Lubię czytać o Kolusi i Redziku :)
No i o Martusi :) moja pannica (17 miesiecy) też stale dostarcza nam rozrywki. Ostatnio pomyliła jej się szybka z szyjką i zamiast wytrzeć szybę zaczęła wyciągać mocno szyję i ją trzeć ściereczką ;)
Ania nie mówi, tylko po swojemu ;) więc problemy komunikacyjne się pojawiają, rozumie jednak wszystko. A wiem to, bo jak mi wariuje podczas kąpieli to pytam ja delikatnie czy chce wyjść już z wody, na co macha bardzo stanowczo głową, ze nie. mówię więc: to usiądź i kąp się na siedząco, no i dziecko siada. Potem wstaje a ja mówię-chyba musimy już wyjść z wody, Ania zaczyna machać głową, że NIE NIE NIE i siada ;) kilka razy ja wyjęłam jak była nieposłuszna i coraz rzadziej wstaje ;)