Jump to content
Dogomania

zakla

Members
  • Posts

    3319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zakla

  1. Tyle ze jemu nauka posluszenstwa juz nie jest potrzebna;) Nauczylam go juz chyba wszystkiego, czego moglam:D U niego jedyny problem jest w kontaktach samiec-samiec. Ale i tak nie jest on az tak nasilony jak w przypadku jego tatuska Matrixa czy ONa dl.wlosego sasiadki... Wydaje mi sie, ze takie zajecia grupowe nie sa mu az tak bardzo potrzebne, bo rownie dobrze dzialaja na niego treningi;) Ale dzieki za pomysl Flaire:)
  2. Czekamy czekamy;) A fajnie bedzie na pewno:D A AMy tez sa krnąbrne:) No moze moj maly to wyjatek, no ale... krew AMa w nim plynie;) Tylko nie zniechecaj sie, jak pierwszy trening bedzie nieudany;) Nasze poczatki byly straszliwe- jak to nasza master Elka powiedziala: "na pierwszym treningu to on mial wszystko w dupie", a teraz jak juz sie rozbiegamy, to pedzie po torze i gapi sie na moja lape, a ja za nim nie nadazam:P Taki z niego malamut, co to podobno: "nie umieją wysoko skakac, są pod tym wzgledem ociezale, powolne, uparte itp itd...". Juz ja im pokaze! :wink: 8) :lol: Pozdro :D
  3. Eee... Przeczytalam to, i nie bardzo wiem na czym to ma polegac w naszym przypadku? Bo on sie psow-samcow nie boi ani troszke :lol: Suk i szczeniakow zreszta tez, ale je uwielbia(jedne i drugie). Dobra, nie bede sie martwic na zapas. Czasu jeszcze duzo jest, a jak sie okarze, ze przez treningi chec tak ogromna dominacji mu przeszla, to wtedy bedziemy w siodmym niebie;) Ale jezeli bedzie inaczej, to coz, o jakichkolwiek zawodach, nawet tych treningowych i sprawdzajacych nie ma co myslec, chyba ze zawody klubowe, bo te psy juz zna, i nawet Brutus nie jest taki dla niego "do zjedzenia";) Pmyslimy, zobaczymy. Bede sie starala od czasu do czasu zabierac go na spacer do parku czy cos(np. jak bedziemy wracac z treningu, bo wtedy jest zmeczony i to bylaby jedyna okazja:)). Pozdro;)
  4. Blaira- przykladam sie i mam nadzieje;) by zobaczyc ze jest to cos calkiem innego w sensie ze duzo obcych pso duzo ludzi nie kazdy pies lubi takie otoczenie , ja wiem ze moja jest wetdy przeszczesliwa ale za to tez bardziej uwazna i sie slucha (chociaz z tym roznie bywa) I ty masz to szczescie :-? A Żwirek jest dzikusem pod wzgledem otoczenia:) Od poczatku zyje na wsi i tak jest nauczony. Co prawda jak kilka razy bylismy w Wawie jak z treningu wracalismy, to on wtedy posluszniejszy byl i taki troszku przestraszony. Ale co innego jak jest duzo ludzi z psami. Tego sie boje najbardziej. Ze on bedzie agresywny, a ja strace nad sobą panowanie i dam mu w ryjek :cry: A on wtedy kompletnie sie zamyka w sobie:( Ogon pod siebie i uszy kuli. A do psow nastawienia nie zmienia... Ehh... Takie jestesmy dzikusy dwa:P Pozdrowionka;)
  5. A to szkoda:( Bo jest to przeszkoda, ktorej obawiam sie najbardziej:( Moze Z na takiego nie wyglada, ale on jest plochliwy,i boje sie, jak by zareagowal na deske ktora mu sie pod lapami zawala... No ale coz, mam nadzieje, ze przezwyciezy strach;) Slalom, tunel, kolo i cala reszte robi, to i tego sie nauczy:D Pozdro :):):)
  6. Oczywiscie ciociu;) Obiecujem ze bendem dobrom i solidnom uczennicom:D I nigdy ale to nigdy nie popadnem w depresjem spowodowanom umiejetniosciami mojego piesa w porownaniu do piesow z innej planety:) Pozdro;) PS. Czy w garazu na rogu Raclawickiej i Platowcowej ukryta jest gdzies hustawka czy nie bardzo?
  7. Mokka- ja tak po prostu;) Normalnie takie psy budza we mnie zachwyt:) Ogromne skupienie itd itp. Ale ja na razie o zawodach z naszym udzialem nie mysle;) Moze jakos za rok bedzie o czym myslec, ale to przyszlosc:D Jak tylko pomysle o tym, ze mialabym sie przebiec z psem przed cala masa ludzi, to normalnie dreszcz mnie przechodzi. Pewnie ze fajo by bylo moc wystartowac gdyby sie dalo rade, ale mi tam na tym nie zalezy. Biegamy dopiero 3miechy i to raz w tygodniu, wiec ja na nic nie licze- no moze z wyjatkiem zaje bardzo fajnej zabawy i ogromnej satysfakcji z krokow, jakie stawia mlody;) A na razie se rezerwuje troche czasu w wakacje, bo mam nadzieje, ze jakis obozik bedzie;) Betty- tez mi sie wydaje, ze oni trenuja juz dlugo i czesto:)
  8. Gosiak- moj Żwirek to alaskan malamute, a o zawodach w przyszlosci myslimy;) Pewnie psu bedzie sie podobalo, a Tobie tez- ten sport straszliwie wciaga... Ja caly tydzien czekam na sobotke...;) A i szpice wilcze widzialam, nie na zywca, ale na filmach i zdjeciach, i musze Ci powiedziec, ze sie cudnie prezentowaly;)
  9. Fajowe filmiki, ale ja nigdy w zyciu nie pojade na zadne zawody jezeli mam miec taką konkurencje... Kazdy z tych psow robi to szybko i dokladnie, a my chyba nigdy do czegos takiego nie dojdziemy :roll:
  10. To samo u mnie:) Teraz juz mniej, ale jak sie domy budowaly, to psa trzeba bylo ciagle na smyczy i pilnowac, bo i na polu, i w lesie srali, raz nawet na srodku sciezki jak wchodzi sie do lasu, i papierem przykryte jeszcze... Fuu...
  11. Racja. Zubozale spoleczenstwo...;) Kibli nie maja. I pod garaz polozyli, ze niby pies w worku nasral...;P
  12. A ja wiem? Nie podgladalam;) Moje tez psich nie ruszają, ale czlowieczkowe to co innego... Fuj... AS moze ktorys z tych robotnikow co tam pracuja? Albo rzeczywiscie sie skisla... Ehh... Sama nie wiem. Nie jestem expertem w sprawie psio-ludzkich odchodow. A ty blaira sie nie smiej, to sprawy wagi panstwowej :wink: ... 8) :lol:
  13. A jak to mn wyglada? Ma jakąś inną nazwe? Stara czy nowa rasa? Zatw. przez FCI? Poszukam, moze cos znajde...;)
  14. Kurcze, jakie super rozmowy są tu prowadzone;) Rozwazania czy to psia, czy ludzka... 8) Ale raczej zgodze sie z Flaire, bo ludzie raczej do woreczkow nie srają...;)
  15. Dzieki:) Szkoda ze juz jej nie ma. Moze bym sprobowala...;)
  16. A kto nie jest zakrecony?:P A to dobrze, ze dobrze, widac miala gorszy dzien w sobotke:) A musialo byc aromatycznie, zwlaszcza jak wracalyscie wsrod ludzi...;)
  17. Aha, to dzieki za wyprowadzenie z bledu:) Czyli ze chormonki za to odpowiadają? Bo znam psy normalnie wygladajace po tym zabiegu i takie, co wygladaja jak balony...:/
  18. Zakla- wszystkiego najlepszego dla Zwirka !! hiphip hura Eee... A za co? ;) łapki w dogomani- juz nie jestesmy mlodsi:D:D:D Iwa gratulacje przejscia do grupy zaawansowanych:) ja to tam bede dopiero za jakies dwa lata? No czy ja wiem... Mała ladnie skacze;) A jak bylo w niedziele?
  19. Dwie lapki nam stuknely... :lol:
  20. zakla

