mam kogoś kto brał z Łodzi psy/adopcja/..nadal opowiada o tym jak o najgorszym kosmarze w życiu..ta osoba jest zainteresowana zrobieniem tam porządku:mad:jeżeli chcecie działać pomogę..ale info nie tutaj tylko gg lub pw.
tyle czekała..ma wspaniały domek i właśnie teraz? zaczynam tracić zapał do tego wszystkiego..:shake:...KarOla trzymaj się kochana:placz:..nie wiem jak powiemy to jej Pani........
nowy mail:loveu:
I JAK TAM PODOBAŁY SIĘ ZDJĘCIA. MAŁY SZALEJE Z DNIA NA DZIEŃ CORAZ BARDZIEJ. JEST WSPANIAŁY. OD
POCZĄTKU ZAŁATWIA SIĘ SAM NA DWORKU, O DZIWO SAM LECI I PISZCZY PRZY DRZWIACH
POZDRO
ŁUKI
[quote name='lewkonia']:lol: Bea:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: - jestem pełna podziwu dla twojej skuteczności.:multi: :multi: :multi: A od jamniczki zaczęłam swoją przygodę z psami. Do dzisiaj jestem miłosniczką tej rasy. Obecnie mam w domu 2 adoptowane ONki i 13-letniego Uchatka - Staruszka rasy owczarek łódzki średni.
Ucałowania.[/quote]
dziękuję:oops:uwielbiam jamniki:loveu: