Jump to content
Dogomania

niedzwiedzica

Members
  • Posts

    1698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niedzwiedzica

  1. [quote name='Jonquil']Szkoda, że zdjęcia nie oddają zapachu. Bo właściwie jak pies się w padlinie wymaże to tego tak nie widać, ale czuć na 20 metrow.[/quote] jonquil- szczęscie, że nie oddają :evilbat: bo inaczej monitor by mi lekko capił po błotnych fotach Vigusia ... Ina-rób pyszczakowi foty, bo caraz ładniej wygląda-juz lysawych placuszków nie widać a łepek wciąż sliczny :D Miło go oglądać,zwłaszcza mi :wink:
  2. No, odrobiłam zaległosci wakacyjne w czytaniu :wink: Gratulacje dla Diuny i dumnych właścicieli :drinking: ze zdjęc widać,że pan na zestresowanego wystawa nie wygląda..pies też nie :wink: Ali-zdjęcia piekne,az żal,że na żywo tego nie widziałam.W tv to jednak nie to :evilbat: A szczyl pływa jak żabka :D
  3. A tak wyglądała Tequila po intensywnych poszukiwaniach nornic ( albo innych tego typu stworzeń :wink: ) ukrytych głęboko pod ziemią. Poszukiwania przeplatane były pobieraniem duzych ilości wody-pies sie zmęczył i był spragniony :D stąd wygląd pysia w błotnej maseczce :evilbat: [URL=http://imageshack.us][img]http://img375.imageshack.us/img375/7876/tn10zq.jpg[/img][/URL] Juz kiedys to zdjecie wklejałam,ale co tam..lubię je :oops:
  4. Jonquil-a może u twojej suki zrobiło się takie błeędne koło-ty ja kapiesz, ona traci swój naturalny,psi zapach i pachnie szamponem etc. Wiec zaczyna sobie szukać jakiegos psiego"Chanel no 5' czyli g.., smierdzącej rybki,czy innego poaskudztwa, którego zapach skutecznie tłumi woń kosmetyków ? Rada jest jedna-wykap[ac i pzretrwac kiulka dni nawet na smyczy,ale pod scisłą kontrolą,żeby skóra i sierśc suki wróciły do normy.
  5. [quote name='Wojtek'][quote name='Ramir'][b]Wojtek![/b] Nic nie obcinamy. 100% wyrywamy. Czasem jak mi się nie chce to obetnę uszy maszynką i po ogonem.[/quote] Ramir, tak, wiem, ja też tak robię. Chodzi mi o te włosy przypadkowo ucięte podczas trymowania. Jestem ciekaw jaka jest tolerancja wg Was? :D[/quote] Wojtek-naprawdę dobrym, tępym trymerem nie utniesz żadnego włosa. Musiał byś sie naprawdę mocno namęczyć, żeby uciąć cokolwiek :evilbat: Takie tępe paskudztwa są :wink: Zero przypadkowości i uciętych kłaków. Ale ostatnio znajomi chcieli kupić na wystawie nozyk Trixie i chwyciłam nim kłaki mojej suki. I tu było dokładnie odwrotnie-mozna uciąć i 100 %, bez zbytniego wysiłku. Tylko PO CO ?Odradziłam im ten zakup -szkoda pieniędzy i wysiłku :evil:
  6. Witajcie !!! Heksia i Koka bardzo dziękują za gratulacje !!! Bo Koka również biegała po ringu w Toruniu i dostała swój kolejny tytuł Best Weteran-plus pełne podziwu westchnienie pani sedziny-oj,żeby te wszytkie młode były takie jak ta :D wraz o opisem "suka wysokiej klasy" :D :D Czyli, jak mówiłam-Koka im starsza, tym lepsza :wink: A Heksia,wbrew moim obawom,pokazała się pięknie-w rękach koleżanki biegała super, stała też slicznie z postawionymi uszkami ,szukajac wzrokiem pańsi, ktora zlośliwie chowała się tu i tam :evilbat: Ogólnie,wystawa super-tyle,że nie dla mnie, bo migrana ścieła mnie z nóg na cały dzien. Skonczyło się toto wizyta karetki pogotowia i kłujem w 4 litery..Ale dzien i tak udany, bo mogła byc migrena bez BOBa, prawda ?? A teraz pakujemy się i uciekamy nad morze..moczyc tyłeczki w słonej wodzie i opalać blade twarze ( podobno wczoraj byłam nie blada,a zielona :evil: ). Do przyszłej niedzieli !!!!
  7. Nitencja-biedne psy, to jak one zyją, jak nie jedza ? nawet czasami nie karmisz ?? :wink:
  8. Flaire - :wink: chyba się bardzo śpieszysz, bo teraz ci wyszło,że koń i krowa to .....rosliny :evilbat:
  9. Flaire-zawsze mi się wydawało,że kupy psie są pochodzenia zwierzęcego,ale moze sie myliłam :wink: :wink:
  10. Flaire-jak to Misia kup nie je ??? A kto jej kaganiec na torze wyscigów konnych zakłada, żeby gówienek końskich nie szamała ? I pamietam, jak opowiadałaś,jak pomysłowo usiłuje dalej jeść , pomimo kagańca ?? Moje sunie psich kup tez nie jadaja,,one "usiłują "po ludziach sprzatać :evilbat: zwłaszcza, jak młode są. Póżniej im ta pasja przechodzi :wink:
  11. Zadziorny- poczochraj ją od nas, ucałuj w pysio i życz jeszcze wielu ,wielu lat w zdrowiu i ślicznych prawnucząt :new-bday: :laola:
  12. Wiesz,Flaire,ja mam swoja teorie dotycząca airedalek, zjadania kup i opieki nad szczeniętami. Moja Koka i jej córka, Tamiza,nie jadały kup, Koka nawet nie tarzała sie w nich,ale Tamiza tak.Obie niezbyt starannie myły szczeniaki, kupek szcenięcych nie sprzątałyod tego były pańsie :evil: Natomiast Tequila była zadeklarowanym kupozercą :evilbat: ale za to jaką troskliwa mamuśką..jej szczeniaki byly myte jak karcherem, śladu kupki w kojcu nie było do 4 tygodnia :D I tak sobie mysle,że te sunie, które sa takie porządnie i kup nie jadaja, póżniej równiez nie spzrątaja po własnych dzieciach.owszem, brzuszki wylizuja, masuja,ale jak w trakcie maszu szczeniak zaczyna się wypróżniac-to fuuuuujjjjj, prosze go zabrać, umyc i oddać :D Sama jestem ciekawa, czy ta teoria potwierdzi sie na Heksi...ona ma konsumpcyjny stosunek do g....
  13. Flaire-końskie nie jest złe....może nie wystawowo,ale węchowo na pewno..Ani się nie umywa do innych :evilbat: Potrafisz sobie wyobrazic foksteriera szorstkiego dokładnie wytarzanego w świeżutkim krowim łajnie ??? Sama własnego psa poznac nie mogłam :D
  14. Ha, jeszcze jest tarzanie się z g...ch,ewentualna konsupcja powyzszych tudziez mebli czy tapet.... :evilbat: Ej, tez mi się taki dzieciak marzy :D
  15. Dziewczyny, myslę sobie,że każda z nas chciałaby,żeby po naszych ringach chodziły piekne AT i TW, doskonale prezentowane, jeszcze lepiej przygotowane,a kompetentni ,rzetelni ( i odwazni, prawda, Nitencja :wink: ) potrafili je obiektywnie ocenić. I oczywiście wyszkolone, wedle wyboru, PtII.IPO III, potrafiące wytropic i zaportować nawet żubra :wink: :wink: A co, pomarzyc sobie nie można, tak tuz po rozpoczęciu urlopu :evilbat:
  16. MARTINI- sama widzisz, którys sedzia dał jej to CWC . No i mamy championa :evilbat:
  17. Zachraniarko-wg twoich teorii,dziewczyna idąca na konkurs Miss Polonia moze włosów nie uczesać i nie mieć fryzury -bo brak jej czasu, umiejetnosci czy ochoty :wink: No niby widac,że ładna i mądra,bo studia np skonczyła :wink: Tylko co z tego, jak niechlujna ? Wystawa to konkurs piekności i trudno kogos zwalniac ze starannego przygotowania psa. Mówisz,że przygotowanie terriera do wystaw jest tak czasochłonne- a cóż mają powiedzieć właściciele briardów, bobtaili czy pudli dużych ???
  18. zadzirny-moja Koka zazwyczaj w krótkim włosie chodzi...nie pozwalam psom zarastać, bo nie lubie ani bardzo kosmatych ani odwrotnie-w wersji nagi chiński grzywacz :evilbat: A na zdjęciu Kocia jest po podtrymowaniu na Toruń, dlatego kłaka jeszcze mniej niż zwykle :D nawet nie wiem, czy odrośnie na czas :evilbat:
  19. Swallow-masz rację...Bo każdy z nas ( no prawie :evil: )kocha swojego psa i dla niego jest on zawsze naj....To sędziowie na wystawach-skoro przeglądów nie ma, powinni oceniac psy naprawdę, a nie po to, by zachęceni "sukcesem" wystawcy jeździli na kolejne wystawy-bo wtedy płacą i to wcale niemałe pieniadze za możliowośc pokazania swojego pupila. Gdyby dostali raz, drugi ocene dobrą-albo przygotowali by lepiej psa ( jeśli to tylko błędy w sztuce fryzjerskiej) albo dali sobie spokój. Tylko ile pieniędzy mniej wpływało by do kas oddziałów . Mam takie dziwne wrażenie,że gdy nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o...pieniądze. :evil: BO-nie oszukujmy sie,za stan ras odpowiedzialny jest w dużej mierze związek i jego polityka hodowlana-lub jej brak. Jesli psy o ewidentnych wadach dostaja oceny doskonałe, to ich właściciele z pełnym spokojem je rozmnażaja.Wiem,że sa kraje, gdzie nie ma czegos takiego ,jak zdobywanie uprawnień hodowlanych na wystawach i tam jest wszystko ok. Ale moze my przez te 50 lat komuny przyzwyczailismy sie do nakazów i zakazów i bez nich ani rusz ??? Zreszta ,demokracja ma swoje prawa- i kazdy może hodowac takie psy ,jakie chce-jesli lubi brzydkie-jego sparwa-ale u nas robi się to pod szyldem ZW wP :evilbat:
  20. BO-jak to nie widomo "po co " ? Ciągle słyszę opinię :"przecież każda suka chociaz raz powinna mieć szczeniaki ..to dla jej zdrowia :evilbat: " Kto to wymyslił i po kiego licha ??? :niewiem:
  21. Dziękuje Fan Clubowi Koki :wink: Tylko widzicie, ja jej zdjęcie dałam tutaj własnie po to,żeby pokazac,że pies W [b]klasie użytkowej [/b]tez może ( [b]i powinien [/b])byc poprawnie przygotowany. Koka to pies z wadami-jak każdy-i z zaletami-też jak każdy. Jedną z jej zalet jest wyjątkowo piękna, długa ,waska głowa z płaskim czołem i prawie zerowym przełomem nosowym . I zawsze staram sie piekno tej głowy jeszcze podkreślić ,coby sędzia patrzył na nią, zamiast na ogon :evilbat: Eclairs- Hesia jest " cała twoja" :D ale kawałeczek choc mi zostaw... Wind-całe przygotowanie psa to odzwierciedlenie wizji fryzjera i mozliwości jego anatomii-niby wzorzec ten sam,ale niuanse zawsze były i będą. W "psiej" branzy tez sa zmieniające sie trendy i mody :evilbat: -nawet w kwestii brody :D ale ciesze się,że ci sie Kociowy fryz podoba :wink:
  22. Koka wystawiana w klasie uzytkowej na Międzynarodowej Wystawie-Katowice 1999 [URL=http://imageshack.us][img]http://img3.imageshack.us/img3/6489/tn11np.jpg[/img][/URL]
  23. [quote name='zachraniarka'][Ja tam nie widzę nic złego w hodowaniu ciętych myśliwsko psów od tego moim zdaniem jest klasa użytkowa. No a że przychodzi ujednolicenie klas to jest to rzeczywiście problem i to obojętnie w którą stronę idzie :( Tak samo zgadzam się z Wami co do rozpiętości ocen, u nas większość doskonała.. a ile znam "pięknych" championów różnych ras co CWC zebrało na pipidówach jak trafiło się, że byli sami w klasie. Szczególnie bolesne jest to w przypadku mało licznych ras.. No ale tak to wygląda i pewnie szybko się nie zmieni.[/quote] Klasa użytkowa to taka sama klasa jak każda inna..pies ma wyglądac pieknie lub chociaz porzadnie. Sama sukę w klasie uzytkowej wystawiałam i nie uważałam,że ta klasa zwalnie mnie od pielęgnacji. I tu jest problem ,o którym pisałam-mysliwi maja pełne prawo hodowac swoje psy,ale jednocześnie, wg obowiązujących przepisów, musza uzyskiwać oceny na wystawach. A ich psy wygladaja różnie i przeróżnie i na ogól nie sa przygotowane do wystawy wcale. A argument,że dany pies pięknie na dzika chodzi na wystawie jakoś mnie nie przekonuje. Zwłaszcza,że uroda na polowaniu nie pzreszkadza-terriery nie zostały na szczęscie tak przeinaczone jak ON=y i znam polujące interchampiony, przynajmniej w AT. Jakoś im ta uroda w pracy nie przeszkadza :D
  24. Nitencja-jak te foty oglądam,to nasuwa mi sie naczelna zasada lekarska: "przede wzystkim nie szkodzić" -czytaj-nie oszpecać własnego psa. Bo potem po ringu jakies takie wielbłądki jednogarbne biegają... A przeciez żyjemy w takich czasach,że zdobycie zdjec,wzorca danej rasy , narzędzi, problemem nie jest.
  25. A ja sądze,że tej rasie dużo złego robia ,może nieświadomie, myśliwi. wiele TW jest wystawianych tylko i wyłacznie w celu uzyskania oceny hodowlanej,zeby potem równie ciete myśliwsko psy rodziły. A sędziowie juz chyba pzryzwyczaili sie do paskudnie ( lub prawie wcale) nie zrobionych psów i nie wymagają prawidłowej szaty i fryzury. Nie wspomne juz o czyms takim jak selekcja hodowlana, bo takowej chyba w TW po prostu nie ma...Jesli 95 % dostaje ocene doskonała-a suce wystarcza juz ocena bdb-to gdzie jest jakas selekcja ???
×
×
  • Create New...