    Dentysta!!

    Żona brata mojej sąsiadki(nie pamietam jak to sie tam nazywa;P)jest wetem, i z tego co wiem zajmuje sie zabkami:) Jak bys chciala to moge sie wiecej dowiedziec;)
  21. Z tego co wiem, to tycie psa po zabiegu zalezy glownie od umiejetnosci lekarza:/ Czytalam tez o kilku przypadkach, np. 10 letni weimaraner po kastracji stal sie lagodniejszy i spokojniejszy, i z pewnoscia nie przytyl;) Na zabieg radze ci znalezc dobrego lekarza, a nie ryzykowac zdrowie zwierzaka;)
  22. Iwa- Tobie tez serdecznie gratulujemy! Jak tak dalej pojdzie, to tylko ja z malym zostaniemy;) Bedzie nauczanie indywidualne:D
  23. Sajko, sorry, jezeli poczulas sie urazona:) Betty- nareszcie wiadomo kto jest kto;) PS. Sajko, za Twoim pozwoleniem tez cos pisne o malym:)
  24. Fajny borderek;) A to jest on? I ile ma? Ogromne gratulacje dla Paulinki i Kaskiego:) PS. Elka, jak cos, to mozesz wziac ten kaganiec. Jak Żwir nie bedzie go chcial to ja w nastepny czwartek do schroniska jade chyba, to dam;) A gdyby mialo mnie nie byc, to dam znac:)
  25. Jeden szczeniak dla wlascicieli psa jest chyba za darmo. Prezynajmniej ja mam tak Żwirka po Matrixie;)
×
×
  • Create New...