Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. W zasadzie , to nie wiem, czy te wieści są takie dobre. Na razie tylko mam info z krótkiej rozmowy tel. ze slayem. Rezonas magnetyczny nie wykazał w tej chwili zmian w rdzeniu, był ewidentny zator , ale teraz zmian nie widać, przynajmniej takich, które wymagałyby operacji. Czyli kolejne badania nic nie wykazuja , a sunia chodzić nie może . W tej chwili Albinka chodzi na "przedramionach"tylnych łap/nie wiem, jak to sie u psów nazywa/, w dodatku podwija łapki, szczególnie prawą. Są dni, kiedy chodzi lepiej , nawet trochę pobiegnie/ ale cały czas na tych "przedramionach"/, a czasami wyjdzie na chwilę , zapiszczy z bólu i wraca do domu, absolutnie nie chce chodzić. Wg lekarzy z Brna w tej chwili przydałoby się bardzo pływanie, no i ćwiczenia i masaże tej łapki, bo zupełnie nie ma mięśni na tych łapach. Nie wiem, co jest powodem bólu, czy jednak jest jakis ucisk na nerwy. Wynik badania jest na płycie oraz maja go przesłać po angielsku mailem chyba do Mikołowa. Czyli nic więcej w tej chwili chyba nie jesteśmy w stanie zrobić, poza rehabilitacja tej łapki. Najlepiej by było znaleźć dom dla Albinki, gdzie ktos mógłby tą łapkę ćwiczyć i pływać z sunią. Niestety mama Jaagi, u której sunia jest w dt nie ma tyle czasu, żeby zajmować się tylko Albinką, ma dużo swoich psów . Trzeba jej szukać koniecznie domu z ogrodem, gdzie nie musiałaby chodzić po schodach, gdzie ktos poświęciłby trochę czasu rehabilitację. Ale czy taki dom znajdziemy??? Albinka jest tak cudowną sunią, o wspaniałym charakterze, może znajdzie sie ktoś , kto ja pokocha mimo tej jej ułomności:roll:. To tyle na razie , slay, jak sie wyśpi może napisze więcej:p. [SIZE=3][COLOR=green][B]Slay, ogromne podziękowania dla Ciebie!!!! :modla::iloveyou::Rose::modla:[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#008000][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=2][COLOR=black]Slay poświęcił dzisiaj cały dzień dla Albinki/urlopu!/, nie mówiąc o tym, że musiał wyjechać bladym świtem.[/COLOR][/SIZE]
  2. Slay, czekamy z niecierpliwością na Wasz powrót!
  3. Zgłosił sie do mnie kiedyś facet, który mógłby pomóc w transporcie, ale oczywiście odpłatnie. Gdyby była taka potrzeba wiezienia psiura do Krakowa , to dam namiary.
  4. Kciuki dalej potrzebne. Albinka juz pewnie dociera do Brna. Oby tylko wyniki bania były dla niej pozytywne.
  5. Ale sympatyczne pysio ma ten psiak. A w Brzyściu juz nie ma miejsc? Szkoda go do tego Odrowąża.
  6. Ale do kojca to ja Gucia i tak bym nie dała. Myślałam o domowym dt. Jeżeli chodzi o ogłoszenia dla niego, to próbowałam różnie, ogłaszany by równiez bez wspominania o jego strachliwości , tak dalej jest ogłaszany w Anonsach. Ale co z tego, że będzie więcej osób dzwonic, jak i tak będe musiała powiedziec wszystko o Guciu, inaczej wylądowałby pewnie znowu na ulicy, albo trafił do schronu, bo ludzie by nie mieli cierpliwości do niego. Było przecież kilka telefonów, ale ludzie którzy dzwonili z pewnościa by sobie z nim nie poradzili. Dlatego lepiej juz napisać wszystko w ogłoszeniach ,żeby wyeliminować telefony, zktórych i tak nic nie wynika.
  7. Marlena, a nie wzięłabyś Gucia na dt?:roll: U mnie nie jest dobre dt dla takiego strachliwego szczeniaka . Niestety moja Gabi, bardzo lękowa suczka, po traumatycznych przejściach, która nigdy nie pozbyła sie lęków, ma bardzo zły wpływ na Gucia. Jestem pewna,że w innym domu, z normalnym psem Gucio już dawno byłby dużo odważniejszy. Ten szczeniak z działki juz ma dt, ci ludzie, którzy mu robili zdjęcie ,wzieli go do domu i przetrzymaja do czasu znalezienia stałego.
  8. Już nie chcą oddać! Przed chwilą dzwoniła do mnie pani,że jednak za szybko podjęła dezyzję o oddaniu, że byla zmęczona, a mówiłam jej ,ze trzeba dać zawsze psu czas na zadomowienie się w nowym miejscu. Juz sie podobno uspokoił, owszem bardzo wesoły, bawi się , ale juz reaguje na nowe imię, nawet słucha , tak,że już go nie oddadzą. Sorry,ze tak kręcę , ale to nie moja wina. W takim razie kkanarekk prosiłybysmy tylko Cie o wizytę poadopcyjną w piątek, jak będziesz mogła oczywiście:).
  9. No zobacz betelku, nawet wyróżnione aukcje nic nie dały, nie było żadnego telefonu:(:. Niech teraz idą normalne...
  10. Też mamy nadzieję, że w końcu ten dom dla niej się znajdzie.
  11. Dzwoniłam do ludzi,kórzy zrobili zdjęcie temu szczeniorowi na działkach i na szczęście oni sie nim zajęli i przetrzymaja do czasu znalezienia ds. Powiedziałam im też o tej imprezie ŚTOZ-u w markecie, może pokaża tam szczeniora, a nuż kogos zauroczy.
  12. Ale Bary bardzo ładnie się zachowuje, oczywiście , jak jest sam:). Towarzystwo psiaków tez może byc, ale jeżeli w grę wchodzi miska, albo inna własnośc, to Bary przestaje być dżentelmenem:cool3:. Natomiast do ludzi super przytulny misiek:).
  13. Dopiero teraz dostałam tel do tych ludzi, którzy zrobili zdjęcie temu szczeniorowi labkowatemu/ raczej kundelek/ na działkach. I na szczęście oni sie nim zajęli/ sam wepchał sie do samochodu,jak chcieli odjechać/ i beda go trzymać do czasu znalezienia domu. Tak,że nie musimy sie o niego martwić. Czyli kkanarekk bardzo prosze weź kudłatka:). Dobrze by było, gdybys mogła go wziąć juz teraz przed wydaniem go do ds, to przynajmniej mozna by było coś więcej o nim powiedzieć, o jego zachowaniu. A tak to niewiele wiemy.
  14. Nie macie pomysłu na dt dla tego szczeniaka labkowatego? Szkoda go do schronu:(:(:(
  15. Same złe wieści. Ludzie spod Krakowa, którzy wczoraj zabrali kudłatka z Łopuszna chcą go oddać. Jest zbyt żywiołowy, trochę za duży, ze względu ma małe dziecko chcą psa starszego, zrównoważonego. Czyli psiak chyba trafi do dt w Krakowie, gdzie miał iść szczeniak labkowaty. Szczeniorek zostaje sam na działkach:(:(:(
  16. W takim razie trzeba by zacząć od wizyty przedadopcyjnej w tym domu w Krakowie. A gdyby dom okazał sie ok, to dobrze by też było,żeby oni zabaczyli psiaka, żeby potem nie było niespodzianek.
  17. No to w takim razie trzy psy na ulicy!:( Bo niestety chcą oddać kudłatka. Po pierwsze goni kota, no jest za duży,bardzo żywiołowy, skacze, podgryza, oczywiście w zabawie, ale wkrótce ma zamieszkać z nimi córka z 2-letnim dzieckiem i pani obawia się, że może dziecko przewracać. Ale tak, to bardzo miły psiak, wesoły, bardzo ładny. Pani chciała juz dorosłego, bardziej zrównoważonego psa i trochę mniejszego. Wtatara, to może bys mogła zrobić wizyte przedadopcyjną w tym domu w Krakowie, gdzie kończyli remont. Vega17 ma tel do nich . Tylko nie weim, jak on jest taki żywiołowy, to czy sprawdzi sie w mieszkaniu. Z drugiej strony, to właściwie niewiele wiemy na temat jego zachowania, bo pierwsze chwile u tej kobiety w domu, to może byc tez reakcja na stres w nowym miejscu. Tak to jest z tymi psiakami prosto z ulicy, najlepiej by było, gdyby pobył choc kilka dni w dt. W każdym razie kobieta powiedziała,że kilka dni może go przetrzymac, ale potem musimy go zabrac. Trzeba na cito czegos szukać , bo przeceiz nie wróci na tą kielecka wiochę. Kkanarekk, gdyby z tym ds dla niego w Krakowie tez nic nie wyszło, to wzięłabys go na dt? Wtedy szczenior labkowaty zostaje sam na tych działkach.
  18. Na razie nie mogę sie skontaktować z tymi ludźmi od labkowatego szczeniora, bo tel do nich ma andzia69, a z kolei ona nie odbiera komórki. Jak tylko bedę cos wiedziała dam znac.
  19. Chyba tak, jutro bedę dzwonić do tych ludzi, co zrobili zdjęcie.
  20. Kkanarekk z wątku kudłacza zgodziła sie wziąc go na dt:), tylko transport do Krakowa.
  21. A o ten labkowaty bidulek bezdomny:( [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/5350/zdjcie001d.jpg[/IMG]
  22. Ależ te psiaki tam mają raj:). Nawet basen psi jest:)
  23. Bary, taki świetny psiak, duży misio, dalej bez domku:(.
  24. Kkanarekk, to jeżeli możesz tam pojechać w piątek, to bardzo proszę:). Podam Ci adres na pw. Fantastycznie, jakbys mogła wziąc tego labka:):) Mamy miec jakies jego fotki z komórki i kontakt do ludzi, którzy go tam znaleźli. Musiałybyśmy tylko jakis transport wykombinować. Ale prawdopodobnie dopiero w środe, bo Linssi od nas jeździ wtedy do Krakowa.
  25. Energy, Vega17 ma tel do ludzi z Krakowa, którzy tez byli chetni, ale za kilka dni, jak skończą remont mieszkania. A ten kudłatek jest w Hebdowie k.Nowego Brzeska.
×
×
  • Create New...