Czytam i płacze :placz: :placz:
ale to z radosci że trafił do Was!
Może gdybym znała go tylko ze zdjęć i wątku to nie raagowałabym tak emocjonalnie! ale poznałam,przytulałam,spacerowałam,miziałam i całowałam!
i gdyby nie to że mieszkam na 52m w blokowisku juz dawno tuliłabym go jak
swojego mimo że mam też przytulankę flata!Rozsądek mowił w jakich warunkach powinien być kajan! Asiu! życzę Wam - całej rodzinie szcześcia
z całym waszym zwierzyńcem a szczegolnie z Kajanem!
:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: