Jump to content
Dogomania

Gazuś

Members
  • Posts

    3193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gazuś

  1. [quote name='Polna']moze pobiegsz z nia w Tucholi ? (jak bede, bo jeszcze nie wiem na 100%) ona strasznie jest przywiazana do mnie i piszczy, więc to trudny zawodnik :shake: :diabloti:[/quote] Jak chcesz, to ja i Florcia będziemy w Tucholi, można by było przed ringiem sprawdzić, czy by poszła. Na zdjęciach śliczna psianka z niej, naprawdę warto jeździć :lol:
  2. No to Viz, jakoś się odnajdziemy :lol:
  3. [quote name='Agappe']ja jak już pisałam w oba dni służe pomocą i ewentualnie psem na mp ;)[/quote] A psiaka na MP to na któy dzień? :lol:
  4. [quote name='Polna']ekstra :) Przecudny jest i pewnie charakter super. Pearl jak sobie radzisz z psami które niechętnie pokazują zęby na ringu ? Musze jakiegos handlera poprosic, zeby mi psa wystawiał bo ja się stresuje cholernie :/[/quote] Polna a w jakim mieście potrzebujesz wystawcy? Mój Doc baaardzo nie lubi pokazywac ząbków, jakos go tam na ringu zawsze dam radę namówić do tego :)
  5. Chodzenie z obślinionym kawałem mięsa, na którego (tzn mnie i mięsa :evil_lol: ) widok dzieci uciekają - a jedno nawet płakało - też nie jest fajny :lol:
  6. Właśnie wróciłam z "tropów" co prawda zabawowych :lol: Krwi wczoraj nie rozlałam (bo się skończyła :lol: ) to wiełam wielki kawął "kości rosołowej" (jest tam pełno mięsa) i na dwór z psem :lol: Psa przywiązałam w krzakach, żeby mnie nie widziałm, a ja łaziłam po parku z kawałem mięcha uwieszonym na sznurku (ringówce :evil_lol: )... Dzieci psa nie widziały, za to mnie tak - chyba się lekko przestraszyły, bo uciekły :evil_lol: Zrobiłam sobie 3 krótkie tropy, wróciłam po psa i do zabawy :lol: Z mięsem (świezy ślad) idzie mu idealnie, dużo lepiej niż z krwią :lol: W jakieś 25 minut przeszeł przez wszytskie tropu (łącznie z 700 metrów) pobawił się w nagrodę, no i czekał w odłożeniu (bez strzałów)... Zabawa na maxa, pies wracał ledwo żywy - przeszedł bez smyczy przy ŚMIETNIKU i nawet nie zwrócił na niego uwagi... To o czymś świadczy :cool3: Po drodze do domu zachaczyliśmy o skatepark - pies przebiegł dwa razy przez taką fajną przeszkodę, którą uwielbia i położył się na żabkę na ziemi :lol:
  7. [quote name='cuciola']fajne rady..hehe kup krew w rzezniku..bleee..ja bym sie brzydzila.ja wole aromat z kaczki kupic taki specjalny dla retrieverow :P[/quote] Tam się tropi krew i to dziczą albo jelenią, nie aromat z kaczki :lol: Doc idelanie potrafi wytropić np. przeciągniętą przez całe boisko skarpetkę - idzie po śladzie idealnie, skręca jakby tam jakiś znak był. I umiał to bez niczego. Z krwią troche inaczej - moze dlatego ze nie był skoncentrowany, lekko zmęczony...
  8. [quote name='Viz']Ależ ja się absolutnie nie boję :) Boję to ja się mojej nieudolnej prezentacji. Chyba muszę Cię Asta trochę na gadu pomeczyć przed Olsztynem o życiodajne rady handlerskie bo sama sobie psa wystawiam :evil_lol:[/quote] Jak w Olsztynie byś się bała to daj znać :lol: Jak się nie będziesz bała to tez daj znać, miałyśmy się w G-sku poznać, ale nie wyszło :lol:
  9. Numer startowy - 660. :lol:
  10. [quote name='Basik']Grrrond a może Ty mi wytłumaczysz jak dotrzeć na wystawe od strony trasy gdańskiej... Nikt nie chce nam pomóc :([/quote] Wystawą dojedziesz siódemką, bodajże. tzn jest bardzo blisko wystawa
  11. Gronkiwiec? Dajcie spokój :lol: Mój pies z jego trybem życia, to (wg ludzi którzy teotytycznie się na tym znają) powinien mieć dysplazję (szaleństwa od szczeniaka, szaleńcze biegi ze schodów, ślizganie się na kafelkach) - ma HD A, staranowane jelita (ostrzeżenie weta przed dawaniem kości) - od kiedy zaczął je jeść nie (pare miesiecy) nie miał nawet najmniejszego problemu z przewodem pokarmowym, a wsześniej się zdarzało nawet często... Powinien robić się "łysy" dwa razy w roku - a po Docu nigdy nawet nie widać, że linieje, pies z sierścią niezniszczalną... A wg "laików" Powinien być bestią - je surowe mięso i to podawane w wielkim kawałku, zeby rozszarpał sobie :cool3: (czyt. wyczyścił zęby) Powinien już sie daaawno utopić, bo jaki pies potrafi wypłynąc na ŚRODEK jeziora i robić tam "kółeczka" przez piętnaście minut :lol: No i nie zapominajmy tego nigdy - mój pies jest lewoskrętny :evil_lol:
