyć :angryy: a się okazuje że skoro mam meldunek na Mokotowie to mam dwa urzędy skarbowe :diabloti: a co .... bogatemu wszystko wolno :evil_lol: i w jednym budynku jedno pisemko a w drugim drugie musiałam złożyć , dodam tylko że dwa urzędy które obsługują Mokotów nie mieszczą się obok siebie , bo to by było za proste .... są oddalone od siebie jakieś 10 km :cool3: ale przecież petenci z Mokotowa bogate ludzi i czas mają to sobie pojeżdżą prawda ? Mało tego to Mokotów to jeden wielki korek , bo remontują główną ulice :diabloti: i dodatkowo połowa innych ulic też jest rozkopana ... BOMBOWO :angryy: a żeby nie było to za tydzień musze tam jeszcze raz jechać i to do obydwu urzędów , bo skoro złożyłam to i musze odebrać ........ aaaaaaaaa :mdleje:
  17. Bardzo pięknie Zosiu napisałaś :) dokładnie jest tak jak piszesz.Zawsze mnie śmieszyła ta teoria dominacji , zwłaszcza te bajki o spaniu w łóżku , przechodzenie przez drzwi , jedzenie przed psem , ciągnienie na smyczy. Zastanawiałam się kiedyś nad tym i doszłam do wniosku jak bym tak miała po fischerowemu ocenić relacje moje i psów to one mnie na maxa zdominowały.Powinnam z szafy nie wychodzić. relacje pies- pies są zupełnie inne niż pies - człowiek.Obserwuje to co dzień w domu ;) Bo np mój najstarszy pies jest 'dominantem" w stosunku do innych psów gdyby traktował tak samo ludzi to by się i na ludzi rzucał - taki prosty przykład.A do ludzi jest słodki , miły i grzeczny , natomiast psów nie toleruje (obcych) U mnie psy i śpią w łóżku , sępią przy stole , przepychają się przez drzwi , piją ze mną z jednej szklanki tylko do tego wszystkiego panują pewne zasady które ja wprowadziłam. Owszem mogą spac w łóżku ,ale żadnego warczenia , rozpychania się , pakowania na poduszke całym cielskiem , na słowo posuń się pies się posuwa. Przy stole sępią ,ale nie mają prawa łazić po nim , nachalnie wkładac mordy w talerz (chyba że pozwole) nie pyrgać łapami , grzecznie siedzieć obok mnie (bo siedzą na narożniku obok nas przy ławie) i czekają aż im coś skapnie. Jak leży pies na środku pokoju to nie zawsze każe mu wstać jak idę , przecież pies też ma prawo poleniuchowac tam gdzie chce , mogę go ominąć lub przejść nad ,ale jak sytuacja wymaga by zszedł mi pies z drogi mówie "przepraszam" i pies ustępuje mi miejsca. Z zabawami , psy często mnie zaczepiają do zabawy , jak mam czas i ochote czemu nie ? podejmuje zabawe , nieraz ja się pierwsza znudzę nieraz pies i kończymy ,ale jak nie mam czasu ,a pies mnie namawia to mówie grzecznie , że nie teraz i pies odchodzi. Szarpanie z psem , oczywiście kochają to i często daje im wygrywać bo widzę jaką z tego mają frajdę , no i motywacje do dalszych zabaw , czasem ja wygrywam ;) I tak mogę wymieniać ... Po prostu trzeba psa nauczyć panujących zasad i miłego wspólnego życia pod jednym dachem.Trzeba psa szanować , traktować partnersko wtedy i pies odpłaca tym samym. No ,ale zdarzają się psy które całe życie sprawdzają na ile mogą sobie pozwolić i jak bardzo jesteśmy zawzięci , uparci i konsekwentni .Może pan F i pani F zdobywali doświadczenia na takich charakterkach które trzeba trzymać krótko.Ale takie psy to wyjątki ;)
  18. [quote name='moon_light']Prawda?:loveu: Ja to mini bulla:loveu: zakochalam sie w takiej jednej. slicna dziewczynka [/quote] bulle są ekstra :loveu: i mini też .... ślina mi cieknie na bulla ,ale nie da rady :cool1: [quote name='moon_light']Ja to chyba wszystkie rasy cięte wole:eviltong: [/quote] to tak jak ja :diabloti: od 10 lat wypominam Kanowe uszy :cool1:
  19. [quote name='Agnisia =)'] Natomiast denerwują mnie paniusie z jazgoczocymi maleństwami, które uważają, że ich piesek musi się przywitać i walą prosto na nas. Takiej to nie przetłumaczysz.[/quote] To było moim utrapieniem :shake: Mój dobek nienawidzi miniatur w szczególności i nie bez przyczyny .... ileż to ja się nasłuchałam ... jak coś małego chciało zjeść mi dobermana (dobek komendę , mały piesek = nie dotykać , nie warczeć , nie ruszać się ma opanowaną do perfekcji) no więc małe coś z zębami na wierzchu prawie doskakuje mu do gardła , a paniusia na mnie z pyskiem że mam agresywnego psa i takiego to na łańcuchu się trzyma :evil_lol: A ja nie jestem miła i to od urodzenia w szczególności do takich istot mam wielką awersje i mimo że chce delikatnie zwrócić uwagę to mi nie wychodzi. szczególnie jestem fanką tych ludzi których pies biegna luzem , kieruje się w moją strone czyli w stone psa / psów , ja proszę (zawsze najpierw proszę) o zabranie psa i zapiecie na smycz i w odpowiedzi słyszę - proszę się nie bać , mój nic nie zrobi :evil_lol: :mdleje: i co wtedy z takim delikwentem zrobić ? rece człowiekowi opadają , kartofle w piwnicy gniją ..... pół biedy jak faktycznie pies pokojowo nastawiony ,a jestem z pitbullką bo ona towarzyska jest , chociaż niewielu jest śmiałków którzy pozwalają swojemu psu podejść do Lalki ... Z dobkiem Kano , już jest ciaśniej bo on psów nie toleruje i ani mu w głowie nowych znajomości zawierać.Ale jakiś czas temu szłam z moim wtedy ok 4 miesięcznym staffikiem po warszawie i leci takie małe , śmieszne, kudłate , prawie jork , triche za duży urósł .... pani z daleka krzyczy mój ulubiony tekst - proszę się nie bać , on kocha szczególnie szczeniaki :cool3: jednak nie pokochał i mi Frania chciał zjeść , troche go potarmosił i wyruszył lotem czarterowym na moim bucie , bo to był jedyny sposób by go odciągnąć od mojego psa.Oczywiście , była wojna że jak mogłam kopnąć jej psa , jorka ... nie kopnęłam tylko odepchnęłam bo kopniaka by nie przeżył ;) słowa o tym czy mojemu psu się nic nie stało nie było .... a stało się niestety , ale nie fizycznie ,a psychicznie , bo Franio warczy jak pies do niego znienacka podleci ... Bo na 10 spotkanych psów (wszyscy właściciele zapewniali , bili się w piersi , że ich pies jest łagodny) no może 2 faktycznie miały łagodne usposobienie i z Franiem się przywitały ... były to psy w typie amstaffa :diabloti: CAO do wawy nie mam odwagi zabrać celem socjalizacji , bo ona mimo wszystko zgodnie żyje z psami , a w wielkim mieście może nie być za przyjemnie wystarczy , że w u weta pare razy coś chciało ją zjeść i też ja odrywałam że mam takiego agresywnego psa ...... który patrzył jak na debili które szczerzą na niego zęby. Ja mimo wszystko nie pozwalam moim psom podchodzić do innych psów , bo raz że nie wiem jak tamten pies zareaguje , dwa to tylko psy , mogą się polubić lub znienawidzić , jeśli obcy pies jest na smyczy , to widac jakaś przyczyna tego musi być .... niekoniecznie agresja , a może choroba lub właściciel się spieszy albo stara się psa uczyć czegoś ..
  20. [quote name='moon_light']Łoooo myslalam ze masz jakiegos treneraa:placz:. U stafika jest fajne to- ze mozna go przestawiac recznie- a ja nogi mojego klocka to musze dwoma rekami przestawiac,,,inaczej nie mam sily:evil_lol:. Klikanie jest fajne- ale do czasu:) Klaps tez potrzebny:eviltong:[/quote] Ja nie znam się na klikaniu , ja nie muszę klapsać wystarczy że zadzwonie łańcuchem :cool3: taki kliker w drugą strone :evil_lol: albo czule przemówię :loveu: Ja nie mam nic przeciw tej metodzie ;) jak komuś pasuje , podoba sie , działa oczywiście niech tak uczy .... :p Do mnie to nie przemawia i tyle. No właśnie nie mam trenera :shake: nikogo nie mogę znaleźć :-( no i tak zagadałam z tą Panią i zaproponowała że poświęci swój drogocenny czas :multi: Przy okazji wpadłam do ZK odebrać rodowód który czeka tam po początku lipca :evil_lol: Lalka normalnie umie pozycje wystawową perfekcyjnie :diabloti: no ,ale to jest dama ,a nie gupelek fafik z dynamitem w dupie :evil_lol:
  21. [quote name='moon_light']nJe mogę teraz odnaleźć tego postu, ale pisalas, ze jedziecie do jakiejs pani uczyc sie wystawiania? To szkoleniowiec?handler jakis? czy jak??? :cool3: bonam tez by sie przydala pomoc profesjonalisty:evil_lol:[/quote] Ta osoba to kilkunastoletni , znakomity hodowca amstaffów :loveu: :loveu: Pokazała nam kilka ciekawych sposobów jak dobrze ustawić psiaka.Normalnie szok :crazyeye: wzięła Franka , dwa razy nim ruszyła i stał jak champion :evil_lol: :mdleje: wszystko stało na swoim miejscu i bez piłek , smakołyków .... :mdleje: Bo tak to chyba nie ma w wawie żadnej szkoły gdzie uczą wystawiania ? :niewiem: obdzwoniłam już tych ośrodków szkoleniowych mase :cool1: to mi proponują , kurs posłuszeństwa metodami pozytywnymi :mdleje: znaczy klikanie. [quote name='furciaczek']vectra podgladasz czy spisz:diabloti:[/quote] czytam :diabloti: pale i kawe pije ...
×
×
  • Create New...