eloise
Members-
Posts
7795 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by eloise
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
"jak się nie wywróci, to się nie nauczy" :D u nas się dzieje, oj dzieje :) gdybym tylko miała czas to spisać :D i Paweł i psy i Ania, no i Jonatanek przede wszystkim dostarczają mi wrażeń i emocji od groma! Jonka zaatakowały zęby i wirus i krtań mu siadła... absolutna kumulacja! i katar go zatkał, apetyt znikł... A Ofik raz wieczorem połknął 2 luminale przeznaczone dla Foxa, ehhhhh! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
nasz życie to jedna wielka niewiadoma :D w sobotę byliśmy krowami,a dziś... dziś byliśmy kurami :D a kiedyś... będziemy konikami, a później owieczkami :) kocham moją córkę :) -
ależ on jest fotogeniczny! :)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
ja to jednak wyrodna matka jestem, to pewne :D Ania wczoraj wlazła na stolik- ławę, poskikała, skoknęła, po czym chciała ze stolika przejść na krzesło, ale wylądowała na podłodze pomiędzy. Wytłumaczyłam wyraźnie, że nie wolno, bo sa takie i takie konsekwencje, że stół nie służy do skikania, powiedziałam do czego normalnym ludziom służą krzesła... Popatrzyła na mnie, "posłuchała" po czym weszła na stoli, zrobiła 2 i pół kroku w przeciwnym kierunku... po czym z wielkim hukiem spadła na podłogę z drugiej strony i ryknęła płaczem :D a ja ryknęłam śmiechem aż mnie brzuch rozbolał. Podeszłam do niej, ona wyła, ja się chichrałam i zapytałam- co ty zrobiłaś? chciałam wejść na kanapę!!! a kanapa ponad metr od stolika :) wyłyśmy jeszcze kilka minut, ona bo bolały ją kolana a ja nadal ze śmiechu, i mnie też poleciały łzy, nei mogłam sie opanować :D -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ania jutro wraca do przedszkola :D Jonatan zaczyna antybiotyk- ma zapalenie węzłów chłonnych no i ciągle gorączkuje, nie udało się tego opanować :( Ania wstałą rano i trzymała sie za policzek. Zapytałam, czemu sie tak zasłania, powiedziała, ze Ofik ja ugryzł. Ale ja go nie przytulałam!!! Aha! Akurat! pewnie sie na niego położyła i jeszcze kopnęła. I tak ma szczęśxcie, ze on ją tylko straszy -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
do ciasteczek forma nie potrzebna ;) gdybym miała mniej wrażeń to pewnie zapotrzebowanie na cukier tez by spadł0 :D Jonatan objawia się jako młody elektryk ;) -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
oj halcia, ale się uczepiłaś Majusiowej linii ;) Daisy jak nawołuje panienkę do porządku :D fajne psiaki :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
a z tym talerzykiem to Wam sie udało ;) Magda, u nas tez pada i pada, ale prawie wszystko topnieje. Robiłyśmy dziś znowu kruche ciasteczka, Ania odkryła, ze w tym wszystkim najlepsze jest... surowe ciasto :D a z białek właśnie robią się bezy. To cud, ze ja stoję z wagą :D Dzisiaj byliśmy rodziną krów. Ja-mamo krowoooooooooooo! Paweł- tato bykuuuuu!!! Jonatan- mamo! to jest cielaczek, nie Jonatan... i tak cały dzień! a Ania była dzieckiem krową i ciągle nam to powtarzała. i była oburzona, ze obiad jemy rękami ( i sztućcami ;) ) a nie... kopytami :) zarządziła też, ze będziemy spać dziś na brzuchach na podłodze i bez poduszek- ale ostatecznie odstąpiła od tego zamysłu :D Jonatan w niezłej formie nadal, ale ślini sie na potegę a w nocy gorączkował. W poniedziałek lekarz go obejrzy i zobaczymy co z tymi wynikami. Szkoda gadać! Ania wczoraj zlała się w majtki, jakbyw naszym domu i bez tego było mało atrakcji i wrażeń!!! ;) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Amelia jest rozpuszczona, że hoho! ciągle jęczy mokre żarcie. Psy nie jęczą, a ona ciągle! Psy sa tak śmieszne, ze nie mogę :) Ofik wlazł mi dziś na kolana a Fox w tym samym czasie na ramię i mnie lizał po twarzy a Ofik mi rękę podbijał do głaskania :) minutę siedziałam bez dzieci przy sobie to już na mnie wlazły :D Jonatan lepiej, już nie gorączkuje. Miał dziś powtórne badanie krwi. Nie wiem czy uwierzycie, ale wykonanie badania krwi i uzyskanie wyniku w ten sam dzień jest w Rembertowie niemal niemożliwe. Obdzwoniłam wczoraj przychodnie, pediatra nie mogłą w to uwierzyć. W jednej przychodni są tak wygodni, że w piątek w ogóle nie pobierają materiałów do badań! A krwe z pierwszego pobrania skrzepła i biedak musiał mieć drugi raz pobieraną. Zapytałam ANi niedawno, kto jest największym czubkiem w domu, i dowiedziałam się, że... JA! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
czy to ta 7-latka od pozycji seksualnych??? u nas w domu nawet nie można nic w emocjach opowiadać, bo Ania zaraz zaczyna krzyczeć: nie kłóćcie się, nie kłóćcie się! dzisiaj było wielkie szukanie zaginionej cytryny u rodziców, rzeczywiście nie mogli jej znaleźć i Ania cały czas myślała, ze się kłócą. A cytryna znalazła sie w lodówce-w szufladce. NIKT jej tam nie schował ;) sama weszła ! ;) szukali w całej kuchni, nawet w chlebaku i szafce z ciasteczkami, a ja zajrzałam do lodówki i ją wyjęłam ;) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
o rety!!!! co za dziecko! pewnie żaden wyjątek, co? -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
1. Ania pluje na podłogę i mówi, że "poświęciła". 2. Jonatan zrobił wczoraj kupę na podłogę. 3.Ania każe nam oglądać swoje kupy w toalecie. 4. Jonatan wczoraj 2 godziny kazał się usypiać, po czym w nocy dostał temperatury. 5. Ania zażyczyła sobie zrobić syrenę- no to robimy. 6. Nie wiadomo co jest Jonatanowi, miał pobieraną krew, nie chce spać, jeść, ma temperaturę... 7. Ania wyłącza nam non stop tv i radio- bo tak. 8.Jonkowi wyszła jedynka na górze. 9. A mnie pękło naczynko w oku i wyglądam jak wampir... u Was też wszystko w normie? -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
trumnę???? ale jazda! Jonek ma 39 stopni... :( -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
mamo, coś ci pokażę. a co? nie moge powiedzieć, bo to tajemnica.Można tylko zobaczyc i nie wolno nikomu powiedzieć. ( tajemnicą był stołek na środku sypialni ;) ) moja inspiracja na dziś: - i co? są bunkry? -bunkrów nie ma, ale też jest zaje..ście! :) i tym sposobem: -jest obiad? -Nie ma! ale są świeże kruche ciasteczka! :D no mówię Wam- rewelacja! :) nawet z pomocą Ani i Jonatanka :) a Ofik drze japę od rana do nocy!!!!! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
pytanie z ostatniej chwili: (prasuję) Ania: mamo, a czemu zelazko nie umarnie? Ja: czemu żelazko miałoby umrzeć???? Ania: bo wszyscy kiedys umrzemy -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
wiecie ile mozna usypiać niespełna roczne niemowlę? ponad godzinę! we 2 osoby... o rety! i jak ja mam mieć czas na cokolwiek? Nie dość, ze muszę pilnować dzieci i starać sie z nich ludzi zrobic to jeszcze musze pilnować chłopa! dzisiaj uczył nasze dzieci odbijac piłkę tenisową od ściany w sypialni! myslałam, ze go zabiję!!! no to... postanowił je nauczyc niskiego odbijania po podłodze. Musiałam mu zagrozić rękoczynami, zeby w końcu zgodził się ze mną, że w domu można piłki wyłącznie delikatnie turlać po podłodze!!!! i jeszcze tak się bawił z Jonatankiem, ze młody wyrżnął głową o podłogę z takim hukiem, ze moi rodzice przybiegli z dołu... Jelena- zrobiłaś te nadziewane jaja na sylwestra? Robiłam dziś lasagne. Moja rada- zawsze obgotować makaron przed wsadzeniem do piekarnika, choćby na pudełku 8 razy było napisane, ze nie trzeba :) A karpatka pozostała wspomnieniem :) Anka jak się dzisiaj bawiła z Ofkorsem :) dziwie sie tylko jednemu- dlaczego on jej jeszcze nie ugryzł- rzuca się na niego głową, całym ciałem a na koniec go kopie, a on sie z nią dalej bawi. A ja se moge gadać i gadać... mam filmiki, może jutro wrzucę na serwer :) Ostatnio ANia kopała moją mamę, przy czym twierdziła, ze ona sobie tak tylko kopie, ale nie babcię. I tak sobie kopała, ze ... huknęła się kolanem w nos :D niestety- NICZEGO ją to nie nauczyło, choc doskonale tą przygodę pamięta :) taki typ! -
ło :) ale się uśmiałam :)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
:diabloti: czytam i nie wierzę :evil_lol: wsadziłam karpatkę i kupę do jednego postu :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: bardzo przepraszam! :)