Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. [quote name='ruda76'];););););););););):evil_lol:[/quote] piękny jest :loveu: i normalnie zazdroszcze w taki pozytywny sposób oczywiście :lol: a staffiki Twoje ? to wiem że jeden piratek z siriusa :roll: jeden z jakies interwencji ,a reszta :razz: :diabloti:
  2. Czy to jest ten pies co był na dogo ogłaszany ?? jakaś tam pani go tirem przywiozła czy jakoś tak ?? ja miałam na niego smaka , tylko obawiałam się dwóch diabłów w jednym wieku.
  3. Znaczy ja jak puszczam na drugim podwórku czasem psy i Ajda jest w kojcu to nie reaguje wcale , leży sobie i się gapi , jak psy podbiegną to się wita ... ona mi się złapała ze staffikiem , podczas zabawy - troche chyba inne mają sposoby zabaw i Ajda tak mi się wydaje źle inaczej odebrała warkoty i obgryzania frania.Przydusiła go łapami i zaczeła gulgotać ,a małą Franca się odgryzł i była zadymka - ale nic strasznego - od tamtej pory nie gadają ze sobą i serio odwracają od siebie wzrok jak się widzą. CAO cudowne psy, ja jestem pod wrażeniem charakteru , zachowań i tej samodzielności.Nie mam z nią żadnych problemów , uczy się fajnie , jest przytulasta lubi sobie na kolanka wejść , sępi strasznie ... Stróż genialny bo nie wydziera paszczy od tak dla wydzierania ... jest spokojna i opanowana.Mam w planach dobrać jej kompana ;) tylko właśnie jedno ,ale u jednych dwa CAO żyją w zgodzie ,a u innych trzeba puszcaćosobno bo mają ochotę się zlikwidować.I z tego co słyszałam , czytałam to panie są gorsze i bardziej napastliwe na kompanów. Klementyna naturalnie pozna się z Ajdą , CAO swoje psy musi znać , swojego kota np lubi ,ale na obce poluje co ciekawe razem z naszym kotem. Wczoraj wpadł na podwórko miniaturowy amant bo Ajda jest aromatyczna :diabloti: to chciała się z nim bawić - kot pieska przepędził ,ale jak wielki rudy koondel storpedował nam ogrodzenie , rozwalił !! i chciał Ajdowe wiano ukraść to ma koleś teraz pozamiatane bo jak ona go widzi to diabeł się w niej budzi.
  4. [quote name='ruda76']no w całosci oki ale na bannerku wylizana niestety z takimi wicherkami . A jak ona z innymi psami? chodzi mi o relacje np z waszą suką i nowymi przybyszami[/quote] tak się widać zdjecie zrobiło , bo w bannerku jest fota z tej samej sesji ;) Więc tak , ze staffikiem jest skłócona , nie gadają ze sobą , z dobkiem chodzi na spacery , ale Kano jakoś nie za mocno okazuje jej miłość - jej bo jest .. z Lalką jest OK ,ale w związku z tym że obie panie lubią pilnować i Lalka jest ura bura jak ktoś idze za płotem szczególnie facet na rowerze w czapce i CAO też pilnowacz wole ich razem w jedno podwórko nie wstawiać co by się w czasie pilnowania nie zjadły .. nie wiem czy by się zjadły ,ale wole nie ryzykować.Do obcych psów jest CAO ok .. czasami ktoś tam wpadnie z psem to zapoznajemy , nie wykazuje agresji .. jednak zabawy kontrolowane.Jak pisałam ja mam dwa podwórka i na drugim rezyduje Ajda. a Twoje CAO ?
