Jeszcze raz to samo, ale trochę lepiej. :P
Karka - oczywiście, właściciele Cekina przygotowali go profesjonalnie do wystawy (Pani Fryz)., Aczkolwiek Cekin zdecydowanie odszedł od bolońskiego wzorca. Ale wyglądał imponująco! Z tym, że takiego bolończyka nie widziałem jeszcze (mówimy o wystawianiu, a nie o swobodnym upiększaniu). Masz rację - wyglądali z Carmen jak dwie różne rasy i Cekin na swój sposób był piękniejszy. Obok były pudle i "upierzeniem" bardzo je przypominał. Mnie się podobał :P
[img]http://img390.imageshack.us/img390/5216/16rumunia4hj.jpg[/img]