jeszcze co chwilka ktoś jakieś nowe plotki wymyśla:angryy: to jest najgorsze, mieszkać w małym mieście.
Moj tata kiedyś miał w nocy wypadek, a ja rano dowiaduje sie od ludzi, ze moj tata nie zyje... A on w domu spał:roll:
Dodam, że było to jakoś przed moją komunią, czyli miałam tylko 8lat.
Za chwile dodam jakieś fotki, bo troche ich sie nazbierało.
Ma ktoś ochote na pyszne sniadanko?? bułeczka z powidełkami własnej roboty (brzoskwiniowe) + kawa inka waniliowa z mleczkiem- PYCHOTA:loveu: