Jump to content
Dogomania

koci-świat

Members
  • Posts

    1957
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koci-świat

  1. Serdeczne podziękowania dla Ukrytego Smoka i dla sleepingbyday :loveu: Pieniążki już mam na koncie. Nasz facet okazał się niezłym akrobatą-mimo niesprawnej całkiem łapki przelazł dzisiaj przez siatkę do miejsca gdzie są składowane opróżnione puszki i saszetki po jedzonku. Niezły bałagan zrobił :angryy:
  2. Ja do poniedziałku tylko tak z doskoku....:oops: Psy nawet nie obejrzały się za swoim "panem" jak zostawiał je mnie-on chyba wcale nie miały z tymi ludźmi kontaktu. Jak się spytałam czy nie będzie problemu, czy nie będą tęsknić, to wręcz był zdziwiony jakbym spytała czy przyleciały z Marsa.
  3. [quote name='sleepingbyday']ja chyba wiem, o co chodzi... też to przeszłam. niemal każdy z nas zresztą kiedys spał, a potem sie obudził... sprawa z kasa wyjaśniona, pieniądze doszły w kwocie 670 zł. do decyzji ukrytego (i pozostałych ofiarodawców tej kwoty) pozostaje ich rozdysponowanie zgodnie i zależnie od aktualnyego stanu finansów parszywka. pomijając gagarina wiemy, że na pewno parszywek nie wyda tyle pieniędzy na podeśnej, bo... rokowania są bardzo dobre, nie dopuszcza sie niebezpieczeństwa, krótko mówiąc [B]parszywek będzie żył[/B] i [B]będzie dobrze [/B]:loveu::multi:. na podleśnej zostanie jeszcze ok 10 dni. i teraz o stanie ducha parszywka - kompletnie nie pokrywa sie z jego imieniem :eviltong:. jest wesoły, radosny, ma cały czas dobry humor i pozyskał sobie serca całej kliniki :p. pozostaje pytanie, gdzie się znajdzie jak wyjdzie z kliniki. wszyscy będziemy się starać o to, żeby to był ciepły dom :razz:.[/quote] [B] Przepraszam, ale kompletnie nic nie rozumiem. Przez chwilę myślałam, że nie jestem na wątku o swoim psie. Jaka podleśna i jaka klinika. Z tego co wiem to Parszywek rzeczywiście ma się świetnie i będzie żył, ale przebywał i przebywa u mnie w Kocim Świecie. Pies jest leczony, ale w innym lecznicy i tak też będziemy kontynuować leczenie. Pieniędzy żadnych w kwocie 670 zł na koncie Fundacji nie stwierdziłam.[/B]
  4. Nie bardzo rozumiem-jakie oszustwo-przecież weterynarz nie umorzył długu za kastrację, ani pozostali weci, anie hotel dlatego, że pies znalazł nowy dom...
  5. Dzięki wielkie wszystkim. Chłopak wyszedł dzisiaj trochę pozwiedzać podwórko, ale bardzo szybko mu to poszło. Zrobił wieeeelkie siusiu i poszedł z powrotem odsypiać swoje. Leki przyjmuje bardzo grzecznie.
  6. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/znowu-kocykow-duzo-na-boksia-dakara-126975/#post11415840[/URL] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/jeszcze-jedna-partia-kocykow-na-dakara-do-01-01-08-a-126979/#post11416228[/url] Pomóżcie podrzucać Dakarowe bazarki-bardzo prosimy
  7. I znowu gorąca prośba o podrzucanie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/rozane-decoupage-na-ks-do-01-01-08-a-126800/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/karp-scenki-mysliwskie-na-ks-do-01-01-08-a-126803/[/url] sama nie "udźwignę", a i Beba bokami robi....
  8. I znowu gorąca prośba o podrzucanie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/rozane-decoupage-na-ks-do-01-01-08-a-126800/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/karp-scenki-mysliwskie-na-ks-do-01-01-08-a-126803/[/url] sama nie "udźwignę", a i Beba bokami robi....
  9. I znowu gorąca prośba o podrzucanie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/rozane-decoupage-na-ks-do-01-01-08-a-126800/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/karp-scenki-mysliwskie-na-ks-do-01-01-08-a-126803/[/url] sama nie "udźwignę", a i Beba bokami robi....
  10. Dzwonił Pan-całkiem fajny i rokujący.... Niestety, wszystkie decyzje przekłada na styczeń ze względu na świąteczną zawieruchę wyjazdową-zobaczymy, może wreszcie coś się ruszy.
  11. I znowu gorąca prośba o podrzucanie: http://www.dogomania.pl/forum/f99/rozane-decoupage-na-ks-do-01-01-08-a-126800/ http://www.dogomania.pl/forum/f99/karp-scenki-mysliwskie-na-ks-do-01-01-08-a-126803/ sama nie "udźwignę", a i Beba bokami robi....
  12. Maksio wreszcie chodzi na czterech nóżkach. Bardzo jest niezadowolony z powodu zimy. Załatwienie się na dworze zajmuje mu jakieś 20 sekund i od razu buczy na wycieraczce. Efekty operacji na 100% będzie można ocenić jak zrobi się cieplej i znowu będziemy chodzić na spacerki...
  13. Aga-Czakra obrażę się całkiem śmiertelnie jak też nie dostanę zdjęć tych nowych pekinów. Chyba że masz już dla nich świetny DT i nie mam się co podniecać.....
