Jump to content
Dogomania

Maryna

Members
  • Posts

    63364
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Maryna

  1. Skalniak wielki też mam ,ale tam psy nie wchodzą,kiedyś Marysia się wpakowała,podeptała azalie,rododendrony i jeszcze jakieś bliżej mi nie znane:-)) W przyszłym roku chcemy nasadzic masę roślin,zamiast trawników,które kuszą dziewuchy do sikania i mamy kręgi,tak jak niektórzy w zbożu:-)) Magnolia mi 2 raz zakwitła,ale ma tak podrapany pień przez kota,że obawiam się ,że jej zaszkodzi,w końcu. Nasadziłam też masę róż w kąciku,bo kolczaste i wydawało mi się ,że dziewuchy nie będą chciały się bliżej zaznajamiac-myliłam się:-)) Tak się zastanawiam-trzeba sadzic wszystkiego 3 razy więcej-coś się/może/uchowa. Wstaw Allu zdjęcia -będę się inspirowac:-)) A,klony jeszcze miałam,młode-wszystkie Klementynka obgryzła,dobrze,że owocowych nie rusza:-))
  2. Zdjęcia -bomba,bo modelka śliczna i szczęśliwa
  3. Że na wsiach ludzie nie biorą psów z adopcji,to pół biedy,gorzej,że nowe się rodzą bez przerwy. Jak oferuję,że zawiozę sukę /i zapłacę!!/na sterylizację ,to słyszę,że to niezgodne z naturą!!! Ale walnąc w łeb-to już zgodne....
  4. Dzięki.Mam kilka albumów i książek /mąż jest na etapie kupowania,mam nadzieję ,że i na czytanie przyjdzie pora/Ja nie mam czasu zajrzec-rośliny to jednak nie jest moja pasja.Chociaż z drugiej strony marzy mi się czasem taki baśniowy ogród ,ale przy psach to i tak niemożliwe,a poza tym musiałby się sam posadzic i sam sobą zajmowac/ten ogród/:-))U nas szeroko pojętą roślinnością,zajmuje się mąż,a preferuje głównie iglaki.Mnie się tyko kołaczą myśli o kwiatkach i na tym narazie się kończy:-))Namotałam strasznie ,ale nie będę już poprawiac ,bo pogorszę:-))Nie jestem dziś zbyt przytomna.
  5. Widzę!!Dzięki:-)) Gabi to prawdziwa miss:-))I w jakich cudnych okolicznościach przyrody:-)) Moje też czasem zjadają owocki pestkowe-oglądam drugi koniec-zawsze wychodzą:-))Co prawda nigdy nie liczyłam,czy wszystko;-)) Norel,podpowiedz,jakie kwiatki/najlepiej wieloletnie/pachną mocno i przepięknie?Sąsiadka kupiła mi wiosną ,miały byc takie właśnie mocnopachnące,nawet efektownie kwitną,ale śmierdzą zgniłym zielskiem.Sorki,że tak u Mela prywatę przemycam:-))
  6. Pociecha chociaż,że bezpieczny.A domek/oby wcześniej niż później/mam nadzieję się objawi.
  7. No tak,czyli nie ma innego wyjścia jak dosadzac,dosadzac.. Kucyk?się komponuje bosko!! Miej na przyszłośc na uwadze moje niedowidzenie i daj większe zdjęcia:-))Proooszę
  8. Jak to się dzieje,że masz takie piękne kwiaty ,u mnie dziewuchy nie dośc,że włażą kopytami,to jeszcze kopią doły :-))
  9. Do moich dziewuch też często lecą,zdaża się,że od tyłu:-))Dobrze,że one spokojne,bo jakby mnie ktoś po pupie poklepał z zaskoczenia..:mad: Raz tylko facet za nic w świecie nie chciał się z nami minąc na chodniku,cyrki odstawiał ...jak mu w końcu powiedziałam,że nie gryzą -to odpowiedział: cyt,,co mi pani tu pier..przecież to drapieżniki są,,:evil_lol:
  10. O kurka:-))Jakie rzeczywiście śliczne stworzonko:-))Tym bardziej,że taka uśmiechnięta Aniu,a co z błękitką/3,5 letnia Hebe/?
  11. Tak,wiem.Nie napisałam tak zupełnie dosłownie,że już,dzisiaj,raczej,że z tego hoteliku -bezpośrednio do nowego domu.
  12. No bo stado to jest to:-)) A tak zupełnie poważnie to nie do przecenienia są kontakty psio-psie,jak nawzajem się uczą,bawią ,komunikują. Cmoczki dla Rakii,dzielna dziewczynka
  13. To w oczekiwaniu na dom,czekamy na fotki
  14. No to teraz już czas,żeby domek docelowy się objawił:-)) A Tajga rzeczywiście śliczna i dzielna musi byc,wśród zaczepnych kotów;-))
  15. Ale zadymiarze.... Nie zazdroszczę uczestnictwa;-))
  16. I znowu zaglądamy.........
  17. Zaglądamy i trzymamy kciuki..........
  18. O mamo,jaka sielanka.Nie wiem gdzie znajdziecie Melowi równie cudowny dom. Popatrzylam na fotki i w pierwszej chwili wyrwało mi się -Dagmara-kocham Cię ,za to co zrobiłaś z Melem,ale nie wiem ,czy to nie za daleko idące;-))
  19. Dzięki za odp.Zrozumiałam,że Tajga jeszcze jakiś czas będzie mogła zostac w dotychszasowym domu i stąd moje pytanie o koniecznośc przerwania cieczki. Cieszę się ,że Tajga zaczyna pokazywac swoje nowe lepsze oblicze:-))
  20. Tylko,żeby nie było,że się czepiam:-))ale ,jakie są powody podania środka na zatrzymanie cieczki? Jak dobrze,że Tajga zaczyna zachowywac się jak ,,człowiek,,:-))
  21. Bardzo żałuję,że nie mogę się sklonowac.W pojedynkę nie mogę miec więcej psów. Pozostaje mi mocno zaciskac kciuki,w oczekiwaniu na szczęśliwe zakończenie
  22. Ale ma świetny charakter!! Gdzieś tam pewnie jest ktoś,kto może jeszcze nie wie jakim będzie szczęściarzem,mając takkiego przyjaciela jak Mel:-))
×
×
  • Create New...