-
Posts
3193 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gazuś
-
Słodziak ;-)
-
Ten kot atakuje Doca, przez co Doc nie może być ze mną :-(
-
Tutaj wczoraj byliśmy na spacerku.... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/6584/p1100888jg1.jpg[/IMG][/URL] ... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/9118/p1100893uc4.jpg[/IMG][/URL] Doc na tle zamku malborskiego ;-) (Upalowany, bo rzeczka przy zamku, a jak mój pies widzi wodę to.... no cóż, nie mam psa ;-) ) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/6104/p1100896qc9.jpg[/IMG][/URL] W parku... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img154.imageshack.us/img154/8468/p1100882hf2.jpg[/IMG][/URL] A teraz KOT ;-) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8274/p1100696bw6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6100/p1100793er9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2742/p1100777rv8.jpg[/IMG][/URL] Rozmazanie artystyczne :-) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/5028/p1100766ud9.jpg[/IMG][/URL]
-
A ja mam teraz dylemat... Przyjechać - nie przyjechać... ;-) Jak będę miała miejsce w samochodzie to chyba przyjadę.
-
A 'naprawienie' zgryzu i używanie psa do hodowli było by zwyczajnie nieuczciwe...
-
Piękne te zdjęcia na zielonej trawce.... Macie tam wiosnę! A u nas?:(
-
[quote name='Martyna2006']:) [B][I][U]Kto sie do Legionowa wybiera?;>[/U][/I][/B] Pozdr, Martyna[/quote] Ja, w oba dni :-) Ale nie na MP
-
Gosiu, ale na ostatnich fotkach to Foxik, a nie Fire? Na Foxa nos trocher za ciemny, na Fire za jasny i...pogubiłam się! Zresztą, niezależnie który to z psiaków - foto świetne ;-) CIucci - boskie foto Yoghiego!
-
Kochani przepraszam, że nie mam fotek, ale dalej mieszkam u Babci. Plus ten, że aparat też mam u babci, ale nie posiadam tam ani 'pomniejszarki' do zdjęć, ani kabelka... Musimy się jeszcze trochę pomęczyć z taką sytuacją. Wczoraj przyjechałam do domu (weekend mam 'wolny') pies był tak stęskniony, że całą noc spał ze mną (i moimi dwoma psiapsiółami - ciasno mieliśmy ;-)) w łóżku... Najbardziej to mi właśnie Doca brakuje :(
-
Macie może jakieś filmiki z CRUFTa? POszukałabym sama, ale jestem na 'wyprowadzce" chwilowej i mam, taki bardzo zastępczy komputer, który baaaardzo wolno działa (załadowanie się strony dogo -15 min) :-) Pzdr Kasia PS. Gratulace dla junior handlerów z CRUFta!
-
Chwilowo jestem w domu ;-) Jak będzie jutro dobra pogoda to obiecuje fotki! ;-)
-
Kamila, jeśli trafiły Ci się jakieś goldeny ;-)
-
Piekna stronka Uny! :lol:
-
[quote name='monia&Tofi'][B]Gazuś[/B], [B]Zakla[/B] widzę, że spotkamy się w Legionowie :p[/quote] A no spotkamy :-) W sobotę będę z beaglem, w niedziele jadę relaksacyjnie.
-
Fotek na razie nie będzie :( Moja babcia miała wypadek, jest połamana i musiałam się przenieść do niej, teraz tylko wpadłam na chwilkę do domu spakować rzeczy... Doc został z rodzicami (u babci mieszka kot-zabójca), internetu tam nie ma... :( Kasia
-
[quote name='Agasia']Kazda mala rasa jest moim zdaniem na MP dobra - duza tez, ale trzeba z taka obycia ringowego.. i dobrej synchronizacji zeby dac rade z figurami w szybkim tempie i jeszcze zrobic to "z gracja" ;) ![/quote] Każda? ;-) P. Król twierdzi, że bokser (wystawiany 'elegancko') np to nie rasa na MP :evil_lol:
-
Asiu, rozumiem, że jesteś chora - człowiek przez to cierpi, zgadzam się. Jednak co to ma do hodowli psów?! Dla mnie jakoś też szpital był przez pewnien czas 'drugim domem', a nie nabawiłam się przez to podejścia do życia godnego pięciolatki w stylu "chce i bede mieć!". W hodowli psów trzeba być ODPOWIEDZIALNYM człowiekiem (rozmnażać psy rasowe, z uprawnieniami, badaniami), a nie dla własnego widzi mi się. Zgadzam się z Dorotą, Twój pomysł 'hodowania sobie piesków' jest jedynie nieodpowiedzialną zachcianką (co ma 'hodowanie sobie piesków' do fakty, że nie możesz mieć dzieci?), a Twoja otwartość na prawdziwe i rzeczowe agrumenty napewno nie odpowiada wiekowi 27 lat i wykształceniu 'pedagoga specjalnego' (Po za tym, żeby pracoiwać z psem z dziećmi wcale nie musisz Kaji rozmnażać). Mam nadzieję, że jednak porzucisz pomysł hodowania psów w sposób nieodpowiedzialny i nie rozmożysz Kaji, a jeśli już będziesz koniecznie chciała to zrobić to zrobisz to w sposób 'legalny" (rodowody, badania, wystawy). Ja się już definitywnie wyłączam z dyskusji na tena temat, a na dodatek z kimś, kto nie przyjmuje sensownych argumentów. Pzdr Kasia PS. Co ma ogród do WARUNKÓW na psa? Labrador będący w ogrodzie szczęśliwy nie jest, pies musi mieć spacer... A nie ogród...
-
Co do wywiadu z Munkiem - wyraźnie było napisane, że szczenięta są też sprawką pseudo-weterynarza, który mówił mu (bzdurę oczywiście), że suka powinna mieć raz w życiu szczenięta.
-
Musia, b odważne, że się do tego 'przyznajesz' i to zauważyłaś. Ja przyznam, że miałam jakieś ponad pół roku temu 'załamanie' w pracy z Docem. Też 'pies się marnował'. Kwestia psa super-zsocjalizowanego, którego nic nie ruszy i wystawy, owszem, kochał, ale... Ale to nie było coś, co by go pociągało. I mieliśmy problem z psem 'leniwym w ruchu'. I chyba gdyby tylko mój pies miał zdolność (:lol: ) zaufania obcej osobie i super z nią prezentacji, to bym go 'oddała' na jedną, czy dwie wystawy, żeby stwierdzić jak jest lepiej. Ale tak się stało, że przed światówką mieliśmy przerwę wystawowo i to ( + wymyślne terningi pod hasłem 'zero monotonności' i inny sposób wystawiania) załatwiło sprawę. Wróciła dawna chęć pokazywania się i jakaś większa 'zywotność' no wystawie. Może poprostu był to przejściowy etap pt 'pies niewystawowy'? :-) A teraz tak bardziej poważnie - często właściciele psów, szczególnie Ci "zakochani" (My oczywiście też jesteśmy zakochani, ale bardziej trzeźwo :lol: ) nie widzą wad psa i nieświadomie jeszcze bardziej uwydatniają je, kiedy psa pokazują. Handler z reguły patrzy na psa 'bezuczyciowo' i wtedy wie, co pokazywać, a co w psie jest gorsze - i należy to zatuszować.
-
Musia, b odważne, że się do tego 'przyznajesz' i to zauważyłaś. Ja przyznam, że miałam jakieś ponad pół roku temu 'załamanie' w pracy z Docem. Też 'pies się marnował'. Kwestia psa super-zsocjalizowanego, którego nic nie ruszy i wystawy, owszem, kochał, ale... Ale to nie było coś, co by go pociągało. I mieliśmy problem z psem 'leniwym w ruchu'. I chyba gdyby tylko mój pies miał zdolność (:lol: ) zaufania obcej osobie i super z nią prezentacji, to bym go 'oddała' na jedną, czy dwie wystawy, żeby stwierdzić jak jest lepiej. Ale tak się stało, że przed światówką mieliśmy przerwę wystawowo i to ( + wymyślne terningi pod hasłem 'zero monotonności' i inny sposób wystawiania) załatwiło sprawę. Wróciła dawna chęć pokazywania się i jakaś większa 'zywotność' no wystawie. Może poprostu był to przejściowy etap pt 'pies niewystawowy'? :-) A teraz tak bardziej poważnie - często właściciele psów, szczególnie Ci "zakochani" (My oczywiście też jesteśmy zakochani, ale bardziej trzeźwo :lol: ) nie widzą wad psa i nieświadomie jeszcze bardziej uwydatniają je, kiedy psa pokazują. Handler z reguły patrzy na psa 'bezuczyciowo' i wtedy wie, co pokazywać, a co w psie jest gorsze - i należy to zatuszować.
