Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. W okolicy Tomaszowa Mazowieckiego jest Pani która zgłosiła w naszej Fundacji zamiar przygarnięcia psa do DT. ma w domu małego łagodnegp pieska, dlatego psiak musi być nieduzy i też łagodny. mam tel. i meil tej Pani, gdyby było to przydatne, napiszcie, to podam na PM>
  2. W razie czego gdy Tina pojedzie do domu Karina weźmie Nefcia do hotelu. Bardzo zapadł jej w serce nasz odrutowany chłopak. A to miły i sympatyczny, piekny psiak. Na piątkowym spacerze, udało mi się ich uchwycić, jak wracali do schroniska [URL=http://img100.imageshack.us/my.php?image=obraz025u.jpg][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/2243/obraz025u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img100.imageshack.us/my.php?image=obraz026usm.jpg][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/936/obraz026usm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img100.imageshack.us/my.php?image=obraz027z.jpg][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/284/obraz027z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img100.imageshack.us/my.php?image=obraz028w.jpg][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/1594/obraz028w.jpg[/IMG][/URL] Choć oczywiście wolałabym domek stały dla niego. Bo jest tego wart.
  3. [URL="http://www.allegro.pl/item629812718_piekne_szczenieta_kolejne_bezdomne_czekaja.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.allegro.pl/item629812718_piekne_szczenieta_kolejne_bezdomne_czekaja.html[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [URL="http://fdz-animalia.pl/index.php"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://fdz-animalia.pl/index.php[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  4. Myślę, że moglibyśmy proobić zrzuty i dołozyć do hotelu. Tylko dopiero gdy pójdzie Kasia do domu. Bowiem nie damy rady w przypadku gdyby jeszcze jeden m-c trzeba płacić za kasiulkę. Ale licze że panienka znajdzie domek, można powoli rozpisac, że Dixon potrzebuje wsparcia na hotelik. My zwykle dopłacamy te brakujące kwoty. Ale to jedyna szansa dla psa.
  5. Aurora na początku wczorak przybiegała do przywitania, dała się pogłaskać TZ-owi przez siatkę cieszyła się. Później, gdy zajęliśmy się innymi psami - niestety schrowałą się zrezygnowana w budzie. Myśle, że tymczas dla niej jest wyjściem, bo to ładna sunia i powinna po socjalizacji znaleźć dom. WEtke załatwię. Tylko jak ją do niej zabrać? Musimy pogłówkować.
  6. Mundek nadal niestety niechętnym bliskim kontaktom. Czasu wczoraj mało było, ale próbowałam z nim się dogadać. Nic z tego. Jedyną szansą Mundzia jest cierpliwy tymczas, z ogródkiem, bo ze smycza czarno widzę. Niby cieszył się z wizyty, ale tylko tak z daleka. [URL=http://img521.imageshack.us/my.php?image=obraz021.jpg][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/4151/obraz021.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img521.imageshack.us/my.php?image=obraz022x.jpg][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/1263/obraz022x.jpg[/IMG][/URL]
  7. To ostatnie fotki z hoteliku w dniu odjazdu. Jak tylko będę miała nowe wieści napiszę. [URL=http://img521.imageshack.us/my.php?image=obraz001d.jpg][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/3459/obraz001d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img521.imageshack.us/my.php?image=obraz002u.jpg][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/495/obraz002u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img521.imageshack.us/my.php?image=obraz003m.jpg][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/4329/obraz003m.jpg[/IMG][/URL]
  8. Nowa rodzinka zadowolona z Tinki. Karina robiła tez próby zostawiania sunia samej w pokoju, niby dobrze. Tina ma jechac do domku koło 17.05. Oby. A to kilka ostatnich fotek z zabaw hotelikowych z pięknym Grandem, moją cichą miłością. [URL=http://img521.imageshack.us/my.php?image=43996398.jpg][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/847/43996398.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img521.imageshack.us/my.php?image=26036503.jpg][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/3485/26036503.jpg[/IMG][/URL] Moje ulubione zdjęcie [URL=http://img521.imageshack.us/my.php?image=tinaigrand.jpg][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/8945/tinaigrand.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img521.imageshack.us/my.php?image=79906710.jpg][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/3955/79906710.jpg[/IMG][/URL] Tak bym chciała żeby wreszcie miała dom. A ciekawe co u dzieci słychać.