  5. [quote name='ruda76']vectra na banerku Twoj Cao jakis dziwnie wylizany?[/quote] wylizany ? ona teraz w straszliwym tępie obrasta w futro , ona ma 11 miesięcy :p tak wygląda w całości [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/177/96db16a7e7347803.jpg[/IMG][/URL]
  6. [quote name='dariaopole']Vectra - skąd ja to znam :moje dwie sunie też nie lubią sikać w deszczu i dzis już też je nosiłam w tym Happy która waży 35 kilo :cool1:[/quote] Idzie kolejna zima i aż drżę :evil_lol:
  7. [COLOR=Magenta][B][SIZE=4]sto lat , stol lat niech żyje Luskowa nam , sto lat sto lat ........ wszystkiego naj naj naj , spełnienia kolejnych marzeń[/SIZE][/B][/COLOR] :loveu: :loveu: :loveu: [COLOR=Black] Lalka ważyła 33 kg ,ale teraz troche schudła , karma super light :cool3: no i Franek też jej poleżeć nie da :diabloti: [/COLOR]
  8. [quote name='Agusia i Busiu']Ja jutro wieczorem jak wrócę z Poznania to nie odejdę od monitora póki niulki nie zobaczę . A ona jeszcze nieświadoma "morduje" moją Larę . Jak wwiększość bullowatych nie lubi deszczu dziś pierwsza sałą pod drzwiami żeby już wrócić do domu bo przecież PADA! A jak pada to psy sobie łapek błotem nie brudzą. Taka z niej dama. Kompletnie nie mam pojęcia czemu ktoś ją oddał? ! To piesek który już wszystko umie, grzecznie zachowuje się w domu , po prostu ideał rocznego psiaka! Już się nie mogę doczekać jutra , troszkę mi smutno już ale ona tak szybko sie do nas przyzwyczaja że im dłużej tu jest tym bardziej ją krzywdze.[/quote] Oddałbo wyjeżdżał do pracy zagramanice :cool1: oK rozumiem , że ktoś chciał w świat jechać , zarobić ,poprawić sobie życie - nie rozumiem tylko dlaczego wybrałdla psa schronisko :angryy: Czyli co , druga dama którą będę błagać na kolanach by wyszła zrobić siusiu w czasie deszczu :razz: Bo właśnie dziś pada i przez 40 minut namawiałam Lalke by raczyła wyjść na siku , tłumacząc jej że musi iść bo będzie bolał brzuszek .. Lala waży ponad 30 kg .. kiedyś mi kręgosłup strzeli od wynoszenia pieska na podwórko przymusem w czasie deszczu :mad:
  9. [quote name='BeaC'][COLOR=DarkRed][B]Hej widziałam kawał solidnego płota aleś sie odgrodziła od świata witka:cool3::multi::loveu:[/B][/COLOR][/quote] Nie ma to jak betonik :diabloti: cześć :loveu: [quote name='jonQuilla'][B][COLOR=Olive]Witam :multi: Ahh Ty wredoto ;) :diabloti: [URL]http://images22.fotosik.pl/177/151d5ad917cb0488.jpg[/URL] tym zdjęciem sprawiłaś że zauroczyłam się w Lalce na całego :loveu: jakie ona ma cudne oczy :) a płotek solidny to trzeba przyznać...nie ma opcji żeby coś mu ktoś zrobił :evil_lol: [/COLOR][/B][/quote] cześć , witaj :loveu: [quote name='Katerinas']Naprawdę niesamowite. kurcze.... będę u Ciebie muszę jej głęboko w oczy spojrzeć ;) Vectra - płot jest OK. Ja też myślę nad odgrodzeniem się od świata. A dlaczego? A dlatego, że ostatnio wracając wieczorem z pobliskiego sklepiku, wchodząc na ogród, mijałam grupkę "młodocianych ludków słoików" (że tak powiem :roll: ) i wiecie co usłyszałam? "Był taki pies, latał jak wariat, wrzucaliśmy mu środki na serce a on sku...wiel dalej latał" :roll: Nie wiem do końca czy to się tyczyło któregoś z naszych psów. Może właśnie Saby :-( Teraz pozostaje gdybanie...[/quote] Możesz jej śmiało w oczka patrzeć :) sama zapewne wskoczy ci na kolanka i będzie patrzyła tymi ślepiami niewinnymi by ją miziać .. O kurde , to co napisałaś aż mi ciarki przeszły :( ja zawsze się właśnie obawiałam ludzi by nie zrobili nic moim psom , bo niestety ludzie to dekle .. dlatego wybrałam wysoko , szczelny płot , by nikt łap nie wsadzał , nikt ryjem nie zaglądał .. [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]Doberek córcia :multi:....czy to już jutro :razz:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Jutro najdalej w niedziele :cool3: [quote name='Agunia-Pańciunia)'][B]czesc Vectra....[/B] [B]jestem cichaczem i podladam Twoje slicznotki....:loveu:[/B][/quote] cześć Aga a u nas pada deszcz :-(
  10. Mrówa dla mnie bomba :) Jestem ZA , bo jak już pisałam w sobote pracuje :(
  11. W domu zostają razem , nie zauważyłam by któreś miało uszczerbek na zdrowiu ;) Do obcych psów niestety masakra , do 3 roku życia był zgodny i bawił się z psami , potem coś mu się odmieniło (nie bez przyczyny) przez małe napastliwe jazgoty musiał chodzić na smyczy i co spacer to jakaś mała pirania skakała mu do gardła ,a ja musiałam jeszcze stoczyć bój z paniusiami od piranii. Moje dość ? reaguje natychmiast i bez szemrania - zaprzestaje tego co robi ... on wie co znaczy też nie wolno ... nienawidzi kotów łącznie z naszym ,ale bez problemu przejdę z Kano koło kota i nawet nie mruknie. I tu trafiłaś w sedno - osoby postronne - jak jestem w domu sama z psami nie mam problemu , czasem zaczyna się bój gdy np mój TZ za długo mizia Kano - działa to tak jak by mu powiedział idź teraz wszystkich zjedz. I tak Kano jest na tyle wypracowany że słucha mojego TZ , no może nie tak rewelacyjnie ,ale nie zabawia się z nim. Przy obcych osobach nie ma mowy by Kano był z psami ... Bo goście są jego jego jego i wszystkich którzy twierdzą inaczej łącznie z gośćmi trzeba ustawić :evilbat:
  12. Krzyczki to ten "boks" betonowy w którym pies może tylko stać chiny klatki pełne psów
  13. Ja nie bronie teraz chińczyków , Koreańczyków i innych z tamtych rejonów ... rozważam sobie moralność społeczną , bo o ile oni uprawiają to bestialstwo bo kultura , religia, zabobony , mentalność , wiara w ozdrawianie i inne bajery , to o tyle w naszym kraju cywilizowanym , gdzie zwierzęta mają prawa są ustawy , mamy inne zwyczaje inaczej w głowach , nie jadamy psów .... a jednak niektórzy traktują zwierzęta jak azjaci ... albo jeszcze gorzej .. tylko skośnoocy robią to BO j/w to u nas nie pojmuje -
  14. przy Kano niestety musi być ingerencja moja , on sam z siebie nie za koniecznie kocha psy , długa droga za każdym razem jest zanim on polubi psa , zaakceptuje .. On ma dni że świerzbi go by któremu wpierniczyć , nie ma zabawy zabawkami przy nim , przy stole też jest wywalany , nie śpi też w łóżku .. wszystko dlatego że jak mu się za nadto pozwoli to pacyfikuje psy.Sam z siebie nie do końca kocha Lalke i Frania ;) Z nim całe życie trzeba pracować nad zachowaniem , jak pisałam u mnie - słucha tylko mnie , niestety zasmakował tego że się go ludzie boją i uprawia gierki "jestem straszny" i to nie jest agresja w stosunku do ludzi tylko serie gestów , spojrzeń , przeszywanie wzrokiem. W czasie zabaw też musze pilnować by się nie rozpędził ;) Co za tym idzie pozostałe psy też są uczone jak postępować z Kano , kiedy nie podchodzić , olewać zaczepki . Są dni kiedy jest miły , sympatyczny , zgodny .. ale to pozory , ostudzenie mojej czujności. Powiem ci Lalka z Kano złapały się może 4 razy , z tym że nigdy krwawo - ot takie warki i pokazy zębów , szamotanina - jedno moje dość i leżały na glebie oba :diabloti: po czym czołgając się biegły na miejsce. Nie ingeruje zawsze , ale czujnie obserwuje i czasem muszę pogrozić palcem ;) Zasada głowna , jeśli widzę że coś się szykuje od razu całe towarzystwo karnie jest odesłane na miejsce. W przypadku Lalki i Frania wcale nie muszę nic robić , one same z siebie są zgodne, bawią się jedną zabawką , jedzą z jednej michy , śpią wtulone w siebie. Dlatego jak bawimy się w aporty , szarpanka to Kano wyskakuje do kuchni. Ja wiem że z punktu widzenia moralnego Kano jest gorzej traktowany , mniej mu wolno , wiecej się od niego wymaga ,ale uwierz jeśli on nie ma musztry jak w wojsku robi się nieznośny , kapryśny i szuka guza .... On musi widzieć ,że ja patrze , kontroluje ,a on pokazuje jak ładnie się zachowuje ... To brzmi wszystko mrocznie ,ale źle nie jest :)
  15. Kano to mi dał w swoim życiu taki wycisk psychiczny , że gdybym miała to wszystko przeżyć jeszcze raz nawet za dopłatą powiem NIGDY !!! Lalka ze swoimi lekami , fobiami to był pryszcz , Franek i Ajda to czysta przyjemność wychowawcza - Kano obalił moją całą wiedze na temat psów :evil_lol: Szkoleniowiec rozkładał ręce ;) Serio to jego nikt z mojej rodziny nie lubi , nawet Rafał za nim nie przepada .. i z wzajemnością - Kano lubi tylko mnie :evil_lol: do reszty świata ma stosunek mocno olewczy i specyficzny .. bo to jest mój i tylko mój mój pieseczek :)
  16. Najeść to się jadę do knajpy bo w domu nie ma szans na spokojne zjedzenie , pare chwil temu wzięłam sobie mentosa do paszczy i od razu kolejka się ustawiła :evil_lol:
  17. hej ho niejadku , musisz jeść , jak wkładasz kęs do ust myśl że to dla Timka :)
  18. a tak powiem wam coś mrocznego - ciekawe co by pomyślały te kreatury z azji widząc te psie zwłoki co to w Krzyczkach odkryto za płotem :( "ile mięsa sie zmarnowało " ?
