powiem szczerze ze jestem pod wrazeniem tego jak lampo sobie swietnie radzi na spacerku:crazyeye: jak na niewidomego pieska to bylam naprawde w szoku:lol: a przy tym jest bardzo grzeczny, jak sie do niego mowi to naslu****e uwaznie jakie mu sie mowi komplementy:cool3:
w szpitaliku sa jeszcze dwa pieski, czy one tez sa na dogo?maja swoje watki?strasznie nie ujely za serduszko i ciasteczka ktorych lampus zupelnie nie chcial jest zjadly one na spolke:p