Ja też zaglądam. Nie mogłam wcześniej, bo robiłam ostatnie zakupy...
A zdjęcie super; Chapsik - radosny, zdziwiony, uśmiechnięty, biegnący, powiewający...
Buck - bardziej stonowany, stateczniejszy, ale również pełen radości.
Same uśmiechnięte pycholki! Super spacerek i super sesja zdjęciowa w domu.
Pzdr.