[URL=http://img543.imageshack.us/i/dsc03219m.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/6248/dsc03219m.jpg[/IMG][/URL]
Dzisiaj Tolek miał zdjęty kamień nazębny i wyrwany ząb trzonowy. Powoli się wybudza, pilnuje go Bazyli. Zabraliśmy na oględziny Amika. Wystraszył się biedak bo podczas jazdy piszczał cały czas, szczekał na psy które szły po chodniku, ogólnie śpiewał arie operowe w samochodzie. W stronę do weta wspomagał go Tolek. Ludzie patrzyli się zdziwieni co tak wyje :)
Amika niestety czeka mała operacja, bo ma raka dolnej powieki. Od kiedy przyjechaliśmy do domu Amik jest w 7 niebie, chyba myślał że zostawimy go w tej lecznicy.