Dołki w ziemi, to bardzo ciekawy temat:mad: , Koksownik kopał dołki wyłącznie chorą łapką, teraz już tego nie robi, bo łapka już zdrowa . Beza z Dagiem (bokserem) kopały dół (nie mylić z dołkiem) pod karpami do spalenia, powstała w ten sposób ziemianka na dwa duże psy:evil_lol: , jak spaliliśmy karpy i zakopaliśmy ziemiankę dała sobie spokój z pracami ziemnymi! Tak, że teraz mamy tylko jeden dołek - legowisko - punkt oserwacyjny dokładnie naprzeciw wejścia do domu:mad: !