Witamy :)
To Bazyli, miał wycinane 2 narośle nowotworowe które wyglądały jak kleszcz, bardzo miłe w dotyku ale rosły szybko przy okazji jeszcze okazało się że ma tłuszczaka na brzuchu więc 3 miejsca w sumie miał robione. Kaftan ochronny przed lizaniem w końcu szwy są bardzo smaczne :) Teraz już mu rośnie sierść, wygojone jest i tak jak mówisz wygoiło się jak na psie :) Coś podobnego, u nas Harutek był pokorny jak baranek i namordniczka nie potrzebował ;)
[IMG]http://zapodaj.net/c5d8b168bf65.jpg.html[/IMG][IMG]http://zapodaj.net/c5d8b168bf65.jpg.html[/IMG][IMG]http://www.imagic.pl/files/21317/DSC01533.JPG[/IMG]