-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by supergoga
-
Azja - z Buku. Znalazła dom. Mamy nadzieję, że na zawsze.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Cos bukowskie psiaki nie mają zwolenników - nikt do nich nie zagląda. Azja po powrocie z domu do schroniska - zmieniła się, stoi na budzie, wypatruje, szczeka - może ma nadzieje, że Państwo, którz\y tak ją przytulali i pieścili jednak po nia wrócą. Ale niestety tak nie bęzie. Biedna Azja - pomóżcie jej szukac domu. -
Owczarek Misiek z Buku - ma wreszcie własny dom.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tak mi przykro, że nikt mnie nie wspiera w poszukiwaniach domu dla tego młodego psiaka. Dzis zrobiłam kolejna obserwację - otóż pojechaliśmy z TZ-em i Córą - Opal - karmic psiaki. Misiek jako jedyny wypchnął sie z kojca, nawet mnie nieco zdenerwował - bo Misia została, jedzenie wstawione - a on wyskoczył na wybieg i nie wraca. Wiecie dlaczego wyskoczył - po to żeby się załatwić - natychmiast zrobił 2-3 razy siusiu i wielką kooopę i ...spokojnie wrócił do kojca żeby zjeść obiad. Porządny młodzieniec, jedynie mało dżentelmeński z stosunku do Miśki, ale jest szansa że Miśka pojedzie do domku i Misio zostanie sam. Tak bardzo potrzebuje domu, proszę, choć zajrzyjcie. -
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Miałam dziś z Rysiem bliskie spotkanie przy podawaniu mi miski z jedzonkiem - powąchal mnie, polizał i tak oto staliśmy sie kumplami. Rysio naprawde jest wspaniałym psem - potrzebuje domu bo ta jego obojętność - niby - może przerodzić się w depresję. Super spokojny i kochany mały psiak - poszukuje choc małego kącika dla siebie. -
Zosiu, nie jestem TeleTubisiem ale naprawde Cię kocham. I mam pytanko, czy ja tez moge się cieszyć? A Barry Cie nie zje, będzie Cię kochał jak głupek - zobaczysz. Bo gdzie mu lepiej będzie. Dziewczyny, tak jak pisałam, jeśli potrzebne metowe wsparcie - w Poznaniu, jestem do dyspozycji: 609 601 362. Trzymam kciukasy, czekam niecierpliwie na wieści. Zmieniam tytuł - i Barry - wszystkiego dobrego na drodze do nowego, wreszcie własnego cudownego zycia. Hurra wielkie dla ZOSI!!!!!!
-
Mnie sie podoba i myśle intensywnie nad domkiem. Tak jak pisałam jeden był w Poznaniu, ale wolał zobaczyc psiaka, więc odpada. Pokazałam jeszcze jednej osobie. Ona mi Bianeczke z Zamościa przypomina - tylko ciut mniejsza chyba. Musi znaleźć domek - Bianka znalazła cudowny dom, a też w schronisku była gryziona i w skrajnej depresji do tego.
-
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ciesze się że pomagacie pokazać sie Rysiowi. Dziekuje Wam dziewczyny - tylko my tu zaglądamy -
Gdyby była bliżej Poznania to pewnie miałaby dom
-
Lusia z Buku - mała drobinka. Pojechała do domu!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Lusia czeka na dom. -
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Rysiu, może ktoś do Ciebie zajrzy. -
Azja - z Buku. Znalazła dom. Mamy nadzieję, że na zawsze.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nikt nie kibicuje Azji w drodze do domu. Nie podoba się nikomu :-( -
[B][B][FONT=Verdana]Petarda – ma około 5 lat, z czego większość, bo 4 lata spędziła w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Buku.[/FONT][/B][/B] [B][B][FONT=Verdana]Znalazła się tam po pewnej sylwestrowej nocy i ponieważ nikt jej już nie szukał – została.[/FONT][/B][/B] [B][B][FONT=Verdana]Jest piękną, zgrabna, długonogą sunią, sprawną fizycznie i zdrową. Uwielbia spacery, bieganie, ruchliwy tryb życia.[/FONT][/B][/B] [B][B][FONT=Verdana]Byłaby doskonałym stróżem domu – ale lubi kontakt z człowiekiem.[/FONT][/B][/B] [B][B][FONT=Verdana]Bezdomność nie oduczyła jej ufności – nie ma w niej agresji do człowieka.[/FONT][/B][/B] [B][B][FONT=Verdana]Nadaje się doskonale do domu bez innych zwierząt, nie zawsze toleruje ich towarzystwo.[/FONT][/B][/B] [B][B][FONT=Verdana]Zostanie oddana do adopcji po sterylizacji.[/FONT][/B][/B] [B][B][FONT=Verdana]Petarda bardzo potrzebuje domu, w schroniskowej klatce czuje się źle, powoli popada w depresję.[/FONT][/B][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img129.imageshack.us/img129/9430/1003536ky3.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/5569/1003544ei7.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img354.imageshack.us/img354/6290/1003545rl4.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/5853/1003551ye6.jpg[/IMG][/URL][/B] [B]Ona też onkowata trochę, ale pewnie na forum owczarków za mało :shake: [/B]
-
[B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Misiek - śliczny, prawie owczarkowaty pies jest młodzieńcem, ma około 1,5 roku. Najlepsze lata swego życia musi spędzić w schroniskowym kojcu razem z Misią, koleżanką niedoli. Siedzi tu już 4 miesiące.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Przedtem jego życie też nie było chyba idealne, znaleziono go, biegającego po okolicy z krowim łańcuchem na szyi. Więc być może teraz – to dla Misia raj – dach nad głową, pełna miska – czasem przyjdzie człowiek, pogłaszcze, poklepie po karku. Można czasem trochę pobiegać.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Ale czy taj jest. Misiek – miły i pogodny pies nie wykazuje agresji do ludzi, widać, że ich lubi. Niestety nie nadaje się do domu z innym psem – zwłaszcza samcem. Ma tendencje do dominacji, zwłaszcza gdy w grę wchodzi miska z jedzonkiem.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Szukamy dla Misia domu, który będzie jego domem na zawsze.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Nadaje się do pilnowania, ale także chętnie potowarzyszy człowiekowi w wycieczkach i spacerach. Obroni, wysłucha, zamerda ogonem, że rozumie. Czyż nie jest to wspaniałe.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Jest dobrze, proporcjonalnie zbudowanym psiakiem o grubej, jak na jego wielkość kości. [/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Jeśli jest gdzieś człowiek Miśkowy – niech wie, że psiak czeka na niego w schronisku w Buku i bardzo prosi o pomoc. Nie chce spędzać młodych, wspaniałych lat psiego życia w schroniskowej klatce.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/568/1003588jf8.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/5167/1003589ts1.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/2138/1003593ko2.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/2491/1003603xv1.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][SIZE=4]Czy ktoś może mi pomóc i wstawić go na jakies owczarkowate portale.[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Był ostatnio Pan chętny adoptować Misia, korespondowałam z nim meilem, ale w realu okazało sie, że Misiek jest za duży, choc nie jest wielkim psem.[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Widocznie to nie był Pan Misia.[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Pomóżcie pokazać go na owczarkach.[/SIZE][/B] [COLOR=red][B]NOWE FOTKI STR. 32 POST 319[/B][/COLOR]
-
Zosiu, ja Cie jednak kocham na pewno. Przepraszam że do Ciebie napisałam, ale kibicowałas Barusiowi na wątku na początku - miałam taką cicha nadzieję, że pomożesz nam go uratować, masz wszak suczki, a Barry suczek nie atakuje. Tiger, mamy ratunek - Zosia jest aniołem. KOmbinujmy tylko po wizycie u weta - transport do Zosi. Wiem, że daleko, ale to życie dla psa i jedyna szansa. U Zosi odżyje, wierze w to. Ja dołożę do transportu i na pewno nie tylko. Może etapami - kto podwiezie gdzieś Barusia. Każdy dzień ważny.
-
[B][B][COLOR=navy][FONT=Times New Roman]Azja – ma dopiero rok, to jeszcze psi dzieciak – a już spotkało ją to co najgorsze – bezdomność. Biegającą bezradnie po ulicach psinę zawieziono do schroniska – zanim spotkało ją nieszczęście. Psie młode lata spędza w małym kojcu w schronisku w Buku i czeka – czeka, wypatrując przez płot, czy ktoś z przechodzących ulica ludzi nie skręci w schroniskową bramę, nie stanie koło jej klatki i nie zabierze suni ze sobą.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=navy][FONT=Times New Roman]Jest naprawdę wspaniała – piękna, inteligentna, łagodna, kochająca ludzi – myślę że będzie wspaniałym psim przyjacielem i stróżem posesji.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=navy][FONT=Times New Roman]Sunia jest zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana. Jest zdrową, łagodną dla ludzi i innych psów suczka.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=navy][FONT=Times New Roman]Wydawało się, że sunia ma szczęście – została szybko zauważona – po ogłoszeniu w portalach netowych, znalazła dom, w którym przebywała niespełna miesiąc. Niestety – została odwieziona do schroniska, bowiem mimo zapewnień, iż sunia nie będzie na długo zostawała sama w domu – musiała w nim siedzieć i to sporo. Pogodziła się z rezydentem, psiakiem z którym się bawiła, ale samotność znosiła źle: podobno miała tendencje do demolowania mieszkania, w którym była zamknięta.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=navy][FONT=Times New Roman]Może i tak było, zabrakło jednak chęci aby popracować nad przyczyna tego stanu. [/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=navy][FONT=Times New Roman]Trudno – Azja wróciła do schroniskowej klatki, mieszka z rudym Redem i czeka. Może jednak znajdzie dom. To wszak piękna suka.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=navy][FONT=Times New Roman]Prosimy o pomoc, o dom dla pięknej, bardzo młodej Azji – o ratunek dla niej. Niech nie dorasta, nie dojrzewa w schroniskowej klatce.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img161.imageshack.us/img161/4369/azja1br9.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/1525/dsc01635ez5.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/7999/dsc01636hh5.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/6283/dsc01638wk8.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/4124/dsc01641uo4.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/9681/dsc01642se3.jpg[/IMG][/URL][/B]
-
[B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Rysio, nazwany przez nas Rysio-Paker – ma około 4 lat i jest moim schroniskowym idolem. Pies, taki w typie napakowanego jamnika – długi, niski, na krótkich łapach, szeroki w piersiach, mocno zbudowany – po prostu cudo.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Do tego jest niezwykle opanowany, w zasadzie nic nie wyprowadza go z równowagi; wygląda to tak, jakby Rysio miał wszystko w nosie. Wychodzi na wybieg, nie przybiega się połasić, ale dostojnie i spokojnie obchodzi sobie teren zielony, tu posiusia, tam posiusia, nie jazgocze bez powodu, ot: taki trochę psi filozof.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Ale co tam w tym psim łebku się dzieje, trudno zgadnąć, jedno jest pewne – Rysio nie jest szczęśliwy.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Podrzucony do schroniska przez swego pana – pozbawiony domu, dachu nad głową i ludzkiej ręki – teraz już sam o to nie zabiega. Ja odbieram to tak, jakby Rysio stracił już nadzieję, przyjął postawę: trudno – będę samotny i bezdomny, jakoś dam radę – i tak toczy się jego życie.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Ponieważ wpadł mi w oko, zaimponował mi tą swoją filozofia, postanowiłam na przekór wszystkiemu znaleźć mu dom. Nie wiem czy mi się uda – Rysio nie rzuca się w oczy: ani jakiś szczególnie piękny (choć mnie się podoba bardzo), ani szczególnie przytulaśny (sądzę, że do czasu) – ot, taki zwykły, skrzywdzony w życiu piesek, który boi się, że może spotkać go już tylko zło, więc próbuje schronić się w tym, co ma – w schronisku.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Jak myślicie, damy radę – pokażemy Rysiowi inny świat.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Bez Was nie dam rady![/FONT][/COLOR][/B][/B] [B]Oto nasz Rysio - Paker[/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/2297/dsc02144ig4.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img129.imageshack.us/img129/5138/rysio1xu1.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img129.imageshack.us/img129/4482/rysio2ro9.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img129.imageshack.us/img129/7169/rysio3tv5.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3530/rysio4bd0.jpg[/IMG][/URL][/B] [B]Tak bym chciała poszukac domku dla Rysia, on jeszcze nie jest przeciez starym psiakiem i ma tyle uroku. [/B]
-
[B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Lusia – mała sunia, czarna z białymi znaczeniami, dużej urody ma około 4 lat – nie więcej. W schronisku w Buku jest od niedawna , przywieziona błąkająca się po okolicy ze smyczą i obrożą. Pomimo ogłoszeń – nikt jej nie szukał. I tak została. Pobyt w schronisku przezywa źle – garnie się do opiekuna psiaków, jak tylko przyjdzie. Widać, że to pies, który ogromnie się przywiązuje, oddaje całe serce swemu Panu (Pani). Do obcych z rezerwą, ale to szybko mija.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Nie ma szczęścia, już raz jechała do nowego domku – była nawet po drodze u mnie z wizytą – jednak chyba nie zyskała akceptacji, bo wróciła tego samego dnia. Nie spodobała się, nie była kudłata. No bo nie jest. To krótkowłosa psinka, idealna do mieszkania, do domu.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Szukamy pilnie dla Lusi spokojnej rodzinki – im prędzej tym lepiej. [/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Ta psinka jest zestresowana, powinna mieszkać we własnym domku i spać na kanapie, a nie dzielić schroniskowy kojec z innymi biedakami. Tym bardziej, że widzi, jak niektóre psiaki opuszczają schronisko, tylko jakoś po Lusię nikt nie przychodzi. [/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Jej opiekun w schronisku opowiada, że jeśli chce wypuścić inne psiaki, kolejno – na wybieg, musi Lusię przywiązać w kojcu, bo przechodzi, przeciska się między prętami, by być bliżej człowieka.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Pomóżmy jej, aby tego człowieka miała już tylko dla siebie.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B]A oto Lusia[/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7849/lusia1wt2.jpg[/IMG][/URL][/B] [B]Shot at 1969-12-31[/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img393.imageshack.us/img393/5302/lusia5li5.jpg[/IMG][/URL][/B] [B]Shot at 1969-12-31[/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img393.imageshack.us/img393/2025/lusia6um4.jpg[/IMG][/URL][/B] [B]Shot at 1969-12-31[/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img393.imageshack.us/img393/9346/lusia7bd2.jpg[/IMG][/URL][/B] [B]Shot at 1969-12-31[/B] [B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img393.imageshack.us/img393/9742/lusia8xg3.jpg[/IMG][/URL][/B] [B]Shot at 1969-12-31[/B] [B]Lusia bardzo szuka domu![/B]
-
Boje się, boję się o P. Lidię i Jej Rodzinę, boję sie też o Melbę. Nie wiem jak Oni sobie z tym poradzą. Nie wiem skąd w niej to się wzieło. Fakt, w schronisku nie ma kotów, ale tyle psiaków poszło do domów, i wszystkie na początku goniły koty ale teraz albo sie kumpluja, albo nie zauważaja. Gdzie tkwi błąd. Ja nie wiem. Ona jest taka kochana i kochająca. Jestem załamana.
-
Nie wiem co jeszcze można zrobić. Moim zdaniem odpada hotel - w takim stanie nie da rady w hotelu, padnie sam z choroby i stresu. Domu nie znajdziemy w krótkim czasie dla chorego psa - nie wiem, kto może mu pomóc. Myślałam o Mosii, ona prowadzi hotelik, jest dogomaniaczka od dawna, kocha psy ma doświadczenie i wielkie serce. Jesli wetak da psu szansę, można się złozyć na leczenie i pobyt u Mosii (Częstochowa). Jeśli Mosii ma wolne miejsce i się zgodzi, a tego nie wiemy. Jesli wetak będzie widziała sprawę kiepsko - uważam jak Alpina, humanitarnie wbrew wszystkiemu jest skrócic jego męki. Ma pies prawdziwego pecha ma właścicieli. Szkoda, że nie mam domu z ogrodem - zabrałabym go jak nic. Tiger, dowiedz się, czy on ma jakąś szanse i jaką. jesli ma jeszcze szanse, jeśli wetak tak powie - to podziałamy. Może Zosia4 nam pomoże, kogoś wynajdzie. Może Gajowa. Ale musimy wiedzieć, jakie są jego szanse.
-
Mam tragiczna wiadomość, nie mogę sobie z nią poradzić. Sami przeczytajcie: niestety, mam bardzo złą wiadomość. melba zadusiła tytusa. wczoraj. kot zrobił się bardzo ufny, a ona uśpiła czujność i naszą i jego. nie wiem czy Pani może wyobrazić sobie co ja czuję. czuję się winna, jest mi tak przykro, że nie potrafię tego opisać. chciałam jak najlepiej, dlaczego tak wyszło? dlaczego aby uszczęśliwić kogoś, tak często krzywdzi się kogoś innego? melba nie straciła naszego serca, nadal jest kochaną sunią dla wszystkich, nawet dla starszego syna, dla którego tytus był ukochanym kotem. płakaliśmy z marcinem cały wieczór i dziś nadal jest ciężko. melba zadusiła kotka, nie miał żadnych ran, nie rozszarpała go, nie pogryzła, czyli wydaje mi się - nie okazała żadnych instynktów morderczych, a jedynie łowieckie. nie wiem czy mam rację. tak bym chciała, żeby tak było. wiem, że nie ma tu niczyjej winy, minie jeszcze trochę czasu zanim pogodzę się z myślą, że nie ma tytusa. jeśli gdzieś tam mój kot mnie słyszy, to niech mi wybaczy, że w jakimś sensie przyczyniłam się do skrócenia jego krótkiego życia na ziemi i niech mi wybaczy to, że nawet przez moment nikt z nas nie żałował, że wzieliśmy melbę z tego okropnego miejsca. Co ja mam teraz zrobić. Przeze mnie pośrednio stracił zycie młodziutki kociak - jeszcze głupiutki, stąd dał sie podejśc suni. Biedny Tytus, biedna melba - biedna Lidka i Marcin. Jest mi okropnie, nie umiem sobie dac rady z tym co się stało. Może powinnam jednak odpuścic, może tracę czujność. Tak się cieszyłam z tego domu dla Melby, ona naprawde jest kochana. Nie spodziewałam się, że to zrobi. Nie wiem co teraz zrobić.:-(
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
supergoga replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
Maszka odżywa z każdym dniem. A taka niesmiała była z niej panienka, gdy podrózowała z nami, robiąc bezczelnie koooope pod nosem słabej i biednej Bianeczki. Ja to nie przestanę się cieszyć, że obie panienki pojechały w nieznane z nami - choc pana policjanta tak całkiem nie oczarowały i mandat i tak nam wlepił. Ale co tam :lol: dziewczynki sa szczęsliwe, jak podmienione. Aga - czekamy na kolejne sesje zdjęciowe. -
Jutro powstawiam ją w ogłoszenia z których dom znalazła Melba. Mila spodobała sie Państwu szukającemu psiaka - ale niestety domek jest w Poznaniu i nie ma mozliwości zapoznania się i obejrzenia suni, więc pewnie nic z tego./ Ale jutro te ogłoszenia porobię i wsatwię, gdzie jest.