  19. Oktawio mnie już w tej gminie znają i wiedzą , że jak pytam to i otrzymam odpowiedź :diabloti: Bo oni już próbowali ze mną pogrywać w gerki typu - nie udzielamy inforamacji.Jak kupowaliśmy tą działke na której mieszkamy .... bardzo nie chcieli byśmy to kupili ja byłam innego zdania :evilbat: Wdepnę tam po niedzieli , bo i tak mam tam interesik ;)
  20. 10 lat , pięć miesięcy i 12 dni :diabloti: ADHD to on był zawsze , kłopoty zdrowonte usadziły mu tyłek na trochę ... On był mega niejadkiem !!!!! gorszym niż Franek , bo Franek przynajmniej to co lubi jeść nie ma po tym biegunek ..... Kano po kastracji taki żarłoczny się zrobił :evilbat:
  21. [quote name='Doginka'][URL]http://images22.fotosik.pl/177/151d5ad917cb0488.jpg[/URL] :crazyeye:Z piekła rodem:evilbat::saeek::eek2::scared::scared::evil::Help_2::Help_2: - Robi wrażenie:diabloti::loveu:[/quote] to są najniesamowitsze oczy najdoskonalszego i najukochańszego psa :loveu: moja duma i pupilek :p [quote name='evaxon']buahahahahahahah biedny piesek :evil_lol: Ewo piekny nowy plot:loveu:[/quote] Piękny to ten płot od strony podwórka nie jest . ale - jest solidny -nie będę się już bała że któryś kondel skoczy i się siatka położy :shake: -w końcu NIKT nie będzie ryja mi na podwórko wsadzał , bo sąsiad jadąc na traktorze jest z niski i tylko czubek jego czapki widać :evil_lol: a one lubiali mi zaglądać i podglądać , powinien być mi sąsiad wdzięczny , nie będzie miał zeza :diabloti: [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][COLOR=Red][B] :evil_lol:ale z Kano pazera :diabloti: Cudowna :loveu: [URL]http://images22.fotosik.pl/177/151d5ad917cb0488.jpg[/URL] [/B][/COLOR][/FONT][/quote] Kano na stare lata czacha dymi ..... ciągle chodzi i żarcia szuka , dobija się do szafek , śmietnika .. zwiększyłam mu o połowe dawke żarcia i tak nic nie pomaga .. dalej niedojedzony ... dostaje witaminy .... jest mega żywotny , szalony , rozpiera go energia , zachowuje się jak szczeniaczek ... :evil_lol: Lalka przy nim to jak emerytka się zachowuje , ale to dama :loveu:
  22. [quote name='oktawia6'][B]i barrrdzo dobrze-z naciskiem na "r"![/B][/quote] no serio , zapytałam się miłego pana gdzie zabierane są psy z mojej gminy ,a on mi na to że zawożone były do krzyczek ,ale w związku z tym że tam bezprawnie zabijali okrutnie psy gmina zrezygnowała :crazyeye: swoją drogą nie wiem gdzie faktycznie teraz gmina ma umowe :razz: można to sprawdzić ? jest jakiś wykaz ?
  23. śledzę wątek Krzyczek od początku - brak mi słów :( ciekawa jestem co pani dyrektor wymyśli .. czy pozwoli na wolontariat , bo na razie ładnie odwraca kota ogonem by znaleźć haka aby wolontariatu nie dopuścić :mad: atak poza tym to z mojej gminy wywożono tam psy ... czas przeszły gdyż gmina zrezygnowała z usług mordowni.Takie info uzyskałam od jednego urzędasa.
  24. [quote name='Kiłi']Nie mów hop zanim nie przeskoczysz:eviltong::diabloti: Ja chciałam sobie w przyszłości kupić kanarka, DA, amstaffa, stafika, boksera, bullterierke, buldoga angielskiego i ciągle zmieniam zdanie:evil_lol: Witajże Luśkowa:loveu:[/quote] a ja już nie chciałam psów :evil_lol: serio miał być bullterrier solid , potem mnie naszło na stafficzke rudą , no to będę mieć pito-amstaffo-stafficzke czarną :diabloti: To ile Luśka waży ?? bo wzrostem jest prawie jak moja Lalka :cool3: 55cm i obie grubaśne :loveu: i kochają się odchudzać :loveu: :evil_lol: No widzisz Bea tak właśnie jest na wsi , albo masz psa samotnika albo dobierasz psa by miały siebie do towarzystwa ;) Bea stafika cesz ????? będą z tego samego kojarzenia co Franio ;) na wiosnę :cool3:
  25. czarne są najpraktyczniejsze :diabloti:
×
×
  • Create New...