Maluszek był grzeczny i wogóle fajne uczucie jak go głaszczesz bo sie rozpedzic mozna ,ale on jest goopol z jeden strony jak go drapiesz za uchem to tak jakby go bolało,a z drugiej mu miło :o dziwne
grzeczny był ,a jak sie ładnie z haszczakami chciał bawić :evilbat:
carr-zanim mnie pogryziesz to zaszczep sie na wcieklizne :lol: