[quote name='Vectra']się rozpędziłam :diabloti: zresztą , mały-rudy-terror , woli grać z tatusiem :grins:
zawsze piszę przecież , że człowiek przy tych debilach , uczy się wyciszenia , cierpliwości , wyrozumiałości - liczyć do 10 , wdech-wydech :evil_lol:
dziś na popryskane nawet nie siadały , one chyba takie drapieżne były przed deszczem ...
dziękować i dodać , główka pusta :evil_lol:
dziś u R , rozegra się dramat , właśnie jedzie odebrać czarną suczkę , jej właściciel ..... nie mam możliwości w tym uczestniczyć ... usłyszałam tylko od R .... może pan się rozmyśli i jej nie weźmie :mdleje: :)[/QUOTE]
Oj, ten pan R. Zawsze potrafi wywołac uśmiech na mym licu...;)
pzdr.