Jump to content
Dogomania

Sabina1

Members
  • Posts

    1068
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sabina1

  1. Małgosiu, czy może znalazłas u siebie w domku moja śliczna , kolorową rękawiczkę ? Jedną wyjełam Zagrajkowi z zębów, a drugiej mi brakuje. Jeśli nie, bądź łaskawa obserwować pieseczka na spacerkach przez najbliższe dni, bo tak sobie myślę,że ona jest do odzyskania :diabloti:
  2. Niestety, jeszcze nie złożona:shake: Mam tez stół kuchenny i 4 krzesła. Wszystko w częsciach. To zdaje się potrwa:cool3:
  3. [B]Jaaaaaka piękna błękitna królewna !!!!!! I włosy ma sliczne!!!!!!!! Ja bym ja nominowała na królową balu :loveu: :loveu: :loveu: [/B]
  4. [quote=bea100; Jestem prababką-wybitą Sabinki1. [/quote] No to serdeczne buzi, moja wybita prababciu :lol: :lol: :lol:
  5. Słowo daję, speszyłam się, ze nagle posiadam Tatusia :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Mamcia ratuj, nie wiem jak wyląda i czy ja tez jestem Rydzewska ??????????
  6. [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[B][I]skoro Hanka jest matką mojego TZta to Ty jesteś jego babką ....:lol:...coś mnie te dogo koligacje się plątają tym bardziej że Sabinka jest MOJĄ CÓRKĄ:pkiedyś przygarnęłam bo była do wziecia;)[/I][/B] [/quote] [B]A Hania R.jest moja babką, a ja jestem córką Twoją i Twojego TZta. Więc wszystko się zgadza. Tylko, ze w ten sposób Bea "wybiła" się na moją prababcię. Strasznie dalekie pokrewieństwo :placz: :placz: [/B]
  7. [quote name='HankaRupczewska']Ale ja się BOJĘ KOTA !!!!!! :shock: To znaczy - że psy zjedzą kota. [/quote] [B]Ten zje psy[/B] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/6400/electra01bo4.jpg[/IMG]
  8. [quote name='HankaRupczewska'][B]SADYSTKA[/B] :baddevil:[/quote] Ale Ty masz ładniejszy banerek :cool3:
  9. Dziekuję ! Ach te widoki z okna ! A jak spotkasz jeszcze boskiego bacę.....to pozdrów go ode mnie :lol:
  10. [quote name='HankaRupczewska'][B]O TY WSTRĘTNA BABO !!!!!!! :diabloti: [/B][/quote] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/6918/bajka4ba9.jpg[/IMG]
  11. [B]Chciałam poprosić o poradę, czy podzielenie się swoimi doświadczeniami, w imieniu mojej przyjaciółki.[/B] [B]Sprawa dotyczy 11-letniej ONki. Rok temu,z powodu ropomacicza, miała przeprowadzoną sterylkę. Jakiś czas, było wszystko w porządku. Parę miesięcy temu, zaczęła nie trzymać moczu. Nie zgłasza chęci wyjścia na dwór, tylko ten mocz wylewa jej się na posłanie. Lekarz, powiedział, ze jest to częsty przypadek po sterylce i zalecił hormony. Po leczeniu, nastapiła króka przerwa w objawach, po czym zaczęły sie one powtarzać. Przyjaciółka niepokoi się koniecznością leczenia bez końca hormonami, nie jest też pewna samej diagnozy, tzn.moczenia, jako skutku sterylizacji. Czy można prosić,zeby odezwali siĘ dogomaniacy, którzy spotkali się z taką przypadłością ?[/B]
  12. [quote name='Agunia-Pańciunia)']zadnej ale to zadnej mamie uwielbiajacej swoje dziecko nie mowi sie ze takich rzeczy... [/quote] Jakich rzeczy ????????????? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/7029/extasy1ya2.jpg[/IMG]
  13. Najprawdopodobniej jest to Żanetka, w jakimś ładnym pomieszczeniu :lol: , ale w jaki sposób te zdjęcia maja swiadczyć o tym,ze ona jest po sterylce ? Ja pewnie jakaś głupia jestem :placz:
  14. Dzień dobry! Nie będe kadzić, więc powiem,ze bardziej mi się podoba lewa strona tego slicznego banerka. Jakiego kotka bedziesz miała, czy on może juz jest ?
  15. Dzień dobry Małgosiu! Wstałas już ? Ja też leżałam rano w objeciach jakiegoś pstrokatego, mruczącego wyżłunie i cieplutkiej, tłuściutkiej, biszkoptowej starej panny, która się obraziła, że nie lpoleciałam na ten deszcz "daleko, daleko", tylko sie wymigałam krótkim wyjściem.
  16. Dzień dobry Aguś, w ten obrzydliwy, deszczowy dzionek. Może pocieszysz jakimś pieknym widoczkiem ?
  17. [quote name='Hania']A co ze sterylizacją?[/quote] napisałam identycznego posta, tylko mi go ukradło. [B]Czy Zanetka już została wysterlizowana ?[/B]
