Ależ ja to wiem:)
Miałam kiedys sznaucery olbrzymy i dobrze wiem, co to jest trymowanie, jak wpływa na włos, na stan skóry.
Ale, pozwólcie, nadal będę twierdzić, że nie ma co demonizować sprawy i na siłę namawiac ludzi do trymowania ICH WŁASNEGO PSA, prawda? Chcą - trymują, nie chcą - nie trymują. Mogą za to ostrzyc. Wolna wola:)
Takie jest moje zdanie:)
Pzdr.