  14. Wiem, że powtarzam pewnie setny raz po kimś....ale patrząc na takie szczerbate, chore maleństwo wyciągnięte na tapczanie w głowie mi się nie mieści. Jak można coś takiego wystawić na ulice i odejść albo oddać do schronu :crazyeye: Już nie mogłabym spokojnie spać do końca życia. Ona się tak panicznie boi jak tylko jadę na parę godzin do Warszawy, boi się, że znowu ktoś kogo pokochała ją opuści. Jak wchodzę to całe ciałko się jej z radości rozjeżdża.
  15. Beba zrobila mu allegro :lol: [URL="http://www.allegro.pl/item499113307_dzeki_duzy_pies_do_pilnowania_domu.html"]Dzeki duzy pies do pilnowania domu (499113307) - Aukcje internetowe Allegro[/URL]
  16. Pikusiowi udało się zdjęć kołnierz jakimś cudem :mad: Oczywiście w ciągu 10 minut zdołał rozedrzeć sobie skórę pod okiem-cud, że nie naruszył szwów. Ponowne założenie kołnierza graniczyło z cudem-tak gryzł gadzina, ale udało się.
  17. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/34/223b599a00fc95d4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/299/0a1d7ab63d4da4f7.jpg[/IMG][/URL]
  18. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/35/1961fa0de76902a9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/35/13fc0be1b7e44393.jpg[/IMG][/URL]
  19. Już zdaję relację. Zacznę od dobrych wieści. Ta operacja była ostatnia. Pani doktor zdążyła zrobić wszystko w czasie tej narkozy. Maksio ma zoperowany drugi staw kolanowy. Podobno ma mniej boleć niż zeszłym razem bo nie musiał robić coś tam przy kości udowej. Jest tez wykastrowany. Tak jak poprzednio zdążył już sobie ściągnąć opatrunek,ale to podobno nie tragedia. Z pierwszej nóżki wyjęte ma gwoździe. Jest obrażony na cały świat. Burczy, narzeka i za nic nie chce wyjść na dwór. Bardzo jest biedniutki, ale to już koniec. Teraz będzie tylko lepiej. Kropka przy okazji (przecież musiała jechać z synkiem) ma ściągnięty kamień z zębów. Postaramy się dzisiaj dorobić zdjęcia.
  20. Podaję krótką charakterystykę Miny: Mina jest mixem boksera. Ma kilka lat-może 3, a może 5-dokładnie nie wiemy. Szalenie energiczna-pięknie bawi się piłeczkami, maskotkami, a braku powyższych nawet starym garnkiem lub jabłkiem. Bardzo grzeczna na spacerach-pięknie chodzi na smyczy, a spuszczona reaguje na przywoływanie. Nie chce chodzić na długie spacery. Panicznie boi się, że znowu straci swoje miejsce na ziemi i wraca jak bumerang pod furtkę po 15 minutach biegania. Urocza w stosunku do ludzi, także do dzieci. Nie toleruje innych psów-nawet samców. Ponieważ, gdy do nas trafiła była cała pokryta bliznami jest możliwe , że służyła za worek treningowy na walkach psów. Nie nadaje się raczej do bloku, choć jest bardzo grzeczna i czysta. Ze względu na jej nienawiść do pobratymców czarno widzę jej wyprowadzanie na spacer w mieście. Idealny byłby dom z ogrodem bez innych zwierząt. ZDJECIA NAJCHETNIEJ PRZESLE NA MAILA!
  21. Nie pisałam już wczoraj-po prostu nie miałam siły... Pikuś ma usunięte oczko, jest wykastrowany-drugie jąderko było w pachwinie. Ma usunięte trzy zęby, resztę oczyszczone z kamienia. Wygląda jak ofiara wojny. Ma założony kołnierz bo bardzo, bardzo interesuje się szwami. W związku z kołnierzem nie może w nic trafić i jest ogromnie nieszczęśliwy. Na pewno nie będzie mnie lubił po tych wszystkich zabiegach. A teraz jeszcze antybiotyk w zastrzykach trza dawać :placz: Jutro zdjęcia-dzisiaj muszę czasowo odrobić to co wczoraj przesiedziałam w Warszawie.
  22. Pikuś czuje się świetnie. Z obgryzionym ogonkiem coraz lepiej. Niestety do oka nie da się zakraplać-to za duży stres dla niego taka walka kilka razy dziennie. Starczy już smarowanie ogonka w owijce z kołdry. W środę kastracja plus jeśli chirurg zdąży (nie można w nieskończoność przedłużać narkozy) operacja oczka.
  23. Jasne że tak-pomyśl w ten sposób-gdyby nie allegro to by nie było ŻADNEJ sprzedanej cegiełki. Nuka jest bardzo, bardzo rozpieszczona i kapryśna. Prawdziwa mała dama. Domek z którym negocjowałam przez dwa tygodnie zrezygnował sam. Nie chce mi się nawet opowiadać dlaczego :roll:. Może i dobrze. W fazie rozmów-kolejny domek który wstępnie bardzo mi się podoba. Więc może niedługo-dobre nowiny.
  24. Nic nie piszę, bo po prostu nie ma żadnych zmian... Nie robimy żadnych postępów. Daje się pogilgać pod szyjką jak się idzie z michą i tyle :shake: Jest jeden pozytywny objaw-gdy stoi się za furtką to WCALE już nie ucieka i się nie chowa przy każdym ruchu tylko jest zainteresowana i radosna.
×
×
  • Create New...