erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
Jedna z osob, do ktorych dzwoniłam w sprawie bernardynki bardzo chętnie by ją wziela, ale dopiero za miesiąc, albo dwa, jak skończy budowe domu. Ale okazalo się ,ze sytuacja jest bardziej skomplikowana. Poniewaz ja mam kontakt z posredniczka, więc dopiero dzisiaj dowiedzialam się , ze sunie z lasu nie zabrała do kogos znajomego na działke ta dziewczyna, ktora jexdzila do niej 2 mies. i ja karmiła , tylko ktos bez jej wiedzy pojechal i zabral suke. Ona co prawda zna ta osobe, ale podejrzewa,ze po prostu oni ja wzieli,żeby im pilnowala domu pod Ostrowcem, gdzie nikt teraz nie mieszka. Mowia,ze sunie zostawią, bo mają wprowadzić sie tam na wiosne. A przecież cala zima jeszcze , nie wiadomo, czy bedą tam jezdzić karmic, no i biedna suka tam zupelnie sama. Powiedzialam,żeby tam pojechaly i sprawdzily, w jakich sunia jest warunkach, chociaz nie wiem, czy powiedza gdzie to jest.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wyslalam zdjęcia pozostalych szczeniorów tej osobie z Wa-wy, która była też chętna na Klemensika, a u ktorej z wizytą była MaJa 75, ale nie zdecydowała się na żadnego, choć przecież ten czarny u pani Ani bardzo podobny do Klemensa. Wysylalam tez zdjęcia innym i nic. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ewelinko_,ja juz to tam napisałam, ze to nie na dzialkach, tylko w szczerym polu, dlatego nie ma tam żadnych możliwości schronienia. Prowizoryczne zadaszenie zrobił jakiś facet, ktory tez tam chodzi czasami. -
Ewelinko_m, to nawet nie jest na działkach, tylko gdzies w szczerym polu. Jakis czlowiek tam chyba jeszcze chodzi je karmic czasami i on zrobił jakies prowizoryczne zadaszenie . Dzisiaj nie było już 2 szczeniaczkow:shake:, nie wiadomo, czy ktos je zabrał, czy jakies zwierze je porwalo. Matka szczeniakow bardzo wystraszona, ucieka , jak tylko się czlowiek zbliża w poblize tej jamy, jest wielkości gdzies przed kolano.
-
Od-Nowa, pani Taszkowa zawiadomiona, bardzo się cieszy i wyjdzie na dworzec. Tylko ,ze pani Ania bardzo by chciała, żeby dziewczyny zawiozly Taszkę do samego domu, weszly z nia i pobyły z 5 min., zeby troszke złagodzić stres suni:eviltong:.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Bazyliah, to świetnie:loveu::multi:. W taki razie będziemy szukać transportu po niedzieli. Jutro przyjeżdżają do nas państwo z Wa-wy po Klemensika, ale to dla Ciebie za wcześnie i pewnie tez nie dalo by się na jutro tego zorganizowac. Ewelinko_m, a może mogłabyś zalożyc tym szczeniorkom snieżnym osobny watek, może jeszcz ktos moglby pomoc? -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Irena pojechała dzisiaj zobaczyć te szczeniaki w polu, to na jakims odludziu kompletnym. Matka zupelnie dzika , uciekla na kilometr. Podobno 2 szczeniaków juz nie ma, ta kobieta, ktora mnie zwiadomila nie wie, czy ktos je zabral, czy jakieś zwierze je porwalo:-(. Zostawiła kartke, bo podobno przychodzi tam tez jakis facet, ale nie może go spotkac, może on komus wydal. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wysłałam zdjęcia tych 7 szczeniaków ze śniegu ewelince_m, mam nadziję ,że wstawi, bo ja nie miałam czasu, teraz też jestem tylko na sekunde. -
U pani z Żurawiej byłam w niedzielę, już o tym pisałam, chciałam jej wytłumaczyć dlaczego nie oddamy Tusi. Ale niestety wystałam sie przed furtką , krzyczałam , psy były zamkniete, nikt mnie nie słyszał i nie wyszedł. Wrzuciłam tylko przez ogrodzenie worek karmy. Niestety ja nie mam czasu jeździc tam co chwilę.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Własnie przed chwilą dzwoniła ta kobieta, teraz wieczorem robili zdjęcie tym szczeniakom w polu, ma mi przyslac. Matka bardzo nieufna, uciekła daleko, jak tylko się zblizyli do tej jamy. Dino juz w nowym domku w Krakowie:lol:. Zawiozła go tam dzisiaj doddy, ktorej bardzo dziekujemy!:loveu::loveu: Niestety chca zwrocic braciszka Fifi :diabloti:,że podobno bardzo lekliwy, boi sie wychodzic na ulicę,żetrzeba mu szukać domku z ogrodkiem:cool1:. -
Sunia z URWANĄ ŁAPĄ ze szczeniakami koczuje w lesie - HELP! KASA NA HOTEL!
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Irena pojechała dzisiaj na Czerwona Góre, chciała złapac ta sunie bez lapki ze szczeniakiem, bo przeciez nie ma co liczyc na te opiekunki:cool1:. Okazało sie,że sunia ma znowu cieczkę:diabloti: i gdzies biega ze stadem psow, a szczeniak razem z nia. Sprobuje jeszcze pojechac jutro, może ja spotka. O tyle sytuacja nie jest dramatyczna,że zrobiono tam tym psom, jakieś prowizoryczne schronienie i dostaja jesc. Dla suki jest podobno nawet jakieś miejsce, tylko trzeba ja zlapać,a potem, jak juz będzie mozna wysterylizować -
No , to jakis "szczęśliwy dzień":cool3::diabloti:. Ja dostałam maila,że chcą zwrócic braciszka Fifi, bo jest bardzo lękliwy, boisie wychodzić na ruchliwa ulicę i lepiej mu będzie w domku z ogrodkiem.:mad: Nie mam czasu dzisiaj sie tym zajmować. Dzisiaj wysterylizowana została Wiki. [COLOR=green][B]A Dino pojechał do Krakowa z doddy, ktorej bardzo dziekuję za pomoc:loveu:.[/B][/COLOR] [B][COLOR=#008000][/COLOR][/B] [COLOR=black]Irena pojechała dzisiaj na Czerwona Góre, chciała złapac ta sunie bez lapki ze szczeniakiem, bo przeciez nie ma co liczyc na te opiekunki:cool1:.[/COLOR] Okazało sie,że sunia ma znowu cieczkę:diabloti: i gdzies biega ze stadem psow, a szczeniak razem z nia. Sprobuje jeszcze pojechac jutro, może ja spotka. O tyle sytuacja nie jest dramatyczna,że zrobiono tam tym psom, jakieś schronienie i dostaja jesc. Dla suki jest podobno nawet jakieś miejsce, tylko trzeba ja zlapać,a potem, jak juz będzie mozna wysterylizować . Probuję się dodzwonić cały wieczor do tej kobiety, ktora wczoraj dzowniła w sprawie suki i 7 szczniakow w polu, ale bez skutku.
-
[quote name='kika22']Tu kobietka szuka suni dużej, może to szansa dla bernardynki: [I]witam, mojej znajomej znajomi przygarną dużą sunię. Mają dom z ogrodem. Sunia może być szczeniakiem, może być duża, może być po [przejściach byle by lubiła dzieci i nie była agresywna. Dopiero co zmarła ich pupilka. Podaję tel do mojej znajomej P.Joli, ona zajmuje się szukaniem psa dla swoich przyjaciół, ona odpowie na pytania. P.Jola: 606-199-463[/I][/quote] Kika22, to jest juz stare. Juz dawno dzwoniłam do pani Joli, tamto miejsce już zajęte, ale miała się spytać kogoś innego czy nie chciałby Birmy, wyslałam fotki, ale nie dostałam odpowiedzi. Może zapytam o Benie.
-
Jutysiek z pewnością szukaj czegoś innego , bo Dino dzisiaj pojechał do Krakowa i Linssi nie będzie jechać w sobote:lol:.
-
Andziu69 na razie sie wstrzymaj, ja jutro jeszcze bede dzwonic do ludzi, ktorzy kiedys chcieli benie.
-
Jest mozliwość zawiezienia szczeniaczka z Cedzyny jutro do Krakowa. Ale dopiero terza dostalam ta wiadomośc od andzi69, ze doddy jedzie jutro rano z Wa-wy do Krakowa. Jezeli zdaże sie i jutro skontaktowac z przyszlym wlaścicielem, to może Dino pojedzie:lol:.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3]Ratunku!!!:placz::placz::placz::placz::placz:[/SIZE] Dzwonila do mnie kobieta,ze na łakach gdzies miedzy Stokiem a Swietokrzyskim niewielka sunia ma szczeniaki w jamie - 7 !!!! Szczeniaki juz widzą na oczka i samodzielnie jedzą. Ktos tam podobno czasami je karmi, ta kobieta zobaczyla je dopiero wczoraj. Powiedzialam,żeby zrobila zdjęcia. Ale przecież je trzeba by zabrać stamtad , bo zamarzna:placz:. -
To swietnie andziu69, że córcia już w domu, czyli wszystko jest dobrze:loveu:. Jezeli chodzi o wieści u nas, to niestety chyba tych zlych jest więcej. Wklejam zdjęcia tej bernardynki z lasu spod Ostrowca. Dzisiaj zabrali ją z tego lasu i przewieżli gzies bliżej Ostrwowca, ale na działke, gdzie nie ma nikogo, tylko od czasu do czasu jeżdża tam karmic koty. Sunia byla tak przerażona, ze wcisnęla się pod cos i nie chciala wyjśc. Teraz nie wiadomo, czy jak tam ją zostawią , to nie będzie chciala stamtąd uciec. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/3579/081005bernardynkaspodosuy8.jpg[/IMG][/URL] Zdjeć mam wiecej , ale cos poczta mi szwankuje i mi sie nie otwieraja.
-
Linssi, pani jest ok, kiedy umawialysmy się jeszcze nie było zimy. Ona nie rezygnuje z Taszy, chcialaby ją mieć , jak najprędzej, ale sa rozne ograniczenia. Ale jest inna opcja transportu Taszy:eviltong:, więc sie nie martw. Dlaczego szczeniak mial jechać jak najwczesniej pisalam na watku szczeniakowym dokladnie:razz:. Ale chyba sie to jednak nie uda.:shake:
-
[SIZE=3]Ratunku!!!:placz::placz::placz::placz::placz:[/SIZE] Dzwonila do mnie kobieta,ze na łakach gdzies miedzy Stokiem a Swietokrzyskim niewielka sunia ma szczeniaki w jamie - 7 !!!! Szczeniaki juz widzą na oczka i samodzielnie jedzą. Ktos tam podobno czasami je karmi, ta kobieta zobaczyla je dopiero wczoraj. Powiedzialam,żeby zrobila zdjęcia. Ale przecież je trzeba by zabrać stamtad , bo zamarzna:placz:.
-
Saphira, dzieki za plakaty!:loveu::loveu: Od-Nowa, jest szansa,że Wasz tajemny plan wypali:razz:. Rozmawialam dzisiaj z pania od Taszy i okazuje się, ze nie ma jej kto przywieźc opon zimowych, ktore są w Głogowie, a bez nich przecież nie da rady w taka pogode. Jutro ma mi dac ostateczna odpowiedz. Justysiek, my mamy zawiezc szczeniaka do Krakowa, ale jeszcze nie wiadomo kiedy. Linssi, chodziło o to,żeby szczeniak pojechal , jak najwczesniej, bo w niedzielę, to będzie wracał do Krakowa siostrzeniec pani Ani, a jeżeli nie beda jechać do Częstochowy, to może i w sobote bedzie jechał. Niestety na transportowym tez nikogo nie znalazłam, kto by jechał w tygodniu:shake:.
-
Malutka sunieczka szuka domku!
-
O tym,że pani Ania chce jechać z Taszą dowiedziałam się wczoraj od Ireny. Tasza , to jej ulubienica, może dlatego , albo chce tam jechać :roll:. To wszystko pod warunkiem,ze przyjedzie jej siostrzeniec . Linssi do Krakowa ma jechać ten czarny szczeniorek z Cedzyny, którego dzisiaj ma Irena przywieźc do pani Ani. Tylko,że kompletnie nic nie zrozumiałam z tego co napisałaś, możesz jechać po południu, czy nie, bo piszesz dosyć zawile:cool3:?
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
GameBoy dziekujemy:loveu:. Przyszła wlaścicielka Klemensika ma dzownić do schronu zapytać , czy sa im potrzebne koce , bo może tam jest większa potrzeba. -
Już podałam tel. do Aquirre, ktora mieszka w Skarżysku, a teraz chyba nie bywa na dogo, my niestety nie mamy jak pomoc. Linssi, Irena jeszcze zostaje parę dni u pani Ani, więc możesz troche odpocząc:razz:. Pani Ania wybierze sie tez ze swoim siostrzeńcem w sobotę zawieźc Tasze do Czestochowy, on też bedzie mogl zabrac szczeniaka z Cedzyny w niedziele do Krakowa. Ale szczeniaka dobrze by bylo zawieźc wcześniej, ale po pracy to chyba nie dasz rady?