Hej.
Ja mówie co zastosowałem przy psie z mocną psychą.Strachliwego psa ,atakującego z lęku bym nie uderzył:) A kaja rzuca się ,bo to jej teren i jest wredną cipą:P
Wsystko zalezy od psa Aneta zna swoje psy i wie co na nie zadziała.Czy pacnięcie gazetą,czy ostry okrzyk"fe",czy szarpniecie na kolczatce.
Hmmm nie wiem wszystkiego ,ale próbowalem wielu metod .
Czarek był psem autystycznym,nic i nikt go nie interesował.A teraz jest całkiem posłusznym wesołym psem .Co moze potwierdzić sama Aneta widząc go na zlocie i zachowania Kaji.Myślę ,że całkiem fajną mamy więź i całkiem fajnie się dogaduje ze swoimi psami.
Sugar-Vectra też przywali gazetą swojemu stadu jak im za bardzo odbija.I ma bardzo podobne metody wychowawcze do moich.