Wogóle dla Czarka najlepszą motywacją jest porządny opier...... chwile go powyzywam rzucę i jakoś przynosi ,ale jak ma za daleko popłynąc to w połowie zawraca i ma takie obrzydzenie w oczach jak Bystra hyhyhyhy.Z tym ,że on lubi sie pluskać ,ale pływać już niekoniecznie :)