Jump to content
Dogomania

Sylka

Members
  • Posts

    195
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sylka

  1. No tak czasami jest, dlatego musimy liczyc na miejscowych. Ten pies musi choc na strarosc miec porzadny dom. A kobieta mam nadzieje, ze zostanie ukarana. Choc po uniwinnieniu kierownika schroniska i ludzi stantad, to ja sprobowalam byc jeszcze raz dac sprawe do prokuratury ale tym razem w innym miescie. Reka reke myje. Ale czesto tylko na swoim terenie.
  2. Proponuje uderzyc z ogloszeniem do: lokalnych gazet - kilka gazet niech da ogloszenie nie jedna lokalnej telewizji lokalnego radia sklepy zoologiczne portale regionalne Na studentow to raczej nie ma co liczyc, wszyscy sie rozjechali. Ale sa kolonie miejscowe i organizowanie czasu dla najmlodszych moze pogadac z opiekunkami i niech dzieciaki robia plakaty. One beda mialy zajecia plastyczne a Wy bedziecie mialy plakaty. A plakaty mozna juz rozwieszac wszedzie, puby, Empiki full miejsc jest. Moze macie jakies imprezy na miescie?
  3. To wspaniale ze chcecie sie tam wybrac, pomoze sie kolejnym psiakom:-)
  4. Czy nie ma sposobu zeby zanim artykul zostal opublikowany sprawdzilo sie jego poprawnosc i zgodnosc ze stanem faktycznym? Z tego co slyszalam, ale nie jestem pewna. Artykuly musi zatwierdzac redaktor naczelny i on ma prawo nanosic poprawki. A czesto to oni o sprawe nie wiedza nic. Pewnie to pierwszy raz bedzie, jak bedzie cos przekrecone.
  5. Proponuje sie wybrac tam osobiscie i rozmawiac z osoba nadzorujaca prace schroniska, a nie z jego podwladnymi bo to za przeproszeniem urzedasy, ktorym tak sie niczego nie chce robic i maja jak zawsze swoje formulki. A wybrac sie do radnym to bardzo dobry pomysl. Fajnie ze sie nie poddajesz bo jednym niepowodzeniu.
  6. A gdyby te 150 psów rozbiegło się teraz po Szamotułach, co by zrobili? No wlasnie... pewnie zamkneliby drzwi za d... i patrzeli przez okna, bo ich ta sprawa nie dotyczy!
  7. A to adres do dziennikarki, ktora zajmuje sie sprawami zwierząt w Gazecie Wyborczej w Poznaniu [email][email protected][/email]
  8. W watku o Starachowicach, ktos pisal ze bedzie dzwonil do Wrony z TVN. Zaraz postaram sie przejrzec watki moze znajde kto to byl.
  9. Dzieki, zaraz bede szukac i czytac.
  10. Basiu a skad wzielas te cytaty radnych ze zeszlego roku? Sa gdzies czarno - bialym zeby mozna bylo je wykorzystac. Przydaloby sie tez zaswiadczenie z Poznanskiego schroniska, ze to co powiedzial ten radny to jest klamstwo i obelga dla kierownictwa schroniska dla Bukowskiej. " W poznańskim schronisku psy mogą pzrebywać dwa lub trzy tygodnie, a po tym okresie sie je usypia." - radny Przemysław Repak " No w to juz nie uwierze, skoro sa psy ktore widuje juz kilka dobrych miesiecy na stronie stroniska.
  11. Masz rację Monika. Jak zawsze widać egoizm i chęć znalezienia sobie kawałka roboty dla siebie i znajomych. Nie lubię oceniac ludzi, ale Przykład radnego weterynarza, przecież do końca zycia radnym nie będzie, a kaska musi z czegoś być. No w końcu w oświadczeniu majątkowym podał, że jest emerytem;-) I co to za tekst:? "Przemysław Repak, radny i lekarz weterynarii, twierdzi, że przez nią byłoby za dużo psów: – Jak pies cierpi, to obowiązkiem jest skrócić to cierpienie. Z panią Wandą nie da się tego zrobić." Czy Ten facet wie co mówi, nie wierzę żeby Pani Wanda na siłę trzymała przy życiu jakieś zwierzę które cierpi. No nikt o normalnych zmysłach nie będzie doprowadzał do takiej sytuacji. Raczej powinnien powiedzieć " Jak pies jest brzydki i stary...
  12. OK, napisze do rzecznika o oficjalne pismo. A co ze Szamotulami? Pisac tez pismo, na jakiej podstawie skierowano nie do Strazy Miejskiej?
  13. Nic nie mieszam, takie mam informacje i nic nie przekrecilam. Mowilam ze chodzi o zamordowanie psa, to kazali mi sie kontaktowac ze Straza. Osoba ktora kontaktowala sie z dyzurujacym w Szamotulach, a dzieli ich jedna sciana, powiedziala ze dyzurujacy kazal dzwonic na Straz Miejska. Oni wszystko przekazuja Strazy Miejskiej. To samo powiedziala moja kolezanka z innego komisariatu w tej gminie lub obok - bo nie wiem pod co podlega jej komisariat. A rzecznik z Poznania napisal mi, jak chodzilo o sprawe psa (Arka pisalam Tobie na priw o tym psie), ze Straz Miejska nie ma obowiazku ich powiadamiania i sprawe rozwiazuje wewnerznie i sama sciga sprawce. Mam to czarno - bialym w mailu. Nie wiem jakie ma uprawnienia Straz Miejska, ale kurcze to juz drugi raz spotykam sie czyms takim. Ze to Straz Miejska ma glowna incjatywe lub ma przejac incjatywe.
  14. [quote name='basiaap']Sylko -takie sprawy zgłasza sie policji, nie straży...Wdarcie sie na teren i zabicie zwierzaka ze szczególnym okrucieństwem to nie jest wykroczenie, tylko sprawa karna.[/quote] Teraz juz tez wiem, ze przytulisko jest na terenie inne gminy. PS. 1 Policja w Szamotułach takimi sprawami sie nie zajmuje. Potwierdzila to moja kolezanka i jak i duzyrny na Policji tam. Sprawy sa natychmiastowo kierowane do Strazy Miejskiej. Nawet zabicie psa. Ps. 2 Jesli Straz Miejska znajdzie w Poznaniu zabitego psa, nie ma obowiazku tego zglaszac Policji, sprawe moze rozwiazac wewnetrznie i poszukiwac sprawcy sama. Cokolwiek to znaczy rozwiazac wewnetrznie. Informacje wprost od rzecznika Policji w Poznaniu.
  15. Oczywiscie, masz racje Moniko. Przeciez nikt na hura nie bedzie tam jechal. Szkoda tylko ze, asiuniap tak neguje moj telefon do Strazy jakbym popelnila grzech ciezki. Przed telefonem do Strazy kontaktowalam sie z osoba kompetetna z policji, wiec zadnych watpliwosci nie mialam kiedy robilam ten ruch.
  16. Wcale sie nie goraczkuje. Wiem ze nalezy dzialac ostroznie, ale tzn ze mam siedziec na tylku przed kompem i dalej czytac forum na ktorym po raz kolejny pojawia sie pytanie co robic w takich sytuacjach i gdzie szukac pomocy? Mam znajoma w Policji, przedstawilam jej cala sprawe i kaza natychmiast mi dzwonic na Policje, bo ZAMORDOWANO PSA i to nie pierwszego, a to juz jest przestepstwo lub przewinienie. To byl wystarczajacy argument, a ze policja takie sprawy przekazuje Strazy Miejskiej to zadzwonilam tam. Maja tylko pojechac i sie rozejrzec i zrobic notatke. Prosze tez pamietac, zeby gdyby doszlo do czegos gorszego (odpukac to), to sprawa zamordowania psow nie bedzie brana pod uwage, nie zgloszono, nie ma notatki, sprawy nie bylo! Nawet kazdy list z pogrozkami i pogrozki slowne powinne byc zgloszone zwłaszcza a takiej sprawie.
  17. Nie ma na co czekac. Nalezylo to zglosic organom panstwowym. I tak tez potwierdzila to moja kolezanka z Policji. Arka ma racje, niech sasiedzi zobacza ze ktos sie interesuje tym przytuliskiem z wladz. My dogomaniacy nic nie zrobimy, nie postawimy straz na 24h, jak z wielkim trudnem szuka sie chociazby wolontariuszy do tego przytuliska. Poza tym na dwoje babka wrozyla. Psy moga byc nadal mordowane przy niezgloszeniu i przy zgloszeniu tego Strazy. Straz Miejska powiadomiona, maja do konca dnia dzisiaj tam podjechac, ale powiem szczerze z rozmowy wynikalo, ze ich to nie za duzo obchodzi. Caly czas mowili "przeciez Pani Wanda wie" o tym, a ja im " ze chce to zglosic organom panstwowym, zeby pojechali i chociazby notatke zrobili", wiec chyba z wielka lacha ale pojada. Nikt im tego nie zglaszal!!!!! Jesli ktos ma kontakt z Pania Wanda prosze ja uprzedzic i o psie przed miesiaca niech tez powie, i wszystkie szczegoly. Dzwonic na POlicje tez???? Arko Ty wiesz co w takim wypadku robic, prosze pomoz.
  18. W Strazy nikt nie odbiera, a dyzurny z policji na 100% bedzie kazal tam to zglosic. To wiem od mojej kolezanki, ktora pracuje w Policji w tamtych rejonach.
  19. Telefon na policje w Szamotułach: 29 31 200 - ogólny Wlasnie przed chwila dzwonilam i kobieta kazala mi zadzwonic do dyzurnego: 29 31 211 Poza tym kobieta juz kontaktowala sie z dyzurnym i kazal mi dzwonic do Strazy Miejskiej, z informacji ktore uzyskalam tam sie zglasza wszelkie sprawy zwiazane ze zwierzetami. Ale telefon do Strazy: 292 06 77 I jeszcze jeden: 292 17 10 A w Strazy glucho i pusto nikt nie odbiera!!!!
  20. Takze uwazam ze trzeba jak najszybciej zglosic to policji. Tylko teraz policja na wezwanie nie przyjedzie 3 dni po fakcie, trzeba jechac do niej. Ale ktos musi pilnowac zwierzat. Nalezy tez zglosic fakt otrucia psa. Kazde takie wydarzenia, a miejmy nadzieje ze juz ich nie bedzie musi byc natychmiastowo zglaszane policji.
  21. I co jakies postępy tzn. kontakt z administracja, przygotowany mail?
  22. A tu inne: [url]http://kociaparka.pl/[/url] [url]http://www.psiaparka.pl/[/url] [url]http://hodowla.atena.w.interia.pl/BIURO.htm[/url] A tu ze strony [url]www.kobiety.pl[/url] "Przy lecznicy weterynaryjnej na Kabatach, ul. Pod Lipą 1a funkcjonuje biuro matrymonialne dla zwierząt - psów i kotów. Kontakt: Maciej Miklusz, lekarz weterynarii i współwłaściciel biura, tel.(0 22) 648 00 55." jestem ciekawa czy to sie ogranicza tylko do rasowych zwierzat?
  23. A czy nie ma mozliwosci wyslania maila do wszystkich dogomaniakow? Kazdy ma tu przeciez swoje konto, proponuje zapytac sie administratorow. A z tego co moj brat mowi, to z wyslaniem takiego maila nie byloby problemow. Zalezy tylko jaka baza danych jest podstawa strony dogomania.pl .
  24. Moja dwuletnia jamniczka takze strasznie szczeka. Dzwonek czy nie dzwonek, sasiad w ogrodzie. Jednak znalazlam na nia sposob. Jak widze ze niepotrzebnie szczeka, biore gazete (juz zwinieta w harmonijke) i dostaje po tylku i mowie nie wolno. Miesiac cwiczen i efekty sa. Zaczyna szczekac ja biore gazete w reke, ona to widzi i jest cisza. A gazeta krzywdy nie robi, tylko ten odglos ktorego moj pies sie boi. Pozdrawiam
  25. Mimo że mam odmienne zdanie co do innych spraw, uważam ze pomysł jest świetny i konkretny.
×
×
  • Create New...