Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. To podaj godzinę, jaka Ci najbardziej odpowiada. Ja już się dostosuję. ;) [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_5156.jpg[/IMG]
  2. Bonsai

    Duffel

    To jest początek znajomości? To aż się boję, co będzie z tą owieczką za chwilę... :evil_lol: Ewa, a na jaki kierunek się wybierasz? Polecam prawo na UW! :razz:
  3. Ewa, a pasuje Ci niedziela? Bo możliwe, że w sobotę wybiorę się do Azylu pod Psim Aniołem i dlatego wolałabym umówić się w niedzielę. Może być z rana. :) Ladybird, wtorki i środy mam całe wolne (poniedziałki też z wyłączeniem 11:00-12:30 na WF), więc możemy się w te dni umówić. Czy Ci tak pasuje? :)
  4. Kora nie żyje? Nie wiedziałam... :( Coś szczególnego to spowodowało czy odeszła we śnie?
  5. To się cieszę, że mogę pomóc. Podeślę te trzy fotki, w sobotę wybiorę się jeszcze na Psi Anioł i postaram się zrobić więcej zdjęć dla tej akcji, czy zwracając szczególną uwagę na staruszki.
  6. Bonsai

    Duffel

    A ja też miałam dziś wolne. I jutro też mam. Taki urok studiów - sama ułożyłam sobie plan zajęć tak, że mam zajęcia tylko w dwa dni! :evil_lol:
  7. Jak sie spotkamy, to mogę porobić również Dufflowi. ;) Może wpadniesz na Pola Mokotowskie? Tu jest zawsze sporo psiaków, Duffel będzie mógł się wyszaleć do woli. :) Zapraszamy! P.S. I wodę ze stawu już spuścili, więc nie będzie miał się gdzie wykąpać. :)
  8. Też sobie zaznaczam wątek. Służę aparatem na terenie Warszawy! Czasu wolnego też mam sporo, bo studiuję. :evil_lol: Co do zdjęć, nie wiem na jakich Wam zależy szczególnie? Coś takiego jak wrzuciłam tutaj: frecklydog on deviantART , chwytające za serce czy raczej zdjęcia w pełnych pozach, jak do ogłoszeń?
  9. Bonsai

    Duffel

    Oj, ja też dzisiaj strasznie zmarzłam. W dodatku jeszcze robiłam zdjęcia, jak wróciłam do domu, nie czułam palcy u rąk... Brrr...
  10. No, no następnym razem nie zadniebuj swojego aparatu, bo dobre fotki ogląda się bardzo miło! :)
  11. W takim razie świeże zdjęcie, z dzisiaj, na dobranoc: czy nie macie wrażenia, jakby tańczyli? :evil_lol: [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_4942_2.jpg[/IMG]
  12. [quote name='ariss']ja do lasu chodzę:loveu:i rower też mi pasuje;)choć wtedy aparatu nie wezmę:mad:można raz spacerowo, raz rowerowo...:razz: a jutro jesteście na polach???o której?[/QUOTE] Zależy jak mi się będzie chciało iść. :evil_lol: Bo z zajęć mam tylko wf 11:00 - 12:30, więc pewnie na Polach będę koło 13-14... ale mogę też później. ;) A Kabaty... jasne, można i tak, i tak. ;)
  13. Bonsai

    Barf

    Trudno powiedzieć gdzie na HM jest mięsny, bo jest ich tam po prostu sporo. ;) To są w zasadzie takie budki, stragany na świeżym powietrzu, za budynkiem głównym, w którym znajduje się supermarket. Po prostu podchodzisz do budek i pytasz o konkretne kości, łatwo się połapiesz. :)
  14. Bonsai