-
[quote name='asia22']Dzięki Gazuś, że w końcu popuściłaś! Ty masz swoje racje ja mam swoje i żadna z nas się nie zrozumie bo każda ma swoje priorytety inne od drugiej. Ty uważasz się za wielbicielkę zwierząt mnie masz za osobę znęcającą się nad nimi i wogóle słowa "jesteś durna" ubierasz w piękne słownictwo więc na tan temat nie mam sensu rozmawiać [/quote] Asiu nie popuściłam, dalej uważam, że rozmnażanie zwierząt bez rodowodu jest rzeczą nie dobrą. Poprostu zbyt wysoko siebie szanuje, żeby rozmawiać z kim, kto używa w dyskusji takich sformjułowań jakich Ty używałaś w stosunku do rozmówców. Mogę dyskutować z kimś na każdy temat, nawet jeśli mam zdanie inne niż reszta dyskutantów. Jednak gdy Ci dyskutanci przekraczają granice kultury i duskusji na wysokim poziomie (bez sformułowań obraźliwych) ja nie mam zamieru dalej uczestniczyć w dyskusji. Nie mam Cię za osobę znęcającą się nad zwierzętami. Zapewne kochasz swoją suczkę i w to się nie wtrącam. Nie podoba mi się tylko to, że postępujesz (chcesz postąpić) nieodpowiedzialnie, rozmnażając swoją suczkę bez jakiejkolwiek wiedzy w tym temacie (wg mnie wiedza hodowcy na temat rasowy=rodowodowy to minimum). Jestem przeciwna rozmnażaniou psów bez rodowodu (TYLKO rozmnażaniu. Kochać, pieścić i traktować jak członka rodziny - można). Nie wyobrażasz sobie nawet jakie konsekwencje (zdrowie, psychika, eksterier) niesie za sobą rozmnażanie psów o nieznajomym pochodzeniu. Cieszę się, z racji na Twoje ambicje hodowlane, że Kaja ma jednak prawo do metryki. Mam nadzieję, że weźmiesz (weźmiesz - hodowca nie ma prawa chcieć za nią od Ciebie dodatkowych pieniędzy) ją od hodowcy i 'zaliczysz' z sunią 3 wystawy niezbędne do uzyskania uprawnień hodowlanych (sędziowie na tych wystawach stwierdzą, czy sunia wykazuje cechy typowe dla rasy i czy nie ma wad - słowem, czy jest warta tego, żeby użyć jej do hodowli), przebadasz w kierunki dysplazji u uprawionych weterynarzy, a dopiero później poszukasz dla niej odpowiednio dobranego pięknego i zdrowego roproduktora. Myślę, że jeśli będziesz chciała się zająć odpowiedzialną hodowlą (psów rasowych, zrzeszoną w zwiążku kynologicznym) to wielu Dogomaniaków chętnie będzie Ci pomagać (czy to w wystawach, czy wiedzą na temat hodowli) i służyć radą, kiedy tylko będzie potrzebna. Pozdrawiam Kasia PS. Jeśli chodzi o zagadnienia dogoterapii, odnajdę kilka stron hodowli w których psy wykorzystywane są do zajęć z dziećmi. Są tam bardzo ciekawe artykuły. Prześle Ci te materiały na PW. Sama z Docem również kilka razy u dzieci byłam.
-
Racja Ewelina. Paulinka18 - ja się nie zgodzę. Eksterier nie zawsze świadczy o tym, co pies przekaże dalej. Czasami gorsze psy dają lepsze potomstwo i na odwrót. WYstawya jakby nie patrzeć jest konkursem piękności a nie tego, czy pies jest dobrym reproduktorem.
-
[quote name='aleb']A ja mam pytanie co do p. Andrzeja Stępińskiego. ;)[/quote] Chcesz jechac z Goldenem? Naprawdę warto, polecam. Pozatym, mam podobną opinię jak poprzedniczka. TollerFox - B.Szydłowicz Polańczyk hoduje goldeny pod przydomkiem Complement. Tyle Ci mogę napisać tutaj, więcej jak chcesz to na PW.
-
Ewelina, traktuje to jako komplement i dziękuję ;-) A do reszty Dogomaniaków - proszę, zakończmy już dyskusję z użytkownikiem asia22. Dyskusja z góry nie ma sensu, gdyż jak widać nasze uarumentowane wypowiedzi są traktowane z góry jako cytuje 'najmądrzejszych'. Szanujmy siebie i nie wdawajmy się w dyskusję z kimś, kto nie zachowuje w rozmowie kultury i używa sformułowań nie na poziomie (o jakie mi chodzi stronę wcześniej). Po za tym - nie ten topic. Jeśli użytkowniczka zechce wysłuchać rad osób które troche w hodowli siedzą może założyć osobny topic, tudzież podłączyć się do już istniejących w tematach zarówno hodowli jak i akcji rasowy=rodowodowy. Ten wątek jest przeznaczony dla innych tematów. Pzdr Kasia
-
No dobra, a tak z innej beczki.... Jedzie ktoś do Legionowa w niedziele? Ja jadę sobie czyyyyysto (no, może nie aż tak czysto :-) ) 'niepracująco'. Ot, pooglądać. Nareszcie zobaczę stawkę goldenów nie z ringu! ;-)