Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Pewnie, że wyleczymy - następny zastrzyk trzeba zrobić 4 lutego /po 10 dniach/. Karmelek szykuje się do poniedziałkowewgo występu w TV. Owieczka zadzwoń to się umówimy.
  2. Oby tak było, ale wszystkie zainteresowane osoby muszą być poinformowane o jego dolegliwości. Czy to nie odstraszy chętnych ???
  3. Karmelek zrobił wrażenie na panu-hydrauliku, który szuka psa ale do kojca. Dlatego też powidziałam, że Karmel jest w trakcie leczenia i w najbliższym czasie nie będzie do wydania.
  4. Pani Karaś jest na urlopie do 30 stycznia, więc wizyta będzie możliwa w przyszłym tygodniu.
  5. A Karmelek zrobił się wybredny i suchej karmy nie chce jeść, nawet tej dobrej od cioci Lary. Dopiero jak zmieszam z gotowanym kurczaczkiem z kluseczkami to wcina wszystko. Wyrażnie widać też, że potrzebuje więcej ruchu - na początku tylko chodził powoli, czasami podbiegł truchcikiem, a teraz biega całkiem szybko. Dzisiaj mnie zaskoczyl, ponieważ spokojny, łagodny Karmelek oszczekał hydraulika, który podszedł do kojca, żeby go zobaczyć. Oszczekał i nawet pokazał ząbki. Niestety ciągle się drapie i chyba wizyta u specjalisty dermatologa będzie konieczna.
  6. Karmelek dostał dziś od cioci Lary dobrą karme i witaminy - dziękujemy. Dziś byliśmy z Karmelkiem na długim min. 5 km spacerku do weta na zastrzyk. Szedł na smyczy bardzo grzecznie, specjalnie nie ciągnął tylko po drodze tyle różnych "wizytówek" na śniegu, że ja musiałam go nieraz pociągnąć. Miał podany zastrzyk z iwermektyny, ktory przywiozła nam wcześniej ciocia Fela. Robiła też fotki Karmelkowi ale chyba nie wyszły, bo nie wstawiła. Karmel już poczuł się na swoim bo już zaczyna szczekać na przechodniów za płotem.
  7. Gdyby dziewczyny pieska przywiozły dziś jutro mógł być w Cżęstochowie.
  8. Ja jutro jadę do Częstochowy z Iwą ale w środę chętnie pomogę.
  9. Pięknie dziękujemy supergodze za pomoc .
  10. Czekałam z niecierpliwością na wieści. Spisaliście się na medal. W tej zimnicy nie było to łatwe zadanie. Najważniejsze, ze psiaki już nie będą tak marzły, bo dzisiejsza noc na tym terenie zapowiada się bardzo mroźnie.
  11. Dorian jest w Bielawie koło Konstancina.
  12. Esperanza ja nie umiem tego zrobić - jestem komputerowym nowicjuszem. Niestety nie mam w pobliżu nikogo kto mógłby mi pokazać jak to zrobić. Proszę więc w imieniu Karmelka o wstawienie go, zeby domek szybko się znalazł.
  13. Karmel się przypomina. Lara czy plakaciki są dostępne u Ciebie ? Czy Karmelek jest gdzieś wstawiony na inne fora oprócz Dogo ? On bardzo potrzebuje człowieka. Jego spacerek wygląda tak, że idzie cały czas przy mnie i się mocno przytula tak, że dosłownie spycha mnie na bok. Jeżeli wejdę do domu on stoi jakiś czas pod drzwiami, a po kilku minutach idzie do budy. Kojec może być otwarty ale jak nie ma towarzystwa idzie sobie poleżeć. Apetyt mu dopisuje - teraz w czasie mrozów dostaje też gotowane jedzonko i to mu najbardziej smakuje.
  14. Nie mogłam znależć tematu - wielka szkoda, że Dorian dalej nie ma domu. Ale może lepiej, że tak się stało. Gdyby ta Pani się go bała wynikłyby z tego same kłopoty i pies mógłby skończyć znów w schronie.
  15. To super - tyle rąk do pracy. Dobrze, że jutro będzie cieplej tylko -7 stopni. Będziecie mogły rozejrzeć się jakie psiaki są aktualnie . Sprawdźcie koniecznie czy jest ta sunia sznaucerka bo ostatnio jej nie widziałam.
  16. Nie denerwuj się Maćka - piec i węgiel jest najważniejszy nie mówiąc o Tobie - głównym wiertaczu. Zwróćcie uwagę na bezpieczeństwo przy wyborze miejsca na piec i miejsca na odporowadzenie spalin . O ile strop ma elementy drewniane /albo nie wiadomo jaki jest/ lepiej wypuścić rurę przez otwór w ścianie bocznej - tak jak rozmawialiśmy w sklepie.
  17. Jestem pewna, że do przewiezienia piecyka nie będzie potrzebna przyczepa - na bank zmieści się w samochodzie na miejscu jednej osoby jak nie w bagażniku. Nie jesteśmy umówione, a ja już za 5 minut idę spać. Więc zajrzę jutro rano - a mój numer tel. jest pod każdym postem.
  18. Już jestem - najważniejsze, żeby udało się kupić ten trociak jutro. Ja jestem do dyspozycji od 9.30 - to z pewnością nie jest duże urządzenie i być może zmieści się do bagażnika. Gorzej z budą - Lara nie sądzę, żebyś zmieściła budę średniej wielkości w samochodzie wewnątrz. Możemy umówić się u mnie - odwiedzicie Karmelka lub gdzieś w Piasecznie lub przed Piasecznem jak proponuje Lara.
  19. Dzisiaj byłam w dwóch sklepach w Piasecznie. Zwykły trociniak kosztuje 110-120 zł w zależności od sklepu i prducenta. Aktualnie nie było trociniaków ale mogą zoorganoizować na poniewdziałek. Zwykły piecyk żelazny z wkładką szamotową kosztuje 190-210 zł i te były. Mozna w nich palić drewnem i węglem /koksem nie/. Piecyk żeliwny- nieduży kosztuje 320 zł .Można palić w nim węglem, drewnem i koksem. Do tego trzeba doliczyć koszt rur. Podobno 1 mb rury ogrzewa ok. 10 mkw. powierzni w normalnych warunkach.
  20. Sprawa komina jest tu najważniejsza. Bez konsultacji z właścicielem moim zdaniem nie można dokonać takiego zakupu.
  21. Lara na plakacikach podaj oba numery telefonu .
  22. Zaszczepić Karmelka przeciw wściekliźnie można dopiero po 14 dniach od zakończenia kuracji antybiotykowej. Dzisiaj podałam mu ostatnią tabletkę. Ja mogę zadzwonić do Rybona wieczorem na stacjonarny.
  23. Pani doktor jest na urlopie do 30tego stycznia. Rozmawiałam z panią dr. Prystupa i wydawała się również osobą zorientowaną w sprawach dermatologii. Pracuje jutro do 15.30 - rozumiem Lara, że jedziemy razem? O której Ci pasuje ?
  24. Jutro rano tam zadzwonię i jeżeli pani doktor będzie to umówię wizytę.
  25. Poproszę o namiary do tej lecznicy w Kabatach.
×
×
  • Create New...