Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Nie tylko zaczela sie bawic, ale i przytyla ladnie :p
  2. [quote name='Reno2001']Naciskac nie ma co, ale Renatka już napisała, że Antosia do domu z dzieckiem nie da :eviltong:. Więc domek w tym wypadku nie będzie decydował, którego psiaczka chce, bo co do domku dla Antka są już szczegółowe wytyczne, których będziemy się trzymac ;). Mimo wszystko trzymam kciuki za Buziaczka.[/quote] Swieta racje ma Renatka, ze nie chce dac Antosia do domu z dzieckiem. Przekonalysmy sie na przykladzie Amigo jak taka adopcja sie konczy. Nie wiem czy teraz ci rodzice sa tak slepo zapatrzeni we wlasne dzieci, ze caly swiat chca dostosowac do dziecka i pod jego potrzeby. I jak taki maly egoista czegos nie dostanie to wrzask, tupanie, histeria. Bo piesek powąchal zabawke, no koniec swiata :mad: Za dawnych czasow (nie jestem taka stara, ale pamietam) byly rodziny wieloosobowe, z kotami, psami, rybkami. Dziecko jadlo loda razem z psem i zdrowe bylo i jedno i drugie. Jak sie sprawa z Amigiem wyklaruje, zabieram sie za Buzkowe badania i umawiam dr Stefanowicza.
  3. Napisalam wszyskie namiary Karolinie. Mam nadzieje, ze Amigo spokojnie spedzi wieczor i noc u Karoliny, a kierownik rano odbierze psa spod Wawy i zawiezie do Murkow. Brakujaca kwote za transport wyliczylam na 100 zl.
  4. [quote name='kaskadaffik']Narazie czekamy co ustali Pan Kierownik z Ulką, ja nie wiem dalej czy będę mogła pojechać jutro z Kierownikiem. A ile za transport to Kierownik musi powiedzić,o ile państwo oddadzą[/quote] Kasia, jesli by Karolina mogla odebrac psa dzisiaj, to kierownik na spokojnie by sam dojechal do Karoliny ok. 8-9 rano i odebral Amisia. Ja bym byla za tym, zeby Amiga dzisiaj jeszcze zabrac do Karoliny. Wtedy na 100% bedziemy pewni, ze wszystko jest ok i kierownik nie bedzie sterczal gdzies pod Ikea czekajac na przyjazd goscia. Mysle, ze za transport trzeba chyba ze 100 zl wziac. Panstwo dali 200 zl na schronisko plus 50 zl za dowóz Amiga wczoraj.
  5. [quote name='karolina_g_k']zwrot za paliwo tez mogę załatwić, napiszcie tylko ile :mad:[/quote] Karolinko, naprawde moglabys jechac po Amisia dzisiaj? Pan deklaruje, ze moze go jutro zawiezc, ale nie wiem czym i czy nie bedzie psa wiozl autobusem, Amigo nigdy nie jechal autobusem i moze to byc po prostu niebezpieczne. [QUOTE]Mogę dziś wieczorem odebrać pieska. Ja mieszkam kawalek od janek więc napewno będzie łatwiej dojechać do mnie niz do centrum. [/QUOTE] Napisz prosze gdzie mieszkasz, czy lepiej byloby kierownikowi podjechac do Ciebie czy do Janek ?
  6. [QUOTE] ja tez chce takiego szefa...sklonuj [/QUOTE]Ja bylam pierwsza, ja tez chce takiego ;) Luna123, ale zeby tak psa wymeczyc w pracy :cool3: Moja Casablanka tez wazy 20 kg (w porywach do 22kg), rano je bialy ser z oliwa, po pracy karme (Acana, Royal z duzych worow, wychodzi taniej niz sklepowe, a sa lepsze) z pokrojonym mieskiem i rosolkiem do smaku. Nie je duzo, 1 kg by w zyciu nie wyszlo jako dzienna dawka. Moze Fryzia naprawde nie potrzebuje tyle jedzenia ile pisza producenci karm.
  7. Ja tez jestem ciekawa jak Antoni. To jego pierwsza noc od lat poza schroniskiem.
  8. [quote name='karolina_g_k']Ten dzieciak ze zdjec sie smieje... Ja tez mam młodego i jak on odstawia histerie to wygląda to zgoła inaczej.. Tyle że mój nie odstawia histerii przez psy więc może się nie znam[/quote] Moja mloda ma co prawda 16/17 lat, ale pamietam, ze histeria, o ile w ogole sie zdarzala, wygladala inaczej. Pan jednak napisal wyraznie, cytuje : [quote]- dziecko wchodzi nam w etap swiadomosci posiadania wlasnych rzeczy i mimo, ze jest pozornie pomocne i usluzne piekowi to nie moze dojsc do tego, ze piesek obwachuje jego zabawki i lize je. Syn reaguje na psa dosc histerycznie, odgania go, płacze i denerwuje sie. Psa trzeba odganiac, za to, ze akceptuje i lubi dziecko! To jest absurd. A jednoczesnie dziecko karcic, ze zle sie zachowuje odtracajac psa? Jest nam szalenie przykro, bo piesek sie stara, akceptuje nawet takie dziecko. [/quote] Serce sie kroi gdy czyta sie takie maile...wklejam tylko część. Pies sie stara, ale po co od razu go odganiac? Wydaje mi sie, ze dziecko 2 letnie to chyba troche rozumu juz ma i mozna mu pewne rzeczy wytlumaczyc. No chyba, ze sie ma do czynienia z egoista totalnym. Ale od tego sa rodzice, zeby wlasnie z egoisty utworzyli pelnego empatii czlowieka.
  9. [quote name='karolina_g_k']Dziewczyny gdyby byl jakis problem z transportem, a ludzie chcieli sie psiaka pozbyc jak najszybciej, to moge go wziąść do siebie przynajmniej na kilka dni. Warunek mam tylko jeden: nie moze zjadać kotów ;) Mieszkam w Warszawie i dzis po 16 jestem do dyspozycji jakby co.[/quote] Karolino, wielkie, gorace dzieki za Twoja propozycje :Rose: Kierownik ma jutro rano pojechac po Amigo i zawiezc do Murki do hoteliku. Martwimy sie tylko, czy pan bedzie mogl dowiezc psa np. do Janek pod Wawe, zeby sie kierownik nie musial pchac do centrum.
  10. Wcale mi ten maly krolewicz nie wyglada na niezadowolonego z tego powodu, ze jest pies w tym rozmiarze. Na aukcji bylo wyraznie napisane : owczarek na krotkich lapach. A Amigo jak widac jest wyjatkowo ulegly i przestraszony. [URL=http://img4.imageshack.us/my.php?image=obraz009aei.jpg][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8130/obraz009aei.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img4.imageshack.us/my.php?image=obraz011qfn.jpg][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/1381/obraz011qfn.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img404.imageshack.us/my.php?image=obraz012.jpg][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8873/obraz012.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='kaskadaffik']Sylwia ale wrzuciłabyś te zdjęcia Amisia, one są napewno ładne i dużo ich zrobiłaś, bo dziewczyny pytały do ogłoszeń, a to co ma nie oddaje ani jego wielkości ani przytulowaniości;)[/quote] Mam zdjecia Amiga od Yoko, nie wiem tylko czy pokazywac wszystkie. Dam zaraz te, na ktorych jest sam pies. Bo jakos tych ludzi, którzy nie chcą Amisia, nie chce mi sie wklejac. [URL=http://img15.imageshack.us/my.php?image=obraz002hfx.jpg][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6941/obraz002hfx.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img15.imageshack.us/my.php?image=obraz004cty.jpg][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/834/obraz004cty.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img15.imageshack.us/my.php?image=obraz007h.jpg][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/4366/obraz007h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img4.imageshack.us/my.php?image=obraz013buw.jpg][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/4843/obraz013buw.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='yoko100']Ulka a co z tymi 50 zl na co je przeznaczyc???Zeby nie bylo ze sobie wzielam:D:D:D:D[/quote] Yoko, mysle, ze chyba te pieniadze powinny isc na transport BUZKI do dr Stefanowicza do badania. Murko, wplacilam 100 zl na Amigo. Niech ma chlopak jakis grosz start w hoteliku. Kierownik powiadomiony, ze Amigo jedzie do Ciebie.
  13. Murka, nie wiem czy wiesz, ale jak przyjade do Ciebie, to Cie wysciskam, a wiesz jaka ja jestem silna baba :diabloti: Juz pisze do kierownika. WIELKIE, STOKROTNE DZIEKI MURKO ZA PRZYJECIE BIEDAKA :calus:
  14. [B]Kierownik odpisal. Dobrze byloby, gdyby Kaskadaffik pojechala razem. Kierownikowi bedzie trudno trafic do centrum Wawy.[/B] [B][QUOTE] [B]Temat: [/B]Re: Amigo [B]Od: [/B]"Profil1" [B]Data: [/B]Śr Kwietnia 15 2009, 9:06 am [B][COLOR=red]Pani Agnieszko jeżeli będzie taka potrzeba to pojadę jutro rano po psa. [/COLOR][/B][/QUOTE][/B]
  15. Reno, napisalam do panstwa jaka jest graniczna data odbioru psa. Mam nadzieje, ze to nie bedzie dzisiaj :shake:
  16. Poprosze Murke, zeby jakims cudem wcisnela Amigo do hoteliku. Przeciez on sie calkiem zalamie, gdy wroci do schroniska :shake:
  17. Dodam, ze adopcja byla bezposrednio ze schroniska. Chetny na Amigo kontaktowal sie z kierownikiem. Kierownik byl sklonny jechac juz w Wielki Piatek, bo panstwo chcieli miec psa na swieta, ale mu odradzilysmy, poniewaz na niewidomego Antosia czekal tymczas u Renatki5. Kiero przekazal namiary mailowe/telefoniczne w poniedzialek popoludniu, we wtorek rano niewidomy Antos mial jechac do Renaty5 do Sochaczewa. Amigo mial pojechac przy okazji do Warszawy. No i klops, pies musi opuscic ten dom, w ktorym tak bardzo go chcieli. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mielec-zbior-linkow-watkow-na-dogo-psow-ze-schroniska-w-mielcu-60666/index495.html[/URL]
  18. [quote name='Renata5']Pozdrowienia dla KOCHANYCH CIOTECZEK od ANTOSIA:loveu: Renatko, dzieki Ci wielkie za Antosia :Rose: Pierwszy usmiech na jego pyszczku jest bezcenny.
  19. Zeby tylko Zoja wyzdrowiala :modla: Mozna by na jej miejsce wziac Amigo z tego miejsca, gdzie teraz jest. Murko, jak sie czuje Zoja? Czy nawet gdyby Zoja byla jeszcze kilka dni w hoteliku bylaby mozliwosc awaryjnego przyjecia Amigo, ktory nieszczesliwie wyladuje za chwile w Wawie na bruku?
  20. http://www.dogomania.pl/forum/f28/mielec-zbior-linkow-watkow-na-dogo-psow-ze-schroniska-w-mielcu-60666/index495.html#post12135712
  21. [quote name='terra']Antoś się uśmiecha:loveu: słodziak kochany :lol: Biedny Amigo, otworzyli mu przedsionek raju i zatrzasnęli przed nosem? Mam jednak nadzieję, że go nie oddadzą. Cóż to za powód, że nie potrafi chodzić po schodach i psy go nie lubią? Amigo jest do natychmiastowego odebrania z tego miejsca, do ktorego trafil. Renatko, czy moglabys go przechowac u siebie ? Nie wiem kto go przewiezie, bedziemy kombinowac, moze miejsce u Murki sie zwolni po ZOI, nie chce dac tego biedaka do schroniska z powrotem. Przepraszam, ze na watku Antosia, ale razem chlopcy jechali, sa jakos ze soba zwiazani.
  22. [quote name='Murka']Zoi temperatura spadła do 39, ufff... We krwi wyszła babeszjoza, ale nietypowa: babeszje małe, ale liczne. Jest to prawdopodobnie powikłanie związane z kończącą się nosówką, bo ma niewłaściwy poziom leukocytów i niskie białko we krwi. Dostała zastrzyki i jutro kolejna wizyta u weta. Wg weta Zoja powinna z tego wyjść.[/QUOTE]Czyli suczka nie bylo szczepiona w 'domu' z ktorego pochodzi :shake: do tego kleszcze i tzw. komplet. Czy potrzebna jest moze surowica?
  23. [quote name='kaskadaffik']A ten cwaniak jak już wychodziłyśmy, wszyscy staliśmy na klatce razem z Panią sąsiadką, która ma trzy Piesy:pzerkał tylko zza drzwi i nie wyszedł za nami, jakby chciał powiedzieć: a Wy na co się tak patrzycie, jedźcie już bo potem będą korki, ja zostaję przecież to mój dom:evil_lol: Nie wiem co bedzie z tej adopcji, bo mialam juz 3 telefony :angryy: Ludzie ewidentnie NIE przygotowani do adopcji psa po przejsciach. Napisalam maila do Pana o zwrot Amigo, jesli praca z nim nad wychodzeniem po schodach ich przerasta. I tu sie znowu moze spelnic moja teoria, zeby psow nie dowozic do domow za zadna nawet najwyzsza oplata. Obym sie mylila. Renatko, czy gdyby panstwo od Amigo chcieli go oddac, czy zgodzisz sie go przechowac do czasu jego odbioru przez kogos jadacego do Mielca? To jest nieklopotliwy, grzeczny, bardzo uleglu piesek. Sorry za offy na watku Antoniego, ale tak sie zdenerwowalam tym biednym Amigiem, ze mi normalnie sie rece trzesa.
  24. [quote name='Murka']Z Zoją niestety nie jest dobrze, ma wysoką gorączkę (powyżej 40 stopni) i jest blada. Teraz wiem dlaczego ma taki kiepski apetyt i jest taka smutniasta mimo, że praktycznie przestała chrychać. Dostała pyralginę i pojechała właśnie na pobranie krwi, bo ok. tydzień temu miała usuniętego kleszcza i może to być jakaś choroba odkleszczowa. Chcieliśmy z nią jechać do kliniki do Stalowej Woli, ale nie ma tam miejsc teraz :-([/QUOTE] Matko jedyna, zeby tylko nie babeszjoza :modla: Sunia pewnie sie blakala po Nisku i zlapala kleszcza. Murko, kiedy beda wyniki?
  25. Panstwo od Blacky dzwonili do Fundacji, czy byla sterylizowana, bo cos sie dzieje z Blacky. Napisalam, ze sunia miala trudna sterylke w dniu 3.11.2008.
×
×
  • Create New...