  12. [quote name='Florka_xyz']Gazuś, czy ja czegoś nie wiem ???[/quote] Już wiesz :lol:
  13. Nugatowa, będziesz w W-wie? :lol:
  14. [quote name='Asta']Tylko ciekawe czy wiedza, że zranili pare prezenterów :roll: Nie bede się tu taj rozpisywać... Gratulacje Pearl :)[/quote] Dlaczego zranili? Zawsze ktoś musi wygrać, ktoś przegrać.
  15. [quote name='Dorota_Fiszer']Naprawde nikt nie mogl by nas zabrac? :-(([/quote] Dorota, a Nikit swojego nie bierze? Bo Ona też z W-wki chyba nie?
  16. A ja taka idiotka - na potwierdzeniu wybrałam z listy (malowo zgłaszałam) stary adres. Napisałam do nich maila w tej sprawie - dodzwonić się nie mogłam przez 3 dni... Mam nadzieję, że odebrali :-(
  17. Paulinka - rozmawiałąm z WIką i dla mnie szok - sprawdzanie psom zębów na MP?! :roll: Jeżeli tak, i sędizuje facet (niestety) to naprawdę wątpie, żeby z Docem dobrze wypadło - on nie lubi sprawdzania zębów - ze mną jeszcze pokaże, ale obawiam się, że przy obcym by się wyrywał... Zresztą pogadamy na wystawie, postaraj się być jak najwczesniej :lol:
  18. [quote name='madalenka']Tez bym chciala, tylko nie mam waronkow. No i nie wiem jak sie do tego zabrac :-([/quote] Kup krew, rozłóż ślad (w lesie).... ja się sama zabieram, nie na kursie :lol:
  19. [quote name='Viz']Zdrajcaaaaaa :mad: :lol:[/quote] No co, jedziemy na myśliwską :evil_lol:
  20. Ja dostałam tylko to mailowe.... Na potwierdzenia listowne nie ma co liczyć przez poniedziałkiem, tak myślę.
  21. Jednak odwiedzamy Tucholę, nie Gdynię... Szkoda, najlepiej by było być na dwóch naraz :lol:
  22. [quote name='jovanna']cholera z obstawa przyjade bo psa mi chca ukrasc :D hyhyhy...[/quote] No a jak :lol: Napewno jadę do Tucholi :lol:
  23. Sorki, dziewczyny, że tak późno odp. - Wasze pW dostałam, ale się nie da odpisać, bo coś mi nie działa :roll: Paulinka pierwsza poprosiła o Doca - wiem :lol: Tylko, że Doc jest takim psem, którego naprawdę trzeba sobie przekabacić i nie wiem, czy pójdzie z którąkolwiek z Was (jakby chciał iść z obydwiema to już prawdziwy cud :lol: ) z moich koleżanek "malborskich" na 10 poszedłby...z trzema może :lol: Ja biorę seterkę angielską w starszej, Florka irlandkę w młodszej - jakby z Docem nie wyszło, to się Pani Ani zapytam, czy Wam by pozyczyła na młodszą - myślę, że się zgodzi. Zresztą - zgadamy się na wystawie - ja będę przy ringu seterów (raczej) w towarzystwie seterki irlandzkiej (SMOOTH SAILING z Arislandu), seterki angielskiej (WIKTORIA z Orszaku Chrobrego) i goldena (MAD MAX Pasada) - poszukajcie w katalogach numerków, to nas znajdziecie. Mój nr kom, to jak coś 507-278-877 - tylko nie gwarantuje, że odbiorę, bo na wystawach to strasznie zakrecona jestem :lol: Ale postaram się mieć przy sobie. No i najlepiej, żebysmy spotkały się jak najwsześniej, to byśmy stwierdziły, czy Docent się nadaje dla któreś z Was... To taki ciężki typ :lol:
  24. [quote name='KarolinkaAndRoni']Czesc.Mam male pytanko czy jak jedziecie z psem nad wode to zabezpieczacie jakos uszy zeby woda sie niedostawala.Bo wiem ze pozniej moze sie wdac zapalenie ucha bo woda ciezko sie wydostaje z uszu.Wczoraj bylam z Ronim nad jeziorkiem i troche wody nalalo mu sie do uszu i dzis juz je drapie:([/quote] Ja nie zabezpieczam, nie wycieram, a problemów z uchem nigdy nie było... Wczoraj sobie bylismy popływać (oczywiście koło 21 - u nas dojście nad wodę to godzina spaceru przez miasto :roll: ) Pies się wypływał, wybawił... Później jak wracalismy dostał loda (jak zwykle :roll: ma pies swoje sposoby - oczywiście lód nie odemnie, a od sprzedawczyni... Byście się uśmiali :lol: ) i cąły szczęśliwy był.
  25. Ha, Viz, fajnie masz.... Ja mam w rasie...40? :lol:
×
×
  • Create New...