Leon idealnie staje, biega przy nodze generalnie robi to, co chcę, Ale tylko, gdy jesteśmy na wystawie całe szkolenie pada jak domek z kart. Płacze i ciągnie do innych piesków,a nie daj boże, gdy bulle są wystawiane po innej rasie i pozostaną zapachy po suczkach! Na przykład rok temu w Warszawie ciągnąłem go jak mrówkojada z nochalem przy ziemi. :multi: