Rozwodzicie się dziewczyny obszernie nad wystawami ,nad sędziowaniem,nad ideałem zbliżonym do wzorca.A w tym wszystkim liczy się tylko głowa,na którą aktualnie jest w danym momencie moda.A to że zwierzątko porusza się jak Agata,która nogą zamiata,a na plecach nosi garba jak mały wielbłąd - to nic nie szkodzi ważna jest tylko głowa- w statyce wszystko się naciągnie.Jest niewielu sędziów,którzy patrzą na całość.A IDEAł - no cóz- nie istnieje i nigdy go nie będzie.To ludzie tworzą ideał pokierowany chwilową modą.Natomiast wzorzec rasy,każdy interpretuje jak chce. Resztę same sobie wydedukujcie. Ważne jest to że KOCHAMY swoje STAFFIORY,fafiki,staszki-czy jak tam wolicie,- a reszta poprostu się nie liczy.Wystawy są fajowe ,można się troszeczkę rozerwać .Podnoszą nieco poziom adrenaliny,która nam jest potrzebna.;););)