Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Wstawiam zdjecia Karolci z pażdziernika' 2006 :p cdn...
  2. No nie wiem, czy foty beda piekne, bo Karolcia pani przy kosci jest :eviltong: ale naprawde mila, lubi sie przytulac :lol:
  3. Karolcia jest sterylizowana. No i oczywiscie znacznie grubsza niz na tych zdjeciach ;) Wstawie jej zdjecia, ktore mam w domu na kompie.
  4. Jogi, napisalam zainteresowanej jakie sa warunki adopcji i zeby sie dobrze zastanowila, bo nikt po psa jechal nie bedzie z powrotem. Jesli cos bedzie nie tak, to psa ma przywiezc do Mielca na wlasny koszt. Przesle tej Pani jeszcze dzisiaj wzor umowy. Zaraz napisze tez o kastracji, za ktora wiesz ze jestem i podpisuje sie wszystkimi recami ;)
  5. Super wiadomosc :multi: Oby i duży kudlacz znalazl rownie dobry dom :kciuki:
  6. [quote name='domi_nique']narazie to mi sie wydaje, ze pies boi sie bardziej od tej pani. [B]wlasnie, dziewczyny, spytajcie, czy panie zdecydowalyby sie dac mu szanse, gdybysmy zorganizowali pomoc specjalisty.[/B] on naprawde nie rozumie, ze zle zrobil, poczul sie zagrozony. a pani go teraz unika i on sie utwierdza w przekonaniu, ze udalo mu sie ja odstraszyc i ze tak trzeba robic, zeby sie pozbyc zagrozenia. a on musi zrozumiec, ze zadnego zagrozenia nie ma i nie musi sie bac.[/quote] Domi, bardzo dobry pomysl. Pies ma jakis uraz i trzeba mu pomoc sie go pozbyc...
  7. [quote] [B][B]Od: [/B][B]"mtoz" <[email protected]> [/B] Do: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]Temat: [/B][B]pieski [/B] Data: 7 grudnia 2006 6:50 [LEFT][FONT=Arial][SIZE=2][B]Mam też smutne wiadomości.[COLOR=red] Matylda wróciła do schroniska. Nie umiała się zaaklimatyzowac w nowym otoczeniu. Największym problemem dla niej było bicie dzwonów w kościele. Dom tych Państwa jest blisko kościoła.[/COLOR] [COLOR=purple]Również chętni na pieska setero się wycofali, ale on ma już następnych ludzi z Bytomia. Prawdopodobnie pójdzie w sobotę lub niedzielę.[/COLOR][COLOR=blue]Pieski z działki do tej pory były leczone dzisiaj będa miały ogólne oględziny i jak lekarz powie okej to robimy zdjęcia.Dlatego też suka nie była jeszcze sterylizowana.[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT][/LEFT] [/B][/quote][B] Przekazuje wiadomosc ze schroniska. [/B]
  8. [B][QUOTE] [B]Od: [/B][B]"mtoz" <[email protected]> [/B] Do: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]Temat: [/B][B]pieski [/B] Data: 7 grudnia 2006 6:50 [FONT=Arial][SIZE=2]Mam też smutne wiadomości. Matylda wróciła do schroniska. Nie umiała się zaaklimatyzowac w nowym otoczeniu. Największym problemem dla niej było bicie dzwonów w kościele. Dom tych Państwa jest blisko kościoła. [B][COLOR=red]Również chętni na pieska setero się wycofali, ale on ma już następnych ludzi z Bytomia.Prawdopodobnie pójdzie w sobotę lub niedzielę[/COLOR][/B]. Pieski z działki do tej pory były leczone dzisiaj będa miały ogólne oględziny i jak lekarz powie okej to robimy zdjęcia.Dlatego też suka nie była jeszcze sterylizowana.[/SIZE][/FONT] [/QUOTE][/B] Mam nadzieje, ze ostatni piesek w niedziele bedzie juz w nowym,dobrym domu :kciuki:
  9. Test na koty musi zrobic p.kierownik, zdjecia robi p.Iza (maja moj stary aparat cyfrowy)
  10. A co wy na to Cioteczki .... ;) Zajrzyjcie :cool3: [url]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=10&sort=imie&pid=1108[/url]
  11. Bede pytac Kasie z Mielca , czy by sie do schroniska nie wybrala.
  12. Informacje o Laluni trzeba zdobyc od p.kierownika :[email protected]. Ja nie moge posredniczyc niestety, a testy na koty w kociarni moze zrobic zaloga schroniska z Pania Iza i Panem kierownikiem na czele. Zaraz wstawie zdjecia, ktore otrzymalam z testow Kremowego psiaczka zrobione w kociarni.
  13. Niestety nikt...domku jak nie bylo tak nie ma :shake:
  14. Ostatni mail ze schroniska byl o sterylkach ... nie mam niczego wiecej. Ani tez nie zamierzam sie narzucac po raz n-ty. Przykre to :shake:
  15. Astra, to byl naprawde piekny gest z Twojej strony :calus: Pomyslec, ze te sunieczki juz nigdy nie beda miec niechcianych szczeniat, nie beda wyrzucane ciezarne.... to naprawde cieszy.
  16. To dobra wiadomosc :p Mam nadzieje, ze domek sie znalazl naprawde dobry.
  17. Lothia, a moze jedno i drugie ;) super stadko :p
  18. [quote] [B][B]Witaj ulka1813![/B] [B]Gratulacje! Sprzedałeś przedmiot przez Kup Teraz[/B] [COLOR=green][SIZE=3][B]Nazwa[/B] [/SIZE][/COLOR][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=147718449"][SIZE=3][COLOR=green]Borysek maciupeńki pieseczek[/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=3][COLOR=green] (numer 147718449)[/COLOR][/SIZE] [/B][/quote] [SIZE=3][COLOR=#008000][COLOR=blue][B]Ale fajny prezent na Mikolaja...[/B][/COLOR]:p [/COLOR][/SIZE]
  19. Hej, hej, Borysek jest "kupiony" na allegro przez Pana Macieja z Olkusza :multi: Pan Maciej przyjedzie osobiscie po malucha w nadchodzaca niedziele. Trzymajcie prosze kciuki za pozostale maluchy, nie wiem, ile ich jest, jakie, ale wiem, ze sa na pewno ;)
  20. Arachne, na skrzynke schroniska nikt nie pisal. Sprawdzalam rano. Moze do schroniska ktos dzwonil bezposrednio :???:
  21. Moja poprzednia sunie nie lubila ludzi zgarbionych, chodzacych o lasce. Po prostu bala sie ich i reagowala agresywnie. Mysle,ze najlepszym rozwiazaniem bedzie izolowanie psa na czas nieobecnosci pani Ilony. Mozna tez dac jakies ubranie o zapachu starszej pani do leżyska psa, zeby sie przyzwyczajal. A pani Ilona powinna miec na oku Lorda, strofowac go, gdy tylko zauwazy nieprawidlowe zachowanie.
  22. Na pewno jest zazdrosny o Pania Ilone. Trzeba mu pokazac kto rzadzi w tej rodzinie. Ustawic od poczatku wlasciwa hierarchie. Ale to wszystko zabiera przeciez czas. Jak ja bym byla skrzywdzonym psem, to tez byla trzymala dystans do ludzi przez dlugi czas...nie jest latwo zabliznic stare rany.
  23. Ewa, skad Ty takie fantastyczne obrazki bierzesz? A co Marylek dostanie na mikolajki? Ucho wedzone czy jakis inny przysmak?
  24. A nie mozna go odizolowac od tej starszej pani? Zamknac w drugim pomieszczeniu? Przeciez to nie moze byc tak, ze psa sie wiezie 300 km, zeby po 3 dniach, gdy sie jeszcze nie przyzwyczai do nowego miejsca, go oddawac. Jamniczka, ktora wziela Pajunia do starszych osob, tez warczala przez pierwsze dni, ale teraz juz nie ma problemu. Pajunia ich przekonala, ze psu trzeba dac czas.
  25. Beatko, wiem, ale juz czasami nie mam sily... jako wolontariusz w Mielcu jestem praktycznie sama...Jogi w Lancucie (byla ostatnio zobaczyc sunie z przecieta lapa, to nawet jej suni nie pokazali :shake: ) Murka tez u siebie w Nisku. Zobacz na mielecki watek ile poszlo pomocy z mojej strony, czy moich znajomych firm ... z drugiej strony lakoniczne wiesci od czasu do czasu...:-(
×
×
  • Create New...