  18. [quote name='HankaRupczewska']A ja zapytam jeszcze - tak przy okazji :cool3: - gdzie wetło gospodynię tej Galerii ????[/quote] [quote name='mmbbaj']Nie ma foteczek :placz: U mnie kompletna amnezja, że jest cuś takiego jak aparat :placz: Ale przypominam wszystkim, że Sabina ma super aparacik i też go nie użyła :p I nawet nie wzięła :evil_lol: No właśnie! Myślę, że może składa do kupy komódkę :evil_lol: :???::huh::-?[/quote] Musze sie odezwac, bo nie wiem co za chwilę o mnie jeszcze napisze moja droga dogociółka z Ochoty :lol: Po wizycie u Małgosi, wróciłam na troche do domu,potem musiałam wyjść na dłużej i dopiero teraz ,na spokojnie, mogę opisać wizytę, a własciwie Zagrajka. Przede wszystkim, pies jest śliczny, ale to już wiecie. Zdjęcia jednak, nawet Małgosine, nie oddają całej jego urody.Te wszystkie minki, ogromna serdeczność w zachowaniu, piękne, bystre oczy. On błyska tak tymi wielkimi białkami .W domu, zainteresował się mną na krótko, popodgryzał troszeczkę, a potem zajał się grzecznie swoimi zabawkami, bawił się świetnie sam, nie narzucał sie nam, a potem wszedł sobie na ulubiony fotel i zasnął. Po jakimś czasie, wyszłyśmy na spacerek i Zagrajek, na długiej lince , biegał za piłeczka. Słuchajcie, ok. 4miesięczny pies, biegł po piłkę, przynosił ją,siadał przed Gosią i oddawał. Jak na szczeniaczka, jest bardzo posłuszny, wracał zawsze zawołany, cały czas miał Panią na oku, mimo, ze wabiły go najrozmaitsze odgłosy. A jak pięknie wygląda w biegu, bo jest bardzo zgrabniutki i ma długie nóżki. Zwraca powszechną uwagę, ale nawet jeśli odpowiada na miłe gesty ze strony ludzi, to widać, ze juz jest do Gosi bardzo przywiązany, bo biegnie zaraz za nią. Świetnie się orientuje, co nie wolno. Według mnie, jest bardzo inteligentny i zdolny. Spodziewałam się jakiegoś niesamowiteo żywiołu, a to jest po prosty bardzo żywy szczeniaczek, który tak bardzo chwyta za serce, bo strasznie chce zrozumieć i zrobić wszystko o co go Pani poprosi , a to co juz umie, wykonuje z wielka radoscią:loveu: . A co do komódki, to jest to mebel w częsciach do złozenia :angryy:
  19. [quote name='bea100'] Konto do wpłat [B][SIZE=3]Fundacja EMIR[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Bank Śląski O/Grodzisk Mazowiecki[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]80 1050 1924 1000 0023 0438 1029[/SIZE][/B] [B]Oddział ul Słoneczna 4[/B] [B]96-321 Żabia Wola[/B][/quote] [quote name='HankaRupczewska']O MATKO !!!!! Beatko dzisiaj dostałam płytę. Dziękuję !!!! Jestem chora - siedzę w domu. Zablokowałam sobie wejście internetowe do Banku :cool1: Będę wpłacać jutro - na które konto ?????[/quote] Haniu, nie wiem, o której Bea wróci, więc podaję Ci konto Żanetkowe. Życzę zdrowia :loveu: Dopisz koniecznie: [B]od Hanny Rupczewskiej dla Żanety[/B]
  20. [quote name='aga1215'][SIZE=4]Beatko??????????????????????????????????????[/SIZE][/quote] A ja wiem, o co chodzi, ale nie powiem , ale nie o to chodzi, Aga, o co tobie biega :evil_lol:
  21. My przyjmujemy księdza Janusza bardzo serdecznie. Przychodzi do nas chyba chętnie, mimo,ze kidyś moje małe dziecko zeżarło na jego oczach obrazek, który własnie dostało, a kot wlazł mu pod sutannę i tam zasnął. 2 lata temu, ks. Janusz zażyczył sobie obejrzeć pozamykane pieski, bo mu było żal,ze płaczą (gościnne są). Głaskał je i głaskał, one się przytulały, potem wstał i okazało się, że biedak nie nadaje się już na dalsze wizyty parafialne gdziekolwiek, bo jego sutanna wyglądała,jakby pokryta kremowym wojłokiem. Specjalną szczotką obrotową z klejem, czyściłyśmy z Zosią księdza jakieś pół godziny. W zeszłym roku , zanim wszedł, upewnił się, czy psy zamknięte :oops: .
  22. [quote name='mmbbaj']Sabinko, Zagraj jest gotów jutro cię poznać :loveu::lol::multi:[/quote] Bajneczko, bardziej mi pasuje w piątek. Czy robi Ci to jekąś różnicę ?
  23. Nie mówmy o Bolusiu, bo na szczęscie dla niego śpi i chwilowo nic mu z mojej strony nie grozi.:angryy: :angryy: :angryy:
  24. [quote name='mmbbaj'] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.... zacznij uczyć Bolusia :roflt: [/quote] Nie mam najmniejszych wątpliwości, ze [B]Boluś[/B] bystrością zakasowałby........nawet ogary, gdyby [B]Boluś[/B] nie był głuchy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  25. Ja już od rana ćwiczę. 1. Targetem była ściereczka kuchenna, którą rzuciłam Sabuni na podłogę. Powąchała/klik/nagroda, znowu/klik/nagroda, wzięła w zęby/klik/nagroda, wzięła W zęby, przyniosła/klik/nagroda, wzięła w zęby/przyniosła/klik/pochwała, bo skończyły się nagrody, sprawdziła, ze nie mam nic w ręku, olała ściereczkę, poszła sobie do pokoju/KLIK. :lol: 2. Rzuciłam Caruniowi n podłoę taret - śliczną sciereczkę kuchenną. Podszedł do niej/klik - uciekł do pokoju :angryy: .
×
×
  • Create New...