Jump to content
Dogomania

AśkaK

Members
  • Posts

    4351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AśkaK

  1. Właśnie otrzymałam wieści ze schroniska od dziewczyn które dzisiaj były (esperanza, Fela i KingaW:p ) i wieści te nie są najlepsze.:-( Ale wszystko na pewno napiszą dziewczyny. Ja tylko, jako że jeszcze nie dojechały do domów, wrzucam [B][U][SIZE=3]bardzo pilny apel:[/SIZE][/U][/B] [B]W schronisku została niewielka sunia z połamaną prawdopodobnie przednią łapką.[/B] Nie staje na tej łapince w ogóle. To nowa suńka, pewnie została potrącona przez samochód i potem trafiła do schroniska. Dziewczyny nie mogły jej już zabrać, wiozą dwa psiaki -czarną sunię na sterylizację, czym prawdopodobnie ratują jej zycie :oops: i szczeniorka do pilnego leczenia. Tak więc sunieczka została. [B]TAM NIKT JEJ NIE POMOŻE !!![/B]:placz: :placz: :-( [B]Kochani, czy ktoś może w najbliższych dniach przyjąć do siebie na domek tymczasowy tą sunię? [/B]Dla niej jedynym ratunkiem jest szybka pomoc i interwencja chirurgów, jeśli ma kiedykolwiek biegać jak zdrowy psiak. Być może okaże się, że to tylko mocne zwichnięcie - tak czy tak trzeba się spieszyć, by nie skończyło się jak u Ciapka trwałym zrostem. Koszty ewentualnej operacji i leczenia pokryjemy, tzn postaramy się zebrać na to fundusze. Ale na umieszczenie kolejnej psinki w hoteliku już nas nie stać.:-( Pomóżcie!!!:placz: PS.Zdjęcia psinki na pewno wkleją dziewczyny potem.
  2. Hahaha, a to spryciulki!:lol: Niepokoji mnie ten brak poprawy, powinno chyba być już lepiej..? Kiedy Charlinka ma zdejmowanie szwów?
  3. Dziękuję *Gajowa* :p. Karmelek do góry! To że się drapiesz nasz kochany, nie znaczy że nie można szukać Ci domku!;) O nie spryciażu!:eviltong: My wiemy, że najchętniej już na zawsze zostałbyś u *Gajowej* i nadwątlonym zdrowiem chcesz się wymigać;) ale niestety mój drogi - w poniedziałek pojedziesz do dobrej pani doktor, pani Cię zdiagnozuje, przepisze co trzeba i koniec będzie drapańska! Już się nie wymigasz!:evil_lol:
  4. [quote name='PiterW']Dorianek ma się dobrze, chyba nawet trochę przytył (ani śladu po wystającym kręgosłupie i żeberkach - pamiętacie Asiu i Milady?). Ciekawe ile więcej kg ma teraz, przy okazji wizyty w lecznicy sprawdzimy. [/quote] Zważcie go koniecznie:p , bardzo jestem ciekawa ile to nasze "maleństwo" teraz waży.
  5. Oj tak, koniecznie śmigajcie do wątku "metamorfozy"!!!:multi: [SIZE=1]Bodziulka, spoko, spoko!;) Ja mam jeden niezbity dowód na to, że Rudy to Rudy -nie ma na świecie drugiego psa, który tak by kochał michę!:evil_lol: Był łasuchem, jest i zawsze będzie!:lol: [/SIZE]
  6. Ja bym z Karmelkiem bardzo chętnie pospacerowała, ale jestem chora.:oops: Reszta "ostrowskich" dziewczyn jedzie jutro do schroniska. Ale za to jak wyzdrowieję możemy się umówić na Gagarina do tej wetki, trzeba karmelka ratować z tego świądu. Ja stawiam że to uczulenie, pytanie tylko na co... Wizyta u dermatologa bardzo wskazana.
