Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Ja zaproponowałam dla Charlin miejsce u siebie w domu - mogłabym ją trochę zsocjalizować i ewentualnie wysterylizować. Jednak nie może mieć świerzba ani innej zakażnej choroby ze względu na moje psy, bo wtedy nie mogłaby być w mieszkaniu. Nie wiem co na to wolontariuszki z Ostrowi, bo jak dotychczas nie ma decyzji w tej sprawie.
  2. Fela a widziałaś Charlin? Jak ona wygląda /mam na myśli jej sierść i skórę/ ?
  3. No to czekamy bardzo cierpliwie na wieści ...
  4. Byłoby fajnie - trzymam kciuki...
  5. Karmelek niestety ciągle się drapie - zdecydowanie mniej niż na początku ale jednak. W czasie pobytu u mnie miał dwa zastrzyki 25.01. i 6.02. następny wyznaczony na 20.02. Ja go dokładnie obejrzeć nie mogę, ponieważ mam kiepskie oczy, a poza tym Karmelek się kręci i jak się schylę do niego zaraz się zaczyna wygłupiać. Ostatnio zaczyna zachowywać się jak szczeniak, bardzo chce sie bawić. Teraz wydaje mi się, że on jest bardzo młodym psem.
  6. Czy ktoś się wybiera w najbliższych dniach do Ostrowi i mógłby obejrzeć Charlin pod kątem świerzba ?
  7. Co się dzieje z sunią ?
  8. A Karmelek znów o sobie przypomina. Zrobił się z niego całkiem duży pies - czy to możliwe, że on urósł ?
  9. Właśnie Pani oddzwoniła. Ona bardzo chciałaby wziąć sunię /Charlin bardzo jej się podoba/ ale mąż jest przeciwny psu w chwili obecnej ze względów finansowych - oczekuje na przyznanie renty po wypadku, a pracuje obecnie tylko żona. Tak, że decyzję muszą odłożyć .
  10. Dzwoniłam niedawno - odzywa się "poczta głosowa" . Może ta Pani oddzowni, ale brak odzewu nie jest dobrym znakiem. Wcześniej Pani dzwoniła parę razy dziennie prosiła o fotki i zadawała pytania. Co do braku miejsc w hotelikach to mogłaby być u mnie w domu "od zaraz" o ile uznacie, że dom z dwoma psami jest dla niej odpowiedni.
  11. On tak bardzo się chce przytulać, że tarasuje drogę i trzeba go odpychać żeby przejść. Jest bardzo spragniony kontaktu - ja teraz mało przebywam w ogrodzie, więc on spaceruje biedaczek sam. Nawet psy mu nie mogą towarzyszyć przez tego cholernego świerzba. Jest mi przykro, że on taki samotny jest.
  12. Fotki nowe som ale i tak nikt nie dzwoni. Karmelek się przypomina.
  13. Zadzwonię wieczorem. Muszą mieć trochę czasu - nie chcę naciskać.
  14. Informacje o suni przekazałam. Teraz ma się odbyć narada rodzinna. Ta Pani zadzwoniła w związku z ogłoszeniem o IWIE - ale Iwa już w domku.
  15. Zainteresowana Pani już widziała zdjęcia Charlin i bardzo jej się podoba ale zadała mi pytanie : Jakiej wielkości jest sunia ? Wiem, że w opisie napisano - średniej. Wg mnie moja suka Onka jest średniej wielkości. Czy jest taka jak ONka - 33 kg, czy taka jak bokserka - 19 kg, czy jak spaniel 12 kg ? Kto ja widział napiszcie proszę? A może Lara zrobiła fotkę suni ostatnio?
  16. Karmel bardzo chciałby już do swojego domku !!!
  17. Zakładam się, że rozpalał w pośpiechu po odebraniu wiadomości, ze jedziecie. Zapewne nie kupili opału i jest tylko to co Lara przywiozła. Można się załamać...
  18. Byłam w Ostrowi parę razy ale nie widziałam nigdy Charlin - podobno się chowa. Czekamy więc na wiadomość od wolontariuszek również jakiej wielkości jest suczka.
  19. Czy można uznać, że Charlin to sunia w typie border collie? Dzisiaj rozmawiałam z panią, która chce przygarnąć jakąś niedużą sunię. Jej jest obojętne jaką, ale marzeniem męża jest BC. Są dzieci oraz koty w mieszkaniu.
  20. Szkoda, że nikogo nie zauroczył. Na stronce schroniska jest umieszczone niezbyt udane zdjęcie Karmela. Tam ludzie jednak zaglądają i dobrze byłoby zamienić na bardziej udaną fotkę, a ma kilka ładnych. Co Wy na to ?
  21. Bardzo się cieszę ! Moresku Ty zadzioro bądż szczęśliwy i przynieś szczęście Karmelkowi .
  22. Karmel jest teraz już innym psem, zaokrąglił sie, futerko ładnie odrasta. Jest psem silnym, nabrał pewności siebie - brakuje mu tylko "swojego człowieka". Jego przyszły własciciel będzie szczęściarzem, bo Karmelek ma super charakter.
  23. Zapomniałam napisać, że nic nie zapłaciliśmy. Powołałam się Ciebie Laro i wetka nic ode mnie nie chciała.
×
×
  • Create New...