-
Posts
32358 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulka18
-
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Na pewno beda. Wlasciwie to innych psiakow mamy fotki (Bialej, Bialej i Sznauci) oraz opis postep Luci. Czekamy na Rubiego, Melonka i Czarusia. Bardzo jestem ciekawa jak tam nasz 3lapek sie czuje. -
Mama i córka, Musia i Pysia z lasu - ZNALAZŁY DOM
Ulka18 replied to annama's topic in Już w nowym domu
Madre dziewczynki :klacz: Szybko sie ucza. I oby szybko znalazly domy :kciuki: -
Mielec - Bunia już w Niemczech, Joyek też pojechał!! Sami popatrzcie!
Ulka18 replied to wachura's topic in Już w nowym domu
Babunia i Joyka sie bardzo przypominaja i prosza o domki :modla: [COLOR="Red"][SIZE="4"]MTJL, Wachura, dziekujemy za cegielki zakupione na badanie Berniego w klinice w Lublinie[/SIZE][/COLOR] :Rose: -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR="DarkGreen"]Aisak, to my Tobie dziekujemy, ze nasze mieleckie schroniska z prawie konca swiata znalazlas :buzi: Gdyby nie Ty, to pewnie nie nawiazalibysmy wspolpracy z DH. Bardzo wielkie dzieki[/COLOR] :Rose: [COLOR="Green"]I oczywiscie jeszcze raz podziekowania dla Murki, Jej TZa, Jogi, Beatki, Reno i Jej TZa [/COLOR]:Rose: :calus: :Rose: [COLOR="SeaGreen"]A Panci Rubiego rowniez przesylamy podziekowania za adopcje Rubiego[/COLOR] :Rose:[/B] PS. Kolejna lista psiakow - 5 suczek i Wojtusia - juz przekazana do schroniska. Jeszcze tylko pod znakiem zapytania stoi sunia Lwiczka. I zwierzaki moga sie szykowac do wyjazdu. -
To jeszcze Wam to cioteczki wkleje, przeciez wszystko zrozumiecie :cool3: O tej pinczerce niesmialej Luci [QUOTE]Luci macht jeden Tag kleine Fortschritte Anfangs konnte man sich kaum in der Wohnung bewegen, ohne das man einen kleinen Torpedo im Wohnzimmer hatte. Ganz langsam fasst sie Vertrauen. Mit Leine und rausgehen war auch erst ein Problem. Zu erst lag Luci an der leine flach wie ein Pfannekuchen auf dem Bürgersteig, mit hilfe des nachbarhundes ging sie dann sehr zaghaft mit. Seit Mittwoch Nachmittag geht sie nun auch alleine mit. Anfangs lief sie nur mit eingezogener Rute rum, nun geht sie spazieren mit hoch erhobener Rute und scheint die Spaziergänge zu geniessen. Die Leinenführung noch Katastrophal, aber eines nach dem anderen. Luci hat glaube ich Probleme mit Händen, denn eine zu schnelle Bewegung mit der Hand und sie ist weg.Auch hat sie Probleme wenn sie sich eingeengt fühlt dann zieht sie die Rute sofort ein und legt sich ganz flach hin. Sie nimmt Leckerlis nur auf der Flachen hand wenn man sie auf dem Boden legt. Aus den Fingerspitzen traut sie sich nicht. Luci versteht sich sehr gut mit anderen Hunden und läuft auch sehr freudig auf Kinder zu. Neuester Stand seit Freitag: Luci geniesst wenn sie zu uns kommt, schon die ersten Streicheleinheiten und legt sich manchmal schon auf den Rücken um sich graulen zu lassen, dabei schläft sie oft ein. Auch kommt sie an und stupst uns ganz vorsichtig an wenn sie etwas will.Die meiste Zeit gelingt es uns auch das Geschäft draussen zu erledigen, bis auf ein paar Unfälle. Luci ist bei "Fremden" noch sehr scheu, und manchmal wenn uns ein fremder Mann entgegen kommt, legt sie sich flach wie ein Pfannekuchen auf den Bürgersteig und geht kein schritt mehr. Luci läuft ganz gut an einer Laufleine, eine normale Leine geht noch nicht, da sie sich darin verhäddert und dann Panik bekommt. Es bedarf einfach ganz ganz viel Liebe und Vertrauensaufbau sowie Ge d u l d aber dann wird sie denke ich einfach ein ganz toller Hund! Luci kann man einfach nur liebhaben. Luci ist trotzdem das sie so scheu ist in keinem Fall Aggressiv, würde eher flüchten als zu beissen. Wenn ich an den Sonntag der Abholung zurückdenke, hätte ich nicht gedacht, das sie so schnell Vertrauen fassen würde. Sie macht jeden Tag Fortschritte, und es ist einfach nur Wunderbar mitanzusehen wie sie sich entwickelt![/QUOTE]
-
BERNI - z DT w Miliczu na własną kanapę w Prudniku. NARESZCIE W DOMU!
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Kuba, super wielkie dzieki za pomoc dla Berniego :Rose: Wplate prosze kieruj na konto schroniska z tytule : "na badanie Berniego z 95". [B][COLOR="DarkRed"]Dziekujemy wszystkim, ktorzy kupili cegielki i wszystkim wplacajacym na konto schroniska bez cegielek [/COLOR][/B] :Rose: -
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Murciu, to Cie TZ nie bedzie widzial w przyszlym tygodniu :???: -
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Czyli obrozka 30-33 cm powinna byc dobra? Polece jutro z Ulka do zoologika, zeby cos ladnego kupic dla Pysiolki. Murciu, ogladalas dzisiaj Kundla? -
Jagodo, Koreczek zaliczyl fryzjera? Mozna prosic o jakies fotki 'blizszejsze' :modla:
-
BERNI - z DT w Miliczu na własną kanapę w Prudniku. NARESZCIE W DOMU!
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='JustynaKowalska']Dostałam maila od Ulki18 - niestety nie mogę kupić cegiełek na allegro bo nie mam aktywowanego konta i nie mogę użyć opcji KupTeraz (swoją drogą list z hasłem do aktywacji dostałam jakieś dwa lata temu i jeszcze tego nie zrobiłam, coś słaby ze mnie allegrowicz :eviltong:, może teraz się zmobilizuję...). W każdym razie zrobiłam przelew za dwie cegiełki, które kupuję tym samym wirtualnie :lol:[/QUOTE] Dziekujemy :Rose: W sumie bedziemy miec juz ponad 60 zl :multi: -
BERNI - z DT w Miliczu na własną kanapę w Prudniku. NARESZCIE W DOMU!
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
KOLEJNE CEGIELKI KUPILA WACHURA :multi: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=332076580[/URL] -
BERNI - z DT w Miliczu na własną kanapę w Prudniku. NARESZCIE W DOMU!
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Przypominamy Berniego. Napisalam prosbe o zakup cegielek do wszystkich wirtualnych opiekunow oraz przyjaciol schroniska, ktorzy sa wpisani w ksiazce adresowej. Mam nadzieje, ze chociaz kilka cegielek zostanie zakupionych. -
Nie bylo reakcji poza zdziwieniem Mono o wysokich kosztach. Oraz deklaracja wplaty od kochanej, z wielkim serduchem Gosi5, dla uratowanych kolaczkow. Poza tym glowna reakcja byla walka z moimi wypowiedziami, moze i ostrymi w tonie. I nastapila obraza, ze zrażam ludzi do zagladania do dzialu. Podkreslam zagladania, bo pomocy jak nie bylo tak nie ma :shake: Czy zagladanie do dzialu przyniesie kolakom domy :???: Chyba nie. Wiem, ze adopcje mozna rozkrecic i mozna to zrobic w kilka osob. Zajrzyjcie kochani na mielecki watek na pwp. Jest nas kilka osób, stan przeze mnie zastany schroniska w 2004 roku byl tragiczny. Ale jak sie chce to mozna. A nikt z nas bogaty nie jest, mamy za to serca i checi. Schronisko nadal ma taki sam budzet jak 3-4 lata temu, ale mamy wirtualnych opiekunow, dzieki ktorym mozna poprawic stan schroniska. A temat Cezara na forum collie stoi w miejscu. Liczmy jednak, ze ktos sie zglosi, zrobi plakaciki, rozwiesi, da ogloszenie do prasy, itd.
-
[quote] [SIZE=3][SIZE=3]Po pierwsze na wątku Cezara „siadło” trzech moderatorów. Aga dosadnie ( Aga! Wybacz, może zbyt dosadnie!) napisała co sądzi o hodowcach i reszcie. Ja nie zgadzam się tylko z Agą w tym, że nie można robić ogólników, bo nie wszyscy faktycznie tacy są. Sama jestem dowodem na to, że kiedy na forum poruszyłam sprawę Neski odezwała się do mnie Pani która jest hodowcą i chciała pokryć w całości hotel dla tego psa. Jest naprawdę wyjątkowo ciepłym, serdecznym człowiekiem. [/SIZE] [/SIZE][/quote] [SIZE=3]Irenko, moze rzeczywiscie zbyt uogolnilam. Bo sa wyjatki wsrod hodowcow np. Pani Lucyna Zboralska, ktora przekazala bezcenne porady nt. naszej mieleckiej kolaczki Fanty. Jestem bardzo wdzieczna Pani Lucynie :Rose:[/SIZE] [SIZE=3]Na watki pomocowe zaglada tez hodowczyni Kasia Zielinska, Mono i Irjaw, Pieski2 (nie wiem czy hoduje) sorry, jesli kogos ominelam :oops: Ale przeciez hodowcow jest wiecej i mogliby chociaz dobrym slowem wesprzec ratowanie bezdomnych collie. Collie z papierami tez sie zdarzaja w schroniskach, najczesciej stare lub/i chore.[/SIZE] [SIZE=3]Jesli im zalezy na wyhodowaniu najlepszych szczeniat, to powinni aktywnie walczyc z pseudohodowlami, dokladac sie do sterylek i wykupu psow.[/SIZE] [SIZE=3]Pod Lodzia przeciez nadal jest w tej strasznej pseudohowli pies z rodowodem, ktory wybaczcie sformulowanie, klepie ladne, niepapierowe szczeniaki. I ktos sprzedal psa z papierami do takiego miejsca, gdzie jest teraz ten hodowca tak dbajacy o swoje psy?[/SIZE] [SIZE=3]Moje rozgoryczenie pochodzi od tego jak mnie potraktowal hodowca, od ktorego kupilam Kostaryke. Zamiast podziekowac za zdjecia z okazji 3 urodzin suni, skoczyl na mnie, ze jej nie wystawiam. Czy Kostaryka ma zle u mnie, czy dobrze, to go to w ogole nie obchodzi :angryy: tylko, ze ja jej nie wystawiam. I nie bede, bo Kostaryka nie lubi tlumow, bo dla mnie 50,-zl wpisowego na wystawe to sterylizacja kotki w mieleckim schronisku, 1/2 sterylki duzej suni. [/SIZE] [quote] [SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3]Teraz nie ma oczywiście po tych wpisach śladu, ale co przeczytałam to moje.[/SIZE] [/SIZE][/SIZE][/quote][SIZE=3][SIZE=3] Ja nie wszystko przeczytalam, ale za to mam chyba bana :mad:[/SIZE] [SIZE=3]No i dobrze, mam co robic i bez tamtego miejsca, mam 500 psow i 150 kotow czekajacych na domy w mieleckim schronie.[/SIZE] [/SIZE]
-
Zmysl, wiesz cos o czym my nie wiemy :cool3: Jest jakis chetny domek ?
-
Viris, mozna by cos takiego zrobic. Jak masz dar pisania, to jest to dobry pomysl. Dzieki z gory za bazarki i za wplate na sterylki koteczek i suniek :Rose:
-
Praga to teraz modna dzielnica sie robi. Tak jak Kazimierz w Krakowie. Zalezy jaka Praga - Polnoc czy Poludnie? Wszystko zalezy od osoby, mieszkac mozna wszedzie.
-
Biedny Bondziulek, dobrze, ze jest blisko ludzi, ze nie jest sam. Ta lapka musi sie zagoic, nie ma innej opcji :kciuki:
-
Frodziaku zdrowiej nam malenstwo :kciuki: Cioteczki sie martwia o Ciebie i przesylaja Ci duzo dobrej energii.
-
[`]*MixCollie^SuErTe^TakNaprawdęToZnalazłeśDomUNas *[`]
Ulka18 replied to *Merleka*'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bodzia, jestes kochana :calus: Dziekuje Ci za to co robisz :Rose: Trzymamy kciuki za Suerte :kciuki: -
Przykre to, ze Cezarek mimo tylu ogloszen nie ma domu :shake: I cala ta sytuacja z forum collie jest przykra, tak jakby tam forumowicze nie wiedzieli, ze jest potrzebna pomoc w oplaceniu hoteliku czy ogloszeniach. Zreszta co bede pisac zajrzyjcie na forum collie, bedziecie wiedziec wszystko.
-
Wczorajsze wiesci o Amorku :multi: :multi: :multi: [QUOTE] [B][COLOR=navy]Amor przeszedł dzisiaj test na psa terenowego. Ja wsiadłam na konia i pojechaliśmy na pola pod lasem. Amor pilnował się bardzo. Nic nie wywijał. Nie zaczepiał konia był bardzo grzeczny. Pogonił za sarenkami do lasu ale zaraz wrócił. szalał po polach! Ile on ma energii! To że ja siedze na koniu przyjąl zupełnie naturaklnie. Nie denerwował się. |jestem pod wrażeniem. Amor pewnie też. [/COLOR][/B] [/QUOTE]