Jump to content
Dogomania

g_o_n_i_a

Members
  • Posts

    8045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by g_o_n_i_a

  1. Aaliw, przegladalam całą galerię i musze przyznać jedno... Urósł Ci chłopczyk :evil_lol: [img]http://i83.photobucket.com/albums/j314/aaliw/707.jpg[/img] Ale pycha :p
  2. [quote name='_ChiQuiTa_']Czeeeść :buzi: te zdjęcie Azulki i Edzia jest zarąbiste :D:D:D a co do szczeniaczka... ech.... Tak to już jesst, jeden odchodzi zeby inny mógł się narodzić. Okropnie jest patrzeć jak psiak umiera.... Na moich rękach też kiedyś pies zakończył swój żywot.... moj kochany LAlek... całe moje dzieciństwo.... [/quote] Bry Edytko :buzi: Cieszę się, ze ktoś docenia naszą wspolną pracę robienia zdjęc. :multi: Co do odchodzenia z TM. Trzy lata temu pożegnałam wspaniałego Owczarka Niemieckiego Cezara, podognie jak Twój Lalek, Cezar był całym moim dzieciństwem, to dzieki niemu narodzila sie we mnie miłość do psów... Nie moglam nic zrobic, patrzylam jak umiera, nie bylo juz dla 18 latka nadziei na ratunek... Odszedł, był taki wspaniały. Nigdy nie będę miec do niego zalu, ze np. z bólu w ostatnich godzinach zycia ukryzł mnie i to wcale nielekko (slady mialam jeszcze miesiąc po jego odejściu). Nie będę mieć do niego żalu, ze jako 8 latkę ciągnąl przez podwórko za buta :evil_lol:... Kochałam i będę go kochać cały czas. I dlatego do M'kow, a szczegolnie do Maxa (ON) mam szczegolny sentyment... Max jest jak Cezar, duuży, piękny Miś. Ech
  3. Ewuś masz PW, czekam na zaakceptowanie aukcji i mozna pokazywać ją na Dogo. To samo dotyczy Koki, Ałały i Szarki - równiez podsyłam linki i czekam na Twoją akceptację. :p
  4. Oj to życzymy Paulince szybkiego powrotu do zdrowia :calus: W koncu nie wolno chorutkać! :p
  5. Ewelinko? Gdzie jestes? :p
  6. Moze i szelki są dobrym rozwiązaniem, nie przeczę. ;-) Ale Dakar w Ośrodku ma skórzaną obróżke i tam nie ma newrów przy chodzieniu na smyczy - bo chodzi ładnie.
  7. Faro - szelki albo zwykła obróżka ;-) A skąd w ogole wział się ten temat? Pani z Gliwic miala obawy co do metalowego karabińczyka przy smyczy. Treserka powiedziała, ze problem nie tkwi w smyczy i karabińczyku, ale w kolczatce...
  8. [quote name='Magda_Miki']No DZIĘKUJĘ:loveu: Teraz będzie lepiej Zmówili się czy jak:evil_lol: Gosiu!!:multi:[/quote] Madziu i jest lepiej - przyznaje szczerze :multi: Cały dzien spędziłam całkiem fajnie. Rano poszłyśmy z Azulkową na podwórko, wreszcie ruszyłam aparat od wtorku i zaczęłam robić zdjęcia dotąd, az baterie mi nie padły. :p Na dniach będę polować na ptaka w locie hah to moje nowe wyzwanie :razz: No i oczywiscie kwiatussski :loveu: Nie ukrywam, ze nieźle się wyszalałyśmy - takie niedobre dzieci jesteśmy. Później siedziałam na Dogo, nadrobiłam troche zaległości. Posłuchałam sobie Gadu Radia :razz: Swoją drogą coraz bardziej podoba mi się jeden kanał na Gadulcu. No i po wieczornych szaleństwach z Azulkową siadłam sobie i oglądałam "Skazanego na śmierć", bo dostałam płytki, wiec co - lubie to moge, o :cool1: Na forum Kropkowym dodałam te fotki z komentarzem "nigdy nie przypuszczałam, ze tak wiele moze ich łączyć" :evil_lol: Zdjęcia były robione w ten sam dzien, tylko Azulkowa oczywiscie musiala iść do domku, zeby Edziulek mógl spokojnie pospacerować. :razz:
  9. Marzycielka, Marzycielka... I jaka fotogeniczna w naturalnym oświetleniu słoneczka :loveu: Hop na Dobranoc!
  10. [COLOR=black]No to tak na wstępie powiem Wam, ze Pani na moje "dobry wieczór" zareagowała śmiechem no i od razu mnie poznała :evil_lol: :p [/COLOR] [COLOR=black]Dzwoniła do Ośrodka wczoraj. Dakar robi niesamowite postępy. Jednak wymaga to wszystko jeszcze wiele pracy.[/COLOR] [COLOR=black]Dakaś chodzi na smyczy bardzo ładnie. Jednakże do pewnego momentu. W pewnej chwili coś mu się zaczyna nie podobać, staje w miejscu i przez łape usiłuje przewlec smycz i oczywiście warczy. Jaka byłaby reakcja niektórych z nas? Wiadomo - lęk, strach i to Dakar wyczuwa i też wykorzystuje, żeby sobie podporządkować człowieka. Z Dakasiem pracuje młody Szkoleniowiec. I teraz jest tak - Dakar idzie ładnie, ale w momencie kiedy chce pokazać kto tu rządzi i zaczyna kombinować, Szkoleniowiec nie okazuje lęku, a sam pies zostaje podniesiony na dwie łapy tzn. smycz ma bardzo krótko i stoi na dwóch łapach. Stoi tak dopóki nie przestaje się złościć i łapa, którą chciał przewlec smycz nie jest już napięta tylko swobodna. Momentalnie Dakar zostaje postawiony na czterech łapach i o dziwo idzie dalej bez żadnych "pyskówek". :razz: No i takie ćwiczenia są powtarzane bardzo często, dają efekty, całkiem możliwe, ze Dakar po prostu zrozumie, że człowiek jest dobry i nie należy go zdominować. W ciągu tych kilku dni oprócz bardzo dużego lęku do kija nic jeszcze nie wyszło. Strach do kija pozostanie mu do końca zycia. Także wykluczone jest żeby Dakar mógł nosić kolczatkę czy obroże łańcuszkową - to może mu sie kojarzyć z przeszłością i bólem.[/COLOR] [COLOR=black]A jak Pani z Gliwic? Oczywiście zakochana :cool3: Mówi, ze nie przerażają jej te ataki, wie, ze Dakar przeżył coś bardzo strasznego i wymaga on troski. Możliwe, ze Pani z Gliwic pojedzie tam do Ośrodka za tydzień po Świętach i rozpocznie z nim prace. Bo adopcja oczywiście nie została wykluczona.:multi: [/COLOR] [COLOR=black]Jest tez szansa, ze jeżeli Dakar w ciągu najbliższych dwóch tygodni będzie ładnie pracował i nie wyjdą jeszcze inne jego lęki, to prace będzie kontynuować Pani z Gliwic już u siebie (wiadomo, że po zasięgnięciu wielu informacji od Tresera).[/COLOR]
  11. Skarbeczek moj :loveu: Moze na tych wakacjach uda mi się Imbirka odwiedzić... ? :cool3: [img]http://img254.imageshack.us/img254/4360/pic0160bk6.jpg[/img]
  12. Cieszę się Donvitow :multi: Ciotki, jestescie zainteresowane nowinkami? :cool3:
  13. [quote name='madziasto4']Aleś mnie wzięła...no Azulkowej nie mogę odmówić ;)[/quote] :multi: :multi: :multi: :multi: Azulkowa merda szczęsliwa ogonkiem i przesyła psiego buziaka w nosek :loveu:
  14. Madziu, moze mały uśmiech? Taki specjalny dla Azulkowej... (nie rob jej przykrości, siedzi tu i patrzy :p)
  15. Basiu :loveu: Ale cudne fotki :loveu: I te dzikie szaleństwa :evil_lol:
  16. [quote name='Donvitow']Dakar trzymamy kciuki. Kolejne nieszcześcia psie. Dobrze że choć u Dakara wszysko idzie w dobrą stronę./ Czy Mozart ma to same konto w Kundelku co adopcyjne/?/[/quote] Dobra, czas na dłuugą rozmowę z Panią z Gliwic :loveu: Mozarcik ma to samo konto w Kundelku - tylko w przelewach trzeba zrobić mały dopisek "Dla Mozarta" ;-)
  17. [quote name='madziasto4'] Cześć Gosiu, dziękuję :calus: Wczoraj było gorzej, poszłam spać o 21... (chyba pierwszy raz tak wcześnie od czasów dzieciństwa :evil_lol:) Dziś trochę lepiej...[/quote] Będzie dobrze Kochana, zobaczysz. :calus: U nas tez było ciężko wczoraj, przedwczoraj ech szkoda gadać. A dzisiaj nie ukrywam - totalna olewka na wszystko, aparat w łape i szaleństwa z psem. :loveu:
  18. Witaj Madziulko :buzi: Widze, ze nie tylko ja mam chandrę, w zasadzie już mi przechodzi - wczoraj byłam u Pędzlów, a dzisiaj wreszcie się wyspałam, poszalałam z Azulkową na polku i przesiedziałam na Dogo dłuchając ulubionej muzyki i znacznie lepiej sie czuje. :p Madziuś, będzie dobrze zobaczysz :calus: Trzymaj się cieplutko Kochana :calus: A fotki z nad morza cudowne :loveu: I Toruś... [IMG]http://images21.fotosik.pl/134/1529d96edf27bc08.jpg[/IMG] :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:
  19. Ewelinko, niezły wynik :evil_lol:
  20. Oj, oj, przez dwa dni nikt nie zagląda do Armaniego :shake:
×
×
  • Create New...