Oglądałam dzisiaj rano na TVP2 film. Zacytowano w nim piękne słowa kilkuletniego chłopca, który tak wytłumaczył sobie śmierć swojego sędziwego, schorowanego psiego przyjaciela : człowiek żyje tak długo, ponieważ potrzebuje bardzo, bardzo dużo czasu, aby nauczyć się jak być dobrym. Psy żyją krócej, bo po prostu rodzą się od razu dobre. Bardzo się wzruszyłam.