    padaczka

    Kałuże to raczej nie problem, bardziej niebezpieczne mogą być rozrzucone kości, ale raczej nie ma to związku z padaczką. No i zestresowany pies to nie tylko pies, który trzęsie się jak osika, ale to także pies, który pokazuje również szereg innych sygnałów, na któe zwykle nie zwraca się uwagi (oblizywanie nosa, spowolnione ruchy, zastygnięcie - więcej poczytaj w książke Turid Rugaas "Sygnały uspokajające" lub książkę "Z miłości do psa" McConnell). Oczywiście może również tak być, że ataki padaczki w przypadku Twojego psa są z tym zupełnie nie związane, ale po pierwsze ta wiedza i tak jest przydatna, po drugie zawsze trzeba ocenić psa indywidualnie. Czekamy na wyniki badań! Pozdrawiam.
  15. [quote name='ariss']My jeździmy ostatnio na Kabaty:razz:świetne tereny, ludzi prawie brak, chyba że psiarzy:razz:musimy się jakoś wybrać razem:loveu:[/QUOTE] mieszkałam tam pół roku, faktycznie tereny super. :loveu: Spacerujecie w okolicy górki natolińskiej czy do lasu? Z chęcią się kiedyś z Wami wybiorę, najlepiej rowerami po lesie. ;)
  16. Dziękuję wszystkim za miłe komentarze. :oops: Zwłaszcza Tobie Taniu, tak słodkiego komentarza jeszcze nie miałam. :loveu: :diabloti: Agata - no niestety, w Kaliszu też najwyżej mogę pofocić psy na smyczach, bo absolutnie nigdzie nie można ich spuszczać... :shake: ariss - a my Sonię widzimy ostatnio codziennie. A Was za to wcale. :eviltong: Ostatnio taka ładna pogoda, więc myślałam, że Cię spotkam z aparatem. :diabloti:
  17. Ja wpadłam z rewizytą. Tylko gdzie fotki??? :)
  18. No to trochę nie-Piega. [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_4788copy-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_4781copy.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_4761copy.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_4753copy.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_4740copy.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_4727copy.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_4724copy.jpg[/IMG]
  19. W tym przypadku Canon 70-200mm f4.0 L USM. Co do zdjęć, zaraz postaram się jeszcze coś wybrać. Aczkolwiek spora ilość zdjęć, jaką ostatnio zrobiłam wynika z tego, że dopiero poznaję nowy obiektyw. :razz: Stąd też robię wiele podobnych ujęć na różnych ustawieniach, ale to raczej Was nie zainteresuje, a wręcz zanudzi, więc pozwólcie, że będę jednak przebierała zdjęcia. :eviltong:
  20. Widać, że miał dobrą zabawę nad morzem. :) Mój Pieg jeszcze nie miał okazji poznać morza - ale był kilka razy w górach. ;) A tak z ciekawości: na jaką plażę można wchodzić z psem? To cenne informacje, więc pytam. :)
  21. Witam Zuzia w galerii, w której ostatnio nic się nie dzieje. :diabloti: A mam trochę fotek, bo bawię się nowym obiektywem. :eviltong: Jedna z nich: Potwór ze stawu :diabloti: [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/piegkapiel.jpg[/IMG]
  22. Bonsai

    Barf

    Na mirowskiej mozna spotkać tylko niemrożone kurze łapki. :) 3zł/kg :razz: Co do wymiotowania kurczaka... Mój Pieg nie może jeść np. kręgosłupów cielęcych, bo zawsze ma po nich sensacje... Trzeba więc zawsze dostosować dietę do psa. Inne kości cielęce już dobrze trawi.
  23. Bonsai

    padaczka

    Nadya, współczuję - pierwsze ataki padaczki są najtrudniejsze dla właściciela. Potem, siłą rzeczy, człowiek się z tym trochę oswaja... Co do ataku z tęsknoty. Nie nazwałabym tego tak, raczej mogło to być spowodowane dużymi zmianami w życiu psa, a co za tym idzie - z dużym stresem. Postaraj się jak najbardziej zrytualizować mu życie - będzie wtedy bardziej pewien siebie i mniej zestresowany, co może wykluczyć ataki. Co mam na myśli mówiąc rytuały - codziennie spacery w tych samych godzinach, w te same miejsce, tymi samymi ścieżkami. Jasne, i konsekwentnie przestrzegane zasady w domu - pies musi wiedzieć co mu wolno, a co nie. Może to pomóc na tyle, że być może nie będzie trzeba wprowadzać farmakologii. Musisz nauczyć się obserwować swojego psa - jakie i kiedy pokazuje sygnały , które świadczą, że czuje się zestresowany? Kiedy się pobudza za bardzo - trzeba go uspokoić. Musisz się nauczyć przechytrzyć ataki - czyli obserwować kiedy występują, przeanalizować ewentualne przyczyny , by wyeliminować je w przyszłości. Na razie zrób badania - mocz, kał, krew. Sprawdź czy nic mu nie dolega (gdy wyeliminujesz wszelkie możliwe choroby, które mogą wywoływać coś na wzór padaczki, to dopiero wtedy można stwierdzić, że Twój pies choruje na padaczkę. Słowem - padaczka jest wtedy, gdy pomiędzy atakami pies jest w 100% zdrowy). Na razie nie podawaj tabletek, ale miej pod ręką zawsze (również na spacerach) diazepam, by móc go zaaplikować.Zobaczysz, czy atak się powtórzy, a jeśli tak - to w jakim odstępie czasowym i wtedy zdecydujesz, czy warto wprowadzić np. luminal. Gdy pies ma atak raz na miesiąc, dwa to lepiej poczekać z tabletkami i spróbować leczyć naturalnymi sposobami czyli: dieta + obserwacja zachowania psa. Jak będziesz miała jeszcze jakieś pytania, pisz śmiało.
  24. Bonsai

    Barf

    Niestety tchawice cielęce można dostać tylko wczesnym rankiem... Jak na razie udało mi się je upolować tylko raz. :eviltong:
  25. Bonsai

    Dino :)

    Chętnie wybiorę się z Tobą na polowanie. :) A jak wyglądają żeberka cielęce? Bo już mi się mylą... Piegus dostawał kręgosłupy cielęce, ale zawsze po nich wymiotował - tylko żółcią, bez resztek jedzenia, ale jednak. Stąd kręgosłupów juz nie kupujemy. A jak mu ta gęś smakowała? A czy znalazłaś gdzieś w W-wie kozine?
×
×
  • Create New...