GUCIA :chainsaw: potrafisz człowieka pocieszyć!Nastawiaj budzik na 6-tą,bo o 8-ej zabieramy SZORKĘ do roboty :lol: Jejku,chyba się rozerwę,o 7.30 muszę być w stolicy :x
Gucia,nie liczyłam!Mam już "padaczkę"przedwystawową :( Jak ktoś mnie jeszcze raz zapyta dlaczego chcę ksero rodowodu to go własnozębnie zagryzę!!!Większość ludzi pisze pismem klinowym,albo po chińsku!!!Ja tego rozszyfrować nie mogę,albo w rubryce hodowca,wpisują imię psa!!!Ale najlepsi są ci co chcą telefonicznie zgłaszać psa :evil: dowcipny mamy naród,tylko że ja tracę już chyba poczucie humoru :cry:
owszem,tysięczne ma pucharek.zaraz jadę z szorką do roboty to będziemy liczyć :lol: jesteśmy tak wykończone(przed nami klubowa ON),że mamy niejakie problemy z liczeniem i czytaniem,ale chętnie wypijemy Twoje zdrowie :beerchug: grunt to poczucie humoru!!!pozdrawiam.aaaaaaa,tak przy okazji,gratulacje dla brodatych(ja wolę rude).
Twoje zgłoszenie przyszło w samą porę(robiłyśmy na nocną zmianę).Po całym dniu na telefonach i faksach,po zbieraniu "komplementów"od baaaaaaaaaaardzo "kulturalnych"i "życzliwych" ludzi ,trafiło się Twoje zgłoszenie,które poprawiło nam humor :lol: Co za wyczucie :B-fly:
[quote name='kadziumia']Wczoraj mailowo dogłosiłam Samoyeda. Czy jakaś dobra duszyczka może mi napisać, czy zgłoszenie doszło i zostało przyjęte.....
mfg[/quote]Powinnaś dostać potwierdzenie zwrotne.Niestety nie mogę odpowiedzieć Ci w tej chwili,bo nie ja je przyjmuje.zadzwoń w poniedziałek do oddziału ok 11-ej to Ci odpowiem :D
EURYDYKA,ja doskonale rozumiem co oznacza PWP.Jestem już baaaaaaaaardzo dorosłą osobą i chyba na starość zbyt wrażliwą!Omijam pewne tematy bo nie mogę potem dojść do siebie.Nie mam możliwości pomgać Wam na forum,ponieważ robię co mogę we własnym zakresie(i moich przyjaciół).Pozdrawiam
Moje dzieci nauczyły mnie anielskiej cierpliwości,dlatego mówię o nich czasem "bachory" :lol: czasem muszę sama ze sobą walczyć ,żeby nie użyć ręki,czy ściery,ale odpuszczam.Bicie to podobno okazanie własnej słabości,a ja chcę być twardzielka.Hi,hi!
Wiesz,czasem tak bywa,że program nie przyjmuje pewnych wpisów.Nie chcę nikogo usprawiedliwiać,bo ani wystawa nie moja ,ani oddział.Wszystkie oddziały pracują na tym programie,więc wiem jakie chece czasem wychodzą.Masz kwit,ale kolejka nie ominie :(
W miejscach publicznych i w ogródku sprzątam.Tak mnie wychowano.Oczywiście wzbudzam ciekawość co niektórych,ale mam to w nosie!Natomiast na łąkach,których jest kilkadziesiąt hektarów w pobliżu mojego domu nie robię tego.Trudno mi zlokalizować w wysokiej trawie :lol: