Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. [quote name='Viris']Czyli co z naszym psiakiem zrobimy ( nazwalysmy go NERO). Jest sens kupowac jakies leki spowalniajace zacme? Czy nie bedzie mial kto mu tego zakraplac? .....No i wizazanki przescigaja sie w pomyslach na prezenty swiateczne dla psiakow. No i nie wiemy co im najbardziej bedzie potrzebne.. [/quote] Jesli chodzi o krople, to klopot bylby z zakrapianiem :shake: A w swiatecznej paczuszce przydalyby sie zabijacze czasu np. prasowane kosci, uszy wedzone, itp. Mialyby psiaki troche zajecia.
  2. [QUOTE] Moja kanapa - malouzywana jednyka z duzymi poduchami jest u ktoregos z wujkow. I z tego co wiem ja na razie nie potrzebuje, i nie bylo na nia chetnych. Tylko nie wiem jak z transportem. Do mnie do samochodu sie nie zmiesci. No i kilka kilometrow jest bo ta kanapa przebywa w Ostrowcu Swietokrzyskim. [/QUOTE] Viris, schronisko ma umowe z Ostrowcem Swietokrzyskim. Wiec gdybys podala p.kierownikowi, gdzie jest ta kanapa, to moze przy okazji odbierania jakiegos piesa, wzialby ta kanape. A jaka ona jest duza? Czy jest skladana?
  3. [quote name='Blondella']Wklejam maila, którego dostałam od Ali: "Tak się wzruszyłam bo jakaś Dobra Dusza wpłaciła na transport Kudłaczka 40zł.Ludzie są jednak jego losem bardzo przejęci bo na jego wątku od wczoraj było przeszło sto odwiedzin. Proszę napisz Im,że mu będzie dobrze, że tu w Ustroniu będzie oprócz swoich właścicielek miał trzy ciotki, że już ma wyprawkę i pieniądze na szczepienia i opiekę u naszego lekarza (ten sam, który leczy Parchusia, który już nie jest parchowy)":razz:[/quote] Wzruszylam sie :placz: :placz: :placz: Blondella, dziekuje Ci za ten domek dla Sprockecika. Bedzie mogl sobie tuptac na 3,5 nozki do woli w swoim nowym, cieplym domu :p
  4. Blondella, pisz smialo do p.kierownika na maila : [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] lub dzwon +17 583 1532. Pan Kierownik - Andrzej Skowron. Gdybys dzwonila to od razu zapytaj o umowe adopcyjna, czy dostaniesz mailem czy razem z psem (moze byc wtedy troche zamieszania,zeby nie zapomniec przekazac). Jesli chcesz teraz, to Sprocketa mozna doszczepic na wirusowki,bo on byl chyba szczepiony na wscieklizne. Przy umowie powinno byc przypiete zaswiadczenie. Ja tez poprosze p.kierownika, zeby Panie wypraly chociaz troche Sprocketa, bo nie widac pieknego pszenicznego koloru jego siersci. Sobota na pewno bedzie dobra, p.Wiesiu juz ma doswiadczenie w trasach, bo to chyba on bedzie jechal. Ostatnio wiozl jamnisie do Camary k.Krakowa.
  5. Tak, Doddy byla na tym watku niedawno...
  6. Taki dobry dom u Marty przewinal nam sie kolo nosa... :shake: szkoda...
  7. Ja tez bym chciala takiego kierownika... ok. 13 pracownicy schroniska maja przerwe, zmienia sie zaloga, pija razem kawe, gadaja, smieja sie...ehhh, pozazdroscic.
  8. Pieniadze ze szkoly nie wiem czy przyszly. Ani sie pewnie zbyt szybko nie dowiem, bo dostepu do schroniskowego konta nie mam. Nie wiem, czy taka rana ma szanse w ogole sama zrosnac, czy bedzie w niej takie otwarte wglebienie juz zawsze :???: Taka dziura w tej lapce? Jogi, jak Ty to widzisz bez RTG i szycia?
  9. Jogi, dzieki, ze bylas :calus: ....calkiem mi rece opadly po przeczytaniu Twojego postu.
  10. Blondella, bylabym wdzieczna, gdybys ustalila bezposrednio z p.kierownikiem dogodna dla Ciebie date odbioru Sprocketa np. z Myslenic. I gdyby Pani podala swoje dane do karty, adres p.kierownika : [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]. Jesli Pani wplaci datek za psa (na konto schroniska, ktore mozna znalezc na [URL="http://www.mielec.bezdomne.com"]www.mielec.bezdomne.com[/URL]) to mysle,ze na paliwo wystarczy. To jest okolo 300 km w obie strony, Mielec-Myslenice-Mielec. Oceniam koszt wyjazdu na ok. 120,-zl. Mamy juz 40,-zl.
  11. Goniu, czy schodza Wam te psy, ktore dajecie do Mojego Psa? Czy sa jakies telefony, itd? Mysle nad ogloszeniem chociaz jednego naszego mieleckiego pieska.
  12. [QUOTE]Ulka18 czy Ty widziałaś tą łapkę po opatrzeniu czy tuż po przywiezieniu suni ? Choć oni mogli potem coś jeszcze z tym robić. Czy Kierownik opisał jak to obecnie wygląda ? Kiedy ktoś tam będzie najbliżej ? [/QUOTE] Widzialam lapke na drugi dzien po wyjeciu wrosnietego druta z wnyków. Lapka byla nieopatrzona, zdjecia robilam z daleka, bo sunia nie dala do siebie podejsc. Moze w ciagu ostatnich dni cos zrobili, ale nie mam zadnych informacji na ten temat. W najblizszym czasie nie bede w schronisku. Pisalam kilka razy, bez echa. Nie ma ostatnio zbyt duzo czasu, ani cierpliwosci do ciaglego wyciagania reki....:watpliwy: Szkoda mi tych zwierzakow, bo tyle ludzi chce pomoc i nic....wiem tez, ze jest taka opcja, ze schronisko moze sie bac utraty weta, ktory nie pobiera pensji, jedynie ZUS. I dosc dobrze robi sterylki. Z wetem schroniskowym nigdy nie rozmawialam, zdarzylo mi sie pisac kilka smsow, gdy sie nie moglam dodzwonic, zostaly bez odpowiedzi :icon_roc:
  13. [QUOTE]Od: "mtoz" <[email protected]> Do: " Ulka1813 z dogomanii " <[email protected]> Data: 25 listopada 2006 20:29 [COLOR="Red"][B]Mogę podrzucic Sprocketa w okolice Krakowa lub Myślenic.[/B][/COLOR][/QUOTE] Mysle, ze Myslenice bylyby dobre. Czy bylby transport dalej do Ustronia? Napisalam p.kierownikowi, ze bedziemy zbierac na paliwo do schroniskowego busa. Blondella, czy taka wersja wchodzi w gre?
  14. Snieżynek ma coś z Marylki...ten nochal i oczy...to naprawde kochany psiak.
  15. Jeszcze znalazlam takie zdjecie... [img]http://upload.miau.pl/2/9737.jpg[/img]
  16. Wolontariusze nigdy nie mieli nic do gadania, i dopoki sie ustawa o ochronie zwierzat nie zmieni, podejscie zarzadzajacych schorniskiem, itd. , dalej tak bedzie jak jest. Trzeba myslec caly czas o przyszlosci, zeby mozna bylo jeszcze pomagac pozostalym zwierzetom, zeby brama do schroniska byla dla nas otwarta. Watki gwalconej suni, Krecika znam, i co mam na to wszystko poradzic? Moja wiedza i znajomosc watków nie pomoże suni zlapanej w sidla. Moze tylko wpedzic mnie w kolejny dolek, ze nic nie mozna zrobic i ze jestesmy bezsilni...
  17. Kurcze, no nie rozumiem tego :shake: tyle aukcji na allegro...i nic...kilku obserwatorow zawsze mial Bibulec i nic :mad: zadnego domku :placz:
  18. I dalszy ciag zdjec [img]http://upload.miau.pl/2/9734.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/2/9735.jpg[/img] Blondella, juz napisalam maila do p.kierownika, przekazalam Twoje wiadomosci. Jesli masz jakies pytania, to dzwon i pros Pana Andrzeja Skowrona tel. +17 583 15 32. Mail do p.kierownika : [email][email protected][/email] Ksiazeczki zdrowia zaden pies w Mielcu nie ma, tylko zaswiadczenie o szczepieniu. Z transportem trzeba pomyslec, p.kierownik wie, ze trzeba psa podwiezc. Ale dokad, czy do polowy drogi, czy dalej? Czy Pani adoptujaca ma jakies auto? Trzeba to wszystko doprecyzowac ze schroniskiem.
  19. Sorry, ale nie moglam wczesniej :oops: mialam sprawy zdrowotne mojej corki Ulki na glowie... Wstawiam zdjecia Sprocketa na budzie, na dowod, ze dobrze sobie radzi ze swoja ulomnoscia. Jest co prawda troche ostrzyzony, przykurzony i skoltuniony, ale dobra kapiel, szczotka, dobre jedzenie na pewno przywroca blask jego siersci. [img]http://img205.imageshack.us/img205/1640/dsc1787fc6.jpg[/img] Zauważcie, ze Sprocket normalnie stoi na tej chorej lapce :crazyeye:
  20. Sterylka z reguly uspakaja, wyrownuje humory, stabilizuje zachowanie. Moja sunia jest duzo bardziej zrownowazona po sterylce. Pewnie Marylka ma tak samo...nic ja nie wyprowadzi z rownowagi, a wczesniej rzeczywiscie potrafila klapnac i warknac na nizszego sobie ranga.
  21. Napisalam wyraznie, ze dostalam tylko JEDNEGO maila, wkleilam calosc dla zobrazowania sytuacji. Poniewaz chce jeszcze wejsc do schroniska robic zdjecia innym psom, dawac ogloszenia, itd, nie bede walczyc ze schroniskowym wetem i jego decyzja. Mialam kiedys w podpisie przez dlugi czas : jestem tylko wolontariuszem!
  22. Ciesze sie, ze RYBON tak wspaniale pomogla Batonikowi, ze Matrioszka wspaniala Pancia dala sobie rade z leczeniem i ze jest taka dzielna... :loveu: Buziaki dla Malinkowej Rodzinki :calus: oraz podziekowania dla Rybon36 :Rose:
  23. [QUOTE]Od: "mtoz" <[email protected]> Do: " Ulka1813 z dogomanii " <[email protected]> Temat: Re: wykladzina Data: 25 listopada 2006 8:12 Świetlica ma wymiary 4 na 4 czyli 16m kwadratowych. Już zacząłem remont świetlicy. Odnawiamy sufit i ściany farbą otrzymaną od Pani Agnieszki. Jeżeli chodzi o podłogę to jak ma być wykładzina to jakas grubsza. Zaczynając remont świetlicy myślałem o płytkach które sam umię położyć. Ale jeżeli wolą większości będzie wykładzina nie mam żadnych przeciwskazań. Serdeczne dzięki za poruszenie tego tematu. Zapomniałem więc przepraszam, ale 3 dni nie miałem dostępu do internetu bo wysiadł mi Kasperski i bez osłony przed wirusami nie chciałem działać. Narazie wszystko w porządku.[/QUOTE] Pan Kierownik napisal pierwszego maila od kilku dni.
  24. Becia z tymi resztkowymi plytkami to dobry pomysl. Nie wiem czy w Mielcu jest OBI czy Leroy, chyba nie ma. Ale moze by sie udalo utargowac tanie plytki w zamian za umieszczenie banerka sklepu na stronie. Beciu jakbys pytala, to moze jakis rabat by dali schronisku oraz prosze zapytaj o zgode na umieszczenie banerku sklepu, czy hurtowni, ktora by zechciala z nami wspolpracowac. Mefimej, poszperam w Anonsach i lokalnych gazetach. Mebloscianka nie musi byc funkiel nowka, zeby tylko sie nie rozsypywala. I byla z tych solidnych. Na nowa to na pewno sie kierownik nie bedzie chcial wykosztowac, ani nawet dawac zielonego swiatla na zbiorke przez nas. Jesli chodzi o fotele czy kanape, to z tym moze byc gorzej. Ale na pewno cos znajdziemy. Dziekuje wszystkim za pomysly :Rose: i za wsparcie.
×
×
  • Create New...