  9. Wczoraj byliśmy w schronisku, wygłaskałam Dixona. Widze jedyna opcje ratunku dla niego - wyciągnięcie go i umieszczenie w hotelu, tak jak Kaśkę z Buku. Wtedy jest szansa na leczenie, socjalizację, pomoc. W hoteliku, w któym są nasze psiaki raczej to się nie uda, nie ma tam doświadczonych osób w zakresie psów typu bull. Dixon jest naprawdę łagodnym, psem, można wpakować rękę, nawyżej zostanie sie oblizanym. Moja córka wtykała tam całą łape po ramię i nadal ją ma. Prosze pomyślcie, czy dałoby się wyciągnąć gdzieś Dixona, zabrać go, sprawdzić jaki jest naprawdę i wtedy może szukac domu. Tamtym się udało, może i on będzie miał szansę. Bo siedzieć w schroniskowej klatce całe życie, nie życze mu. A jak wpadnie do schronu jakiś burak i zabierze go na łańcuch lub ponownie do walk - to po nim. [URL=http://img10.imageshack.us/my.php?image=obraz015z.jpg][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/2722/obraz015z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img10.imageshack.us/my.php?image=obraz017ljm.jpg][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/8038/obraz017ljm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img10.imageshack.us/my.php?image=obraz023enu.jpg][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/205/obraz023enu.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img10.imageshack.us/my.php?image=obraz024kln.jpg][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/511/obraz024kln.jpg[/IMG][/URL]
  10. To ja bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki i przekazuje tyle dobrych fluidów ile można za niufcia - swego czasu moja ukochana wymarzoną rasę (po moje Sambie nieco mi przeszło :cool1:). Ale to wspaniałe zwierzaki, więc niech mu sie polepszy. Na razie szczyle mają Allegro - wszystkie 3 z zaznaczeniem, że jedna we Wrocławiu. Jak będę miała zdjęcia małej od Ciebie, zrobię jej zupełnie odrębne ogłoszenie. Jest też na stronie naszej fundacyjnej. Myślę o cafeanimal, ale muszę miec tam ładną foteczkę. Czyli ruszamy z akcjami. prosimy też wszystkich o pomoc ogłoszeniową i pamięć o malutkich.
  11. Bardzo się cieszę, że szczęśliwie dotarła. Co do wielkości, musimy poczekać z oceną niestety. Bo toz nimi nic nie wa=iadomo. Nasz Madras jako szczeniak wyglądał zupełnie jak shih tzu - taka kulka płowa, z płaskim pysiem, maleńka. Wyrósł na psa do kolana, pysk długi, a on zupełnie nie przypomina niczego. Ot, zwykły kundelek z ADHD. Porta ma wiele uroku, w nocy koniecznie chciała wejść do Agi łóżka i z nią spać, ale my nie pozwalamy, a co. Niech nowe domki same ustalą, czy pies śpi w łóżku czy nie. Poza tym tapczan Agi jest dość wysoki i bała się, żeby suczyna nie spadła. Pozostała gromadka jest już od wczoraj w hoteliku. Są śmieszne bardzo i takie radosne. Pełna uroku jest mała Chibi-Tonka - jamolkowata panienka o błyszczącej jeszcze sierści. Cudo kochane i miziaste ogromnie. Czekamy na wieści Portowe. A ja zmieniam ogłoszenia na oddzielne - dla Porty chyba też bo lokalizacja inna. Dla jej sióstr też a dla Chibi-Tonki - też samodzielne. Porta - dzięki za domek tymczasowy dla sunieczki. Pełna socjalizacja z ludźmi, dziećmi, psami - to ważne. Ma większą szansę. Karina w hotelu też się stara aby malce miały kontakt z rzeczywistością. Myślę, że miały szczęście.
  12. Sunia przyjedzie do mnie w niedzielę, razem z Szejkiem. Tyle że Szejk pojedzie dalej do domu, a Tira - spędzi resztę niedzieli i nocke u mnie. Zostanie wykąpana i w poniedziałek na 14.00 zawożę ją ma zabieg. Trzymajcie kciuki. Sunia będzie do odbioru pewnie w okolicy 17.00. Kinga, najlepiej by było gdybyś mogła podjechać do wetki - tam gdzie wówczas. Wtedy dowiesz się wszystkiego co trzeba jej podac itp. I zawieziemy Was do domu.
  13. Nic to, było szkolenie, pośmialiśmy się. Grunt to humor. W każdym razie 3 psiaki: Pasja, Pula i Chbi-Tonka - bezpieczne w hoteliku. Niestety Pan który miał przyjechać do gabinetu wet. poznać psiaka nie dotarł. Maluchy są śmieszne. czarne sunie 3 x P - ważą w granicach 4 - 4,5 kg. Maja ok. 3 m-cy. Chibi-Tonka (dwojga imion) jest o 1 kg lżejsza, ma ok. 3,3 kg. Będzie takim cosik jak jamnikowatym psiakiem. Jest przesłodka i pełna uroku. Zgraja zaczepia ją makabrycznie4 - paskudne czarne diabły. Porta jest czarna, pozostałe dwie - dzicze. Nie będą raczej wielkie, ale i nie całkiem mini. Tak bezpiecznie średnie. Bardzo ładne. teraz Porta siedzi u nas - nie zjadła szczurów i one jej też nie - tak mi się zdaje bo ją przed chwilą słyszałam. Psiakom zakupiłam karmę dla szczeniąt Puriny i gryzaki. Porta właśnie wcina. Mój komputer chyba zamuera, ale jeśli się uda, to wkleję choć Portę. reszta jutro, bo o 4.00 pobudka. :-o:cool1: To cała czwórka jeszcze w schronisku. Stamtąd zostały zabrane... [URL=http://img14.imageshack.us/my.php?image=caczwrka.jpg][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/4297/caczwrka.jpg[/IMG][/URL] Porta i Pasja u weta [URL=http://img14.imageshack.us/my.php?image=wet1f.jpg][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3369/wet1f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img14.imageshack.us/my.php?image=wet2s.jpg][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/7601/wet2s.jpg[/IMG][/URL] A to już Porta u nas w domu. Cięzko im fotki robić, bo rychliwe są. Chyba że we śnie, tyle że wówczas nic nie widać.:loveu: [URL=http://img14.imageshack.us/my.php?image=50001074.jpg][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5326/50001074.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img14.imageshack.us/my.php?image=38286766.jpg][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/9439/38286766.jpg[/IMG][/URL] Psiaki mają założone książeczki zdrowia, są odrobaczone i odpchlone. Mają też tabletki do powtórzenia na jutro i niedzielę. Przekażę razem z Portą. Reszta dostanie w hoteliku. No i panienki szukają domków.
  14. Nie ma sprawy. Czyli ten z białym przodkiem, Porto, zostaje u mnie. Razem z nim pojedzie umowa adopcyjna. Jak znajdzie domek, wypiszesz umowe i wtedy 1 egz. odeślesz do mnie. Bo muszę w schronisku się rozliczyć z psiaków. I jeszcze takie nowum - od kwietnia pobieramy 20 zł tytułem opłaty adopcyjnej. Czyli jeśli znajdzie dom to kasujemy 20 zł - na nasze konto. Psiak będzie odrobaczony, odpchlony i z książeczką zdrowia. Za jakiś tydzień, półtora można go szczepić - jeśli będzie jeszcze u Ciebie, zaszczepisz na fakturę i oddamy kasę. jeśli pójdzie do domu - to już koszty ponosi domek. Myślę, że może tak być? Porta - jeszcze chciałam otworzyć wątek tego malucha cudnego w twoim podpisie, ale tam się otwiera strona Ratownictwa. I nie moge go poszukać. Mam słabość do takich maluchów. Moja suka też choruje na serce. A ja przez 8 lat ponad miała nowofundlanda, czyli wszystko co czarne i kudłate - jest też mi bliskie (choć nie tak, jak szetlandy!!!!:razz:).
  15. I nic nie wiem. Nie mam informacji, czy szczenior ma zostać w Poznaniu u nas i pojedzie do Wrocka czy ma jechać do hotelu. Wyjeżdżam po psiaki za 3 godziny.
  16. Wieczorem, jak wrócę z hoteliku po zawiezieniu szczeniaków - dam znać na kiedy umówiłam Tire na zabieg. Najlepiej wtedy jeśli zabierzesz ją od razu z kliniki. Zresztą wiesz, bo już to przerabialiśmy przy Mufci. Nota bene - Mufcia ma raj w domku w Krakowie.
  17. Postaram się w niedzielę jak zajadę zrobić takie fotki. jak nie - gdusia, Psiara - licze na Waszą pomoc - jak zwykle. Fotki dziewczynek na łapkach. One małe drobiny są.
  18. Walko, dzięki, masz rację. Tomo, niezawodny jak zawsze pomaga nam kolejny raz. Książki idą na kolejny bazarek. Ja dzisiaj też zrobiłam jeden - taki z psimi książkami - dla Tiry, małej terierki przed operacją. Wieści o isi w sumie nienajgorsze. Mysle, że powoli i konsekwentnie mała przestanie rządzić. Cieszę się, że Basia się ośmieliła. To bardzo ważne. Buziaki wielkie dla Basi kochanej. głaski dla małego łobuza. Pozdrawiamy Ciebie bardzo, bardzo mocno.
  19. Ok. Maluch ma na imię Porto. Mam nadzieję, że go rozpoznam. Czyli on do hotelu nie jedzie a ja czekam na wieści transportowe przed wyruszeniem do hotelu, czyli do ok. 18.00. Byłoby super gdyby się udało i 2 malce trafiły do domków. Wtedy do hotelu wyruszyłyby tylko 2 psiaki.
  20. Ja mogę gdziec koło 5 rani je w Poznaniu na trasie im przekazać. trudno - najwyżej nie dospię. Co tam. Nie pierwszy raz.
  21. Totalna klapa. Nikt nie interesuje się nimi. To małe i śliczne sunie. Może warto by machnąć im zdjęcia na rękach, żeby było widać, że nie są wielkie. Mają już szczepienia, książeczki zdrowia. Nie będą duże, to drobne sunie. Pomóżcie, zanim dorosną w schroniskowej klatce bez człowieka i domu. Bez socjalizacji
  22. Obawiam się, że może, ale ważne żeby nie było. Bo sporo szczeniąt mamy na dziś.
  23. A wiesz juz może w który dzień? W sobotę czy niedzielę?
  24. To trudno. Damy rade jakby co. :cool1:
  25. Ja jadę do schroniska po psiaki koło 17.00 dopiero. Mój tel na wszelki wypadek - 609 601 362. Bo nie zawsze jestem w necie. A czym jadą? PKP czy samochodem? W razie czego możemy szukac transportu do Wrocławia. To nie jest koniec świata. Na tej trasie czasami ktoś jeździ.
×
×
  • Create New...