Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Podnosze chociaż. Roki ma pewnie małe szanse, ale nie trace nadziei.
  2. Puchacz w nowym domku. Pokazał się pięknie, oznakował kropelkami siusków wszystko z można, lał co chwilę, choćby troszkę. Ma 3,5 letniego bardzo fajnego młodzieńca do wspólnych zabaw i świetnych opiekunów. Bardzo przejęci są swoją rolą posiadaczy Puchacza. Mam nadzieję, że p. Gosia zaloguje się na dogo i sama coś napisze. Wysyłam Jej link do wątku. Tytuł zmieniony. zdjęcia z domku jutro, bo nie mam sił.
  3. Ostatnio wszystko mi pada, teraz mam kłopot ze skanerem. Po tej naprawie kompa nie mogę się w nim odnaleźć. Stąd przepisze wyniki Benia, bo właśnie do mnie dotarły: Wykonane: 24.07.2007 - godz. 12.43 Barwa: cytrynowożółta Przejrzystość: klarowny Gęstość względna: 1,0 Odczyn (pH): 5 Białko: - Hemoglobina: - Bilirubina: - Urobilinogen: - Glukoza: - Inne: w osadzie pojedyncze nabłonki. Chyba ok, nie ma cukru, białka, krwi. Teraz zajmiemy sie tym, czego też nie ma - wzrokiem. Skoro juz wiemy, że nadal nie ma domu, że z adopcji nic nie wyszło :shake::-(- będę informować na bieżąco o ustaleniach.
  4. Puchacz za chwile będzie w swoim domku. Jadę właśnie po niego i zawożę do domku. Napisze jak wrócę. A domki, cóż - na Puchacza było 5 chętnych, bo piesek jest sliczny. Ale każdemu mówiłam, że jak wyrośnie, nie wiadomo jak będzie wyglądał. Na inne szczeniaki jakoś tylu chętnych nie mam. Ale wszystkim innym osobom zaproponowałam pokazanie innych piesków. Jeśli dostane jakieś odpowiedzi, oczywiście - napiszę w wątku. Na razie tyle - domek w Poznaniu, więc pod kontrolą. Myślę, że będzie dobrze.
  5. Musimy się postarać o lepsze fotki psiaka. Bo te były tak robione na początku, gdy on jeszcze sie nami interesował. Teraz jest w apatii, i jak bylismy, nawet z budy nie wymaszerował. Ale jak ktoś z nas będzie, na pewno postaramy sie foty porobić.
  6. Uzupelnię te fotki w ogłoszeniach. Mnie też się podoba sunia, śliczna. Reno, ja tam też wiem, skąd Twoje upodobanie do łatek. Chyba wiem nawet dość dobrze :razz: :evil_lol:
  7. Czysty przypadek - a szkoda, że te fretki nie zaakceptowały Ferusia. Byłoby mniej psiaków do wydania. A tak czeka Fuga no i cały czas Korek, który ma już 9-ty tydzień.
  8. Postaram się. Na razie przekazałam zapotrzebowanie na foteczki Iwonce - może da rade w natłoku spraw je zrobić. Jak nie, ja wybieram sie w najbliższych dniach, to postaram sie ualtualnić fotki.
  9. DEmo został odrobaczony. Dokładne oględziny ......:cool3: ...nie wykazały żyjątek. Ma dobry apetyt (dobre jedzenie to i apetyt). Dzisiaj był na długim spacerze na smyczy. Musiał w życiu swoje przerobić - boi sie wielu nieznanych rzeczy, nagłych hałasów itp. Ale ładnie chodzi - coraz lepiej sobie radzi. Dobrze, że będzie miał dom, który da mu spokój i pewność siebie. Jest tego warty! To wspaniały pies.
  10. 5 osób zgłosiło zamiar adopcji Puchacza, w tym jedna osoba zrezygnowała. Mam ankiety przedadopcyjne, wybrałam dwa potencjalne domki. Mam nadzieję, że może jutro podam jakieś dobre wieści. Trzymajcie kciuki. Ten pies wymaga rozwagi przy adopcji, a nie tylko porywu serca, stąd mam zagrychę. Ale razem z TZ-em prowadzimy nadzór nad sprawą.
  11. Więc tak: Fero miał przeżycia. Wczoraj Pan o którym pisałam wyżej podjął decyzje o jego adopcji. Pani Magda u której są psiaki zawiozła do Niego Ferusia, podobał się bardzo. Niestety po godzinie zrozpaczony Pan zadzwonił i Fero wrócił do rodzeństwa - otóż fretki - rezydentki nie dawały malcowi zyć. Było groźnie, więc niestety Pan musiał zrezygnować z adopcji psa. Jednak dzisiaj Fero i jego siostra Figa - pojechały do domków. Jedna aż do Leszna. Mam nadzieje, że będą szczęsliwe. Została samotna i sama, wystraszona i tęskniąca Fuga - długowłosa, największa z rodzeństwa sunia. Sądze, że będzie taka średniaczka. Ma teraz ponad 3 kg. Może i jej się jakoś uda.
  12. Musi znaleźć dom, jest naprawde śliczna!!!
  13. :shake: I co tam u chłopaka. Ogłoszenia w necie cały czas są - a on nadal bez domu?
  14. Podnosze maluchy, tak mało osób sie nimi interesuje, tak mało zagląda - a one takie biedne, wyrzucone, opuszczone. Kurcze - co tu robić.
  15. A do Reda to juz wcale nikt nie zagląda. Nie wiem czemu. Czy on na dom nie zasłuzył. Biedny duzy pies - nie ma domu!!!
  16. Niestety, było urwanie głowy, totalny brak czasu i ludzi. Nie daliśmy rady. Były czesania i kapiele, na fryzjera - Sabcia się nie załapała. Szkoda, że nie ma wśród nas fryzjera psiego - pomógłby nam.
  17. To cudo pies - nikt jej nie chce. Nie wiem czemu. Biedna Puma.
  18. To domki się jakoś ociągają, zamiast walić po Miśka i stac w kolejce. Misiek zmienił lokum. Siedzi teraz w kojcu z Maszą - nie gryzie jej bop Masza sobie nie daje. A nie nudzą się razem.
  19. Dzięki, nie zawsze daje rade wszystko przejrzeć. Spróbuję.
  20. No z tymi biedakami masakra sie robi. Tyle ich szuka domów. To ja nieśmiało Benka - slepaczka podniosę.
  21. Nie wiem czemu nikomu na dogo się nie podoba - no prawie nikomu. Tak mało osób tu zagląda. A ona już tyle czeka na dom.
  22. Rysio ma taką urocza fotkę, ale niestety nikogo nie zauroczyła. Tak mi go szkoda. On jest taki kochany.:shake:
  23. To choc podniose Czarka na dobranoc.
  24. I co u kudłacza? Pewnie bez zmian niestety. Gdzie te ludziska maja oczy - taki fajny pies.
  25. Na razie poczekaj. Ktos tam o Korka sie dopytywał. A jak pójdzie malec, zrobimy Lusi lepsze fotki.
×
×
  • Create New...