  7. Dzięki Ewo:Rose: , Lara wyjechała na weekend i pewnie do forum nie będzie miała dostępu, ale już jej smsem ślę namiary, im prędzej przekaże je właścicielom Majeczki tym lepiej.
  8. No to pięknie! :p Charlinka zasmakowała chyba wreszcie co dobre, jeszcze trochę a nawet nie spojrzy na kojec Karmelka...Księżniczka!:lol:
  9. [quote name='KingaW']Ale to niebezpiecznie jechać takim tłumem! Znaczy się, nie to, że się boję, że się po drodze pobijemy ;-)Miejsca dla psin w aucie mało...[/quote] Kingo i reszta czarownic ;) , sprawa rozwiązała się sama bo...tak, tak, na pewno się domyślacie, jestem chora!:diabloti: :angryy: Wczoraj z rańca mnie wzięło, ale myślałam że jak dzień wyleżę to przejdzie, a dziś jeszcze gorzej:oops: , nawet do kompa nie mam siły usiąść. (A kto mnie trochę zna ten wie, że dzień bez dogo to w moim wypadku baaardzo wyjątkowa sytuacja i musi być ze mną naprawdę kiepsko:evil_lol: ). Dziewczyny, uzgadniajcie z Larą jaką psinke dle niej zabrać, ja się zdeklarowałam że mogę do pon wziąść Klusię ale to tylko w sytuacji gdybym jechała z Wami :oops: , bo tak to TZ nie wpuści do domu nikogo z czymś czworonożnym na rękach.:evil_lol: Felu, to właśnie ta akcja na Molosach, z tym że gdy ta osoba wpisała apel o głosowanie na naszych kilku wątkach (i nie tylko naszych, chyba na wszystkich na dogo:p ) Ostrowi jeszcze nie było na liście. Uff, resztę napiszę później bo padam.:oops:
  10. Marlonek to facet, a Lara chyba nie za bardzo może brać chłopaków do siebie.:oops: A ja mam [B]BARDZO DOBRĄ WIADOMOŚĆ!!![/B] [B]"Nasze" schronisko zostało przyjęte do akcji "Mam serce dla psów" zorganizowanej przez Purinę i Forum Klubu Molosa. Jest na liście schronisk wytypowanych do głosowania. Schronisko, które zdobędzie najwięcej głosów, otrzyma 300 kg karmy!:multi: DZIEWCZYNY, GŁOSUJEMY!!! [/B] [B]Oto link do ankiety:[/B] [URL="http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4443"]http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4443[/URL] Wcześniej trzeba się zarejestrować na Forum Molosów i poczekać na maila z akceptacją rejestracji. Potem wystarczy zalogować się i głosować! W razie trudności z odnalezieniem ankiety link do niej jest podany również na stronie: [URL="http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4337&page=24"]http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4337&page=24[/URL] Mimo że schronisko w Ostrowi Maz. jest na liście zaledwie od paru godzin, jesteśmy już na 3 miejscu!!! Głosujmy kochani, głosujmy!!!:multi: Zarejestrujcie babcię, dziadka, ciocię, mamę, sąsiada i niech też głosują!;) Bardzo chcę podziękować Magdzie-Lagunce, która całą tą machinę poruszyła by Forum Molosów zaakceptowało Ostrów. (mimo, że nie działa przy schronisku żadne stowarzyszenie -na razie:cool3: - a schronisko nie jest państwowe). Magda, WIELKIE UŚCISKI DLA CIEBIE!!!:buzi: :calus: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :Rose: I oczywiście podziękowania dla Molosów, że się zgodzili!!!:modla: :cool2:
  11. Eee, no to nie ma czego żałować Witokretki, absolutnie! Laro, Ty nasza czarodziejko od nowych domków!:loveu: To niesamowite - wzięcie przez Ciebie jakiejkolwiek psinki to jak dobra wróżba dla niej, jak wyrok niemalże :evil_lol: "Nowy dom już za pare dni!" :lol: :multi: Ja to mam taki swój typ wśród suniek (chyba wszyscy się domyślają..? Oczywiście Mała Mi!:p ) ale teraz psinek w pilnej potrzebie nie brakuje.:oops: No ale jakąś na pewno wytypujemy, fotek nacykamy i już potem zdecydujesz.;)
  12. Ja chętna, ja!:multi: :p Kulek lepić nie będę, co to to nie;) , parówami się jednak wysłużę!:lol: Za to wszelkich innych obowiązków podejmuję się z przyjemnością. Jutro z esperanzą uregulujemy rachunek za Ciapka i postaramy się zamówić środki na robale. Tzn zamówimy na 100%, jeśli będą mogli je dostarczyć do piątku wieczorem najpóźniej. Bo w innym wypadku to nie wiem co robić, gdzie kupić taniej i szybko? Będziemy się martwić w razie czego jutro. W każdym razie ja jutro wybieram się na Tatarkiewicza ok.19. Aparat do schroniska wezmę z mega pamięcią ;) , a co, nie będziemy psiakom fotek żałować! Zwłaszcza że jest teraz kogo fotografować...:oops: Może by tak na biegu jeszcze obróżki skombinować? Te plastikowe taśmy u psiaków na szyjach :shake: , lepiej już żeby kawałek grubego sznurka miały niż to. Co jeszcze trzeba zabrać/załatwić? Psinki podobno mają teraz karmę tak? Kupujemy więc suche czy lepiej na coś innego na razie kaskę przeznaczyć?
  13. Jakieś kary powinno się takim właścicielom wlepiać!:mad: ;) :evil_lol: Tylko jak tu udowodnić, że to sobowtór, a nie ten zabrany ze schroniska pies...:hmmmm: :lol: anouk92, Gabi wygląda wprost kwitnąco, ten jej uśmiechnięty pychol mówi wszystko!
  14. *Gajowa*, dzielna jesteś kobitka że te zastrzyki sama robisz!:loveu: :klacz: :cool2: A ja nie mogę odżałować do dziś, że Charlince fotek nie cyknęłam.:oops: Kluseczka słodka, widać że jest łakomczuszka.:evil_lol: To dobry znak że ma apetyt, to znaczy pewnie że nic ją w brzuszku nie boli.
  15. A czy pociągiem to da radę..?:cool3: I czy osobniki towarzyszące w postaci TZ + Rudy (Luśka i ja będziemy się szkolić, a oni pewnie leniuchy tylko na trawce wylegiwać) też mogą jechać?
  16. Dziewczyny, a może by tak w parówy tabletki poupychać? Bo z mięchem to kupa roboty, babrania, może i gotowania nawet. Każda kulka musiałaby mieć odpowiednią konsystencję że tak powiem, żeby nie rozleciała się w dłoni. No i potem trzeba to jakoś przewieźć, zapakować, żeby się w drodze nie rozleciało. Pasta dobry pomysł, ale tych agresywnych lub bardzo strachliwych tak nie zrobimy. No ja przynajmniej mam pewną drobną awersję do pakowania paluchów do dzioba 40-kg kaukazowi czy tym podobnemu osobnikowi nieznanego pochodzenia i przeszłości.:oops: Małe też potrafią ząbki pokazać - choćby ta staruszka czarnulka (jeśli jeszcze jest w ogóle...:oops: ), podejść do siebie nie pozwoli, dotknąć nie ma szans. Oczywiście znamienita większość to wspaniałe, przyjazne, miłe psiaki - i dla tych pasta może być. Ale dla reszty trzeba tablety. No więc może parówki..?:cool3: Pokroić na kawałeczki, tabletkę łatwo wcisnąć w taką parówkę a i trzyma się nieźle. No i gwarantuję, że psów nie trzeba będzie namawiać.;)
  17. [quote name='Lara']To sunieczka, strasznie chudziutka, taka charcikowata :loveu:[/quote] Znalazłam u siebie taką fotkę, nie dam sobie głowy uciąć, ale palec dam ;) że to ta sama suńka. Gdy robiłam jej zdjęcie, była w schronisku zaledwie od kilku dni chyba. Zapamiętałam ją jako ciniutką, milutką sunię, bardzo przylepiała się do krat by tylko ją pogłaskać. Siedziała wtedy w boksie z innym psiakiem. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/1047/dsc004999of.jpg[/IMG][/URL] ### Kciukasy za... Zorra! Nie! Za... Marlona! Za Zorra jednak!!! Yyy... lewa trzyma za Zorra, prawa za Marlona!:p :eviltong:
  18. Fajnie Laro!:multi: Jak wydelegujemy delegację ;) , na pewno wetom miło będzie. Odebrałam dziś rachunek z lecznicy, zdjęcia niestety nie dostałam bo Pani w okienku nic o nim nie wiedziała i musiałabym czekać na rozmowę z wetem, a kolejka była upiornie długa.:oops: Spróbuję sił jutro rano. Widać Charlince bardzo dokuczały te powikłania po sterylce. Już zaraz po zabiegu musiała cały czas czuć się źle i potem to się pogarszało. A wnioskuję to po tym, że teraz tak szybko dochodzi do siebie i chumorek dopisuje - a przecież operacja była znacznie poważniejsza niż sterylizacja. Zdrowiej Charlinko!!!
  19. A ja już liczyłam, że Karmelek będzie moim sąsiadem.:roll: Bo Pan z Powiśla, przeczytał ogłoszenie w lecznicy i zadzwonił. Tak naprawdę chodziło mu o Gaję :lol: którą wypatrzył na zdjęciu obok Karmelka. Ale potem namyślił się na odwiedziny u słodziaka... Bardzo szkoda... :oops: Ale to nic Karmelku, czasem na ten jedyny, właściwy dom trzeba długo poczekać. Najważniejsze żeby to był właśnie TEN!
  20. Wszystkim wetom z Książecej za całokształt ich działalności (= pomoc "naszym" psiakom po ulgowych cenach) warto podziękować jakoś tak bardziej oficjalnie. Może jakaś fotka psiaka/ów w antyramie fajnie obrobiona i z podziękowaniem, coś podobnego jak dla lecznicy na Gagarina zrobiła Lara.:cool3:
  21. Kochani, dziękuję Wam bardzo za pomoc!:modla: Beatko, Tobie w szczególności za ten apel, niestety konieczny w tej sytuacji - na operację i leczenie Charlinki założyłam z pieniążków przeznaczonych na karmę dla psiaków w schronisku. Narazie piechy w schronie nie głodują,ale fundusze na czarną godzinę powinnyśmy mieć...:oops: Dziękuję też Beata J. za wpłatę 100zł na leczenie sunieczki.:buzi: :Rose: Nr konta podaję zainteresowanym na pw.:p
  22. Bąbelek pasuje do opisu idealnie, to taki jamniko-lisek.:loveu:
  23. Cieszę się, że Księżniczce apetyt dopisuje i dobrze się czuje. Jak przestanie działać środek przeciwbólowy to pewnie zrobi się spokojniejsza. Charlinka, bądż grzeczna i nie szalej za bardzo bo nam kochaną *Gajową* do rozstroju nerwowego jeszcze doprowadzisz ;) ,a kto inny by się Tobą tak opiekował?! *Gajowa*, dziękuję serdecznie za pomoc i za to że psiaki tak cudownie u Ciebie mają !!!:loveu::Rose: :Rose: :Rose: :calus:
  24. Dzięki gamońku :p , to ja poszperam w necie i powstawiam Kosmitę gdzie się da.
  25. Oj racja, nie dopisuje pogoda.:mad: Ale co tam...byle by szczęście Karmelkowi wreszcie dopisało! A żeby tak było, trzeba się Karmelku pokazać!
×
×
  • Create New...