Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. U suni wszystko w porządku, powoli dochodzi do formy, aczkolwiek jest jeszcze zamknięta w sobie i wystraszona. Ale już potrafi się pobawić i kocha Panią. To był naprawde właśnie ten domek - tak myślę.
  2. Nieufny, wystraszony Czarek potrzebuje kochającego, dobrego domku na zawsze.
  3. Dokładnie, ktos zakpił z Benka - bo że z nas - to nieistotne. Ale Benek w końcu to nie pluszkowa zabawka. Dobrze że w myśl prosby tej Pani nie pojechał na kastracje i nie czekał na zabranie do domu (w schronisku na psa po kastracji nie ma warunków), mogło by być gorzej. Tylko niech mi ktos wyjaśni cel tego wszystkiego. Czy to jakas nowa forma żartu primaaprilisowego, jakas zemsta za coś. Ja nie wiem. Nikomu na siłe tego kochanego psiaka nie wpychałam, Pani sama chciała go zabrać. To po co to wszystko. Z oczami nie był, bowiem Pani Aneta vel Alicja powiedziała mi że sama się tym zajmie u dr garncarza, że go zna, leczyła tam swoją kaukazkę. Więc nie ukrywam, byłam szczęsliwa że może psiul nasz ma szansę - że to taka super wieść. No i mam. Teraz nie ma Iwony, a za tydzień ja wyjeżdżam. Benek musi niestety poczekać do września. Tylko ten mocz zdążyliśmy zbadać no i zaczipowac go - nie wiem po co i dla kogo. Sorry - już nie mam siły.
  4. Alex się przypomina. Jeśli znacie kogos, kto szuka małego, niemłodego pieska - Alus jest idealny. Po powrocie z wyjazdu zrobimy sesje foto - i postaramy się wypromowac Alexa - do domu!!!
  5. Piękna ta nasza Demisia jest - i wygląda niezwykle dostojnie. Taka dumna - że ma tyle do dyspozycji zainteresowań ludzkich. I sesje foto. A co do znaczków - możesz mnie wyhaczać, od razu mówię - nie mam. W mojej spółdzielni przy opłatach nigdy znaczka nie daja - zawsze brakuje. Niezależnie kiedy idzie sie płacić. Ale co tam - ona nigdy bez smyczy nie gania. Demisiu - szczęścia i zdrowia życzymy.
  6. Darma doczekała się własnego, osobistego ....gapia na allegro :mad: . Szkoda że ten gap nie ma ochoty stac się jej wysnionym, wymarzonym domkiem.
  7. Trzymam. Hektorek znów ma 3 gapiów na allegro - i znów nic. To po co sie gapia. Czy bezdomny pies szukający pomocy to taka atrakcja. Wrrr:mad:
  8. Młoda Azja - tyle złego juz ja spotkało. Szukam dla niej dobrego domku.
  9. Maleńki Koreczek - dorasta w schronisku, bez swego ludzia. Przecież tak nie może byc. Jego mama jest nieufna, boi się - jeśli zarazi tym wszystkim Korka, będzie trudno. Pomóżcie mi szukać mu szybko domu. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/6168/dsc02507sn8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/1521/dsc02509ds9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/3967/dsc02513dp3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/8897/dsc02514fu1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/4012/dsc02516zt2.jpg[/IMG][/URL] Mały, bezdomny Koreczek bardzo prosi o umozliwienie dorastania we włąsnym domu. Ja tez prosze o pomoc - szukam domu dla Korka.
  10. Rysiu, kiedy wreszcie złamiesz czyjes serduszko, tak jak złamałeś moje. Krzywonogi pięknisiu, psie o niezwykłym uroku - znajdziesz ten dom, zobaczysz. Nie trać wiary - bardzo się staramy.
  11. Nasz Petula - niestety czeka na dom. I na horyzoncie nadal go nie widać.
  12. Ja porozsyłałam plakaciki gdzie mogłam. Ale cosik Misiek mało ma kibiców chętnych mu pomóc. Jego kolega Rolf - onkowaty chudzielec który niedawno trafił do schroniska zaraz po kwarantannie znalazł dom, gdzie jest szczęśliwy, a Misiek - nadal czeka. A to przeciez ładny pies.
  13. Maszka miała szansę na domek - tak bardzo spodobała się pewnej miłej Pani. Niestety z bólem serca musiałam odradzic tą adopcje, gdyz w domu jest juz jedna sunia. Masza ma wspaniały charakter, jest opanowana, spokojna, przyjacielska dla ludzi - ale z drugą sunia nie zgodziłaby sie raczej. A nie chcemy narażać Maszeńki na powroty do schroniska. Więc szukam dalej.
  14. Nie napiszę nic ponad to: BENIU - TAK BARDZO CIĘ PRZEPRASZAM!
  15. Pewnie masz rację, jak tylko skończą się wakacje postaram się jakoś go poreklamować.
  16. Sprawa Benia rozstrzygnie się jutro. Nie trace nadziei, choć skrzydła mam nieco podcięte. Ale może jeszcze wszystko się wyjaśni do końca. Trzymajcie jeszcze kciuki.
  17. Nasza Azja nadal czeka. Czeka, bawiąc się z Redem, zaczepiając go - ponoc komicznie się razem zachowują, zwłaszcza na wybiegu. Ale dom, to dom. I tego właśnie Azja nie ma.:shake:
  18. Te dziewczynki, to takie dwunogie istotki, mało owłosione i bez ogonów (no może szczątkowe mają). Czyli żadnych ekscesów. Cieszę sie, ona tak długo czekał.
  19. KOreczek i Lusia szukają domków. Korek spędza dzieciństwo ( żłobek) w schronisku. Czy przedszkole też tam spędzi.:shake:
  20. Cały czas walczę z kompem, stą mnie nie było. Alex nadal bezdomny - chyba jego szanse z każdym dniem maleją.Pewnie nie znajdziemy tego domu dla malucha.
  21. Niestety zero zainteresowania, zero wiadomości w jego sprawie, zero telefonów. Szkoda, bo Misiek fajny pies.
  22. To ja przez moje kłopoty kompowe nic nie wiedziałam i dzisiaj czytam właśnie że Adelka ma domek i że Zadra ma domek - u Was. Cieszę się, bo ona Was pokochała, ale tak jak ktoś napisał - szkoda tego tymczasu. Pozdrawiam Was ciepło - i dziękujemy jeszcze raz za wspaniały pobyt u Was.
  23. Jestem myślami przy Tobie, kochanie. Nie napisze więcej - po co. Ty wiesz, że jestem i będę. Trzymaj się ['] ['] [']
  24. Pani Aneta mnie też przedstawiała się jako Alicja. W domu ponoć został kuzyn. Pani Alicja ponoć jest w Poznaniu w szpitalu, z którego pisze do mnie na gg (?). Nie kontaktowała się z Pawłem w schronisku - np. usprawiedliwiając się i wyjaśniając, kiedy daradę jechać po Benka. Oile w ogóle. Powiem tak: mam jeszcze mgliste nadzieje, że to wszystko prawda, a nie zabawa, alesama nie wiem. Słyszałam też o pracy męża za granicą oraz w Warszawie. Napisałam sms-a - nie mam odpowiedzi. Nie wiem, to jest jakiś koszmar. Co się dzieje. Informacje się zgadzają z tymi, które ja otrzymałam telefonicznie. Ale brak konkretów. Jeśli sprawa jest do wyjasnienia - proszę, niech Pani ją wyjasni nam. Co z Beniem, bo nie wiem już nic. Tak mi źle bardzo. Bie chcę nikogo krzywdzić podejrzeniami, ale kilka juz zawodów nasze psy przeżyły, a ja z nimi. Dlatego teraz jest mi tak niewyraźnie.
  25. Czy ktoś z Was może mi to wyjasnić. Jaki cel, po co. Biedne psy.
×
